• Środa, 23 października 2019
  • Godz. 4:34
  • Imieniny: Marleny, Seweryna, Teodora, Igi
  • Czytających: 1916
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Kamienica „Pod Złotym Mieczem”. Powrót do świetności?

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 15 października 2010, 9:25
Aktualizacja: 9:26
Autor: TEJO
Fot. www.wroclawhydral.com
Najwyższy budynek na placu Ratuszowym będzie miał nową elewację. Czy uda mu się przywrócić dawny wygląd?

Dziś zielonkawa kamieniczka wyróżnia się jedynie wysokością. Niegdyś była jedną z najbogatszych w jeleniogórskim Rynku. – Była nie tylko najwyższa (cztery kondygnacje), lecz także miała piękną rokokową kamieniarkę okienną. Została wybudowana w XVIII wieku przez zamożną rodzinę kupiecką Menztlów – wspomina Ivo Łaborewicz, kierownik oddziału jeleniogórskiego Archiwum Państwowego. Grobowiec rodzinny Mentzlów przetrwał do dziś przy Kościele Łaski pod Krzyżem Chrystusa.

W kamienicy od około połowy XIX wieku przez około sto lat działała gospoda „Golden Schwert” (Złoty Miecz). Lokal gastronomiczny był tu jeszcze po 1945 roku. Później budynek podupadł i w latach 60. XX wieku – w ramach ogólnego planu „modernizacji” starówki – został rozebrany i zrekonstruowany od podstaw. Niestety, z pominięciem wszelkiego detalu, który istnieje do dziś zrzucony w lapidarium w Bolkowie. Dom zatracił nie tylko historyczną rangę, lecz także i funkcję.

Na początku lat 90. XX wieku został odmalowany na zielonkawy kolor, ale jakość farby nie zagwarantowała trwałości. Od pewnego czasu – podobnie jak większość kamienic w Rynku – ta „Pod Złotym Mieczem” aż prosiła się o renowację. W minioną środę rozpoczęto montaż rusztowań, który zakończył się wczoraj. Nowa elewacja będzie, ale na pełny powrót do dawnej formy trudno liczyć. Wbudowanie detali wymagałoby prac zakrojonych na szeroką skalę. Tak czy owak, z pewnością odnowiona kamieniczka doda uroku dawnym Podcieniom Przędzarzy.

Przy okazji takich inwestycji marzy się zamontowanie tabliczek informujących o dawnym nazewnictwie poszczególnych arkad. Warto by może zadbać też o ekspozycję fotografii sprzed lat, na których uwieczniono imponujący wygląd budynków sprzed rekonstrukcji w latach 60. i 70. XX wieku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz

