Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 11 kwietnia
Imieniny: Filipa, Leona
Czytających: 15220
Zalogowanych: 60
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Jerzy Szymon Gaj (1960–2019) – spotkanie wspominkowe

Czwartek, 29 sierpnia 2019, 10:18
Aktualizacja: Piątek, 30 sierpnia 2019, 7:34
Autor: Krzysztof Tęcza
Region: Jerzy Szymon Gaj (1960–2019) – spotkanie wspominkowe
Fot. Archiwum K. Tęczy
Rodzina i znajomi zmarłego nieoczekiwanie Jerzego Szymona Gaja spotkali się w siedzibie Związku Gmin Karkonoskich w Bukowcu, by powspominać tego nietuzinkowego twórcę.

Jerzy był artystą niesamowitym, potrafił dosłownie z byle czego stworzyć dzieło sztuki. Miał zmysł dzięki któremu widział to co może powstać z kawałka materii trzymanego przez niego w rękach. Że tak było wystarczyło obejrzeć wystawione tego wieczoru rzeczy przez niego stworzone. Pokazano zarówno obrazy, rzeźby jak i różnego rodzaju rzeczy użytkowe. Prace Jerzego można zobaczyć w zbiorach kolekcjonerów na całym świecie. Dlatego też wiele bardzo ciekawych i pięknych rzeczy stworzonych przez niego obecnie możemy podziwiać na fotografiach. Bo mimo, iż Jerzy nie przywiązywał uwagi do rzeczy materialnych, jego bliscy starali się dokumentować wytwory jego rąk. To dobrze, bo inaczej nie wiedzielibyśmy, że piękno, które oglądamy to dzieło Jerzego.

Jako młody mężczyzna wyjechał do Kanady gdzie spędził sporą część swojego życia. Z zaskoczeniem dowiedzieliśmy się, że przez wiele lat pracował jako płetwonurek i kaskader. Na wszystko miał stosowne uprawnienia. Dopiero później postanowił skończyć uczelnię podnosząc w ten sposób swoją wiedzę artystyczną. Po ukończeniu Akademii Sztuk Pięknych rozpoczął nowy rozdział w swoim życiu. Powoli stawał się artystą, który wiedział czego chce. Praktycznie zanim rozpoczynał pracę nad nowym dziełem już wiedział jak będzie wyglądał efekt końcowy. A przecież niektóre prace były tworzone przez wiele miesięcy.

Potrafił dzielić się swoimi dziełami obdarowując nimi swoich znajomych czy bliskich. Zdarzało się, że darował coś zupełnie przypadkowej czy nieznanej osobie bo uznał, że to będzie najwłaściwsze w tym momencie.

Na spotkaniu głos zabrało wiele osób i niemal z każdej wypowiedzi wynikało jakim czułym i dobrym Jerzy był człowiekiem. Potrafił pięknie opowiadać i często zdradzał tajniki swojej sztuki. No oczywiście nie do końca ale można było się od niego wiele nauczyć.

Jeśli ktoś zechce zapoznać się z pracami Jerzego to część z wystawionych w pałacu w Bukowcu można będzie jeszcze przez kilka tygodni obejrzeć na głównej sali a część z nich pozostanie na dłużej w Galerii „Piwnica”, którą Jerzy stworzył całkowicie samodzielnie wykorzystując