~s. 15-10-2010 10:15
Jak patrzę na stare zdjęcia to nasuwa mi się pytanie: Dlaczego tam nie ma pobaźgranych ścian ? Czyżby ludzie kiedyś byli normalni ?
wiola 15-10-2010 10:43
BRAWO!!! Dla TEJO za Świetnie napisany (jeden z niewielu) artykuł - rzetelnie , z poświęceniem czasu na genezę przedstawianego tematu. Oby wszystkie poruszane tematy pisane były w takim stylu!!!!!!!
~kkk 15-10-2010 10:51
... taaaak ~s., przedwojenni jeleniogórzanie byli normalni i mieli inne, ciekawsze zajęcia niż sprejowanie - udzielali się politycznie (w 1933 głosowali masowo na NSDAP - na Dolnym Śląsku NSDAP miała jedne z najwyższych notowań - ponad 50% głosów), nadawali honorowe obywatelstwo Hitlerowi, brali udział w pochodach ku czci Adolfa... no a potem, najbardziej twórczy, aktywni, młodzi mieszkańcy Hirshbergu byli zajęci ciekawszymi zabawami - zrzucanie bomb na Europę, wyburzanie Warszawy, palenie Żydów - ot, takie zwykłe normalne życie normalnych kulturalnych ludzi... takie barbarzyństwo, jak sprejowanie ścian do głowy by im nie mogło przyjść!
~tommy 15-10-2010 11:36
Cała ta "modernizacja" to barbarzyństwo. Absolutnie nie wierzę w to, że nie dało rady zostawić chociażby murów zewnętrznych i wymienić tylko stropy (z drewnianych na żelbetowe) oraz stolarkę. Chociaż z drugiej strony wyburzenie i postawienie od zera jest tańsze. A co do detalu, to o ile można zrozumieć, że nie dbano o to zaraz po wojnie w miastach zniszczonych, takich jak Wrocław czy Warszawa, to już w latach 60-tych można było odrobinę postarać się. Może dałoby radę coś odzyskać z lapidarium w Bolkowie i chociaż w małym ułamku przywrócić oryginalne elementy sprzed stuleci?
rymcycymcy 15-10-2010 11:46
Wiola tak tak ostro przylansowała tekst Teja, że nawet wziąłem się w garść i przeczytałem cały ! :) ...Wiola, dzięki ! ;)
~gribu 15-10-2010 12:15
ta piękna rokokowa kamieniarka okienna (jak i z pozostałych oryginalnych kamienic) została wywieziona do Warszawy po 1945 r. Nie ma praktycznie żadnych szans na jej odzyskanie. Władze Jeleniej Góry powinny rozważyć możliwość wystąpienia do stolicy o odszkodowanie...
~ 15-10-2010 12:36
Przed wojną kamienica uznawana była za najpiękniejszy przykład mieszczańskiego rokoka na Śląsku (G.Grundmann). Na odtworzenie detalu nie ma raczej szans przy "fachowości" dzisiejszych pseudo konserwatorów. A w Bolkowie tych detali nie widziałem, z resztą to chyba nie była kamieniarka tylko dekoracje w tynku rzeźbione "z ręki". A co do sposobu odbudowy, to kilka oryginalnych elewacji pozostawiono w oryginalne (można je odróżnić po zachowanych kamiennych przyporach na parterze) jednak i tak pozbawione większości detalu), jednak metodę tę szybko zarzucono właśnie z powodu tzw. oszczędności.
~do kkk 15-10-2010 13:25
A co nazizm ma do pięknej kamienicy ?
kazimierzp 15-10-2010 20:33
@12:36! Dzisiejsi konserwatorzy kamienia i sztukaterii potrafią odtworzyć każdy z detali, byle tylko starczyło środków. Co do kamienicy "Pod złotym mieczem". W latach sześćdziesiątych gdy ją rozbierano to wszystkie detale kamieniarki zostały dokładnie zinwentaryzowane (rysunki mam do wglądu), a elementy rozebrane poczatkowo złozono na terenie Muzeum Okręgowego (dzisiaj Karkonoskie) a potem wywieziono do składowania na zamek w Bolkowie. Nie wróciły na miejsce z kilku powodów. Najważniejszym to ten że podziały na kamienicach nie są jak na oryginałach. Po prostu dopasowano fronty do "socjalistycznych wnętrz", więc kamieniarka już nie pasowała. Na placu ratuszowym zachowały się dwie kamienice w pierzei "zbozowej" i kilka frontów w pierzei "Sukienników". Reszta została wyburzona i postawiona na nowo. Kamienica w pierzei "Pończoszników i Białoskórników" mająca elewację z elementami kamiennymi to rekonstrukcja powstała w 1968 roku.
~R-JG 15-10-2010 22:48
Mam nadzieję że się uda remont elewacji. Przy dzisiejszej technice w dziedzinie konserwacji mozna się spodziewać dużego sukcesu. Warto remontować to co pozostało po byłych mieszkańcach Jeleniej Góry. Bo to co zrobimy teraz zostanie to po nas. Tradycyjnie trzymam kciuki.
~bu3las 16-10-2010 1:02
Skoro większość elewacji to nie oryginały, czemu więc nie zrobić nowych elementów - kamień obrabiany mechanicznie, stal nierdzewna - z zachowaniem stylu właśnie rokoko. Niemcy chyba tak robią.
~sir Galahad 16-10-2010 1:25
Marzy mi się rewitalizacja naszej starówki na miarę tego czego dokonano np. kamienicą tzw. Fredry na wrocławskim rynku...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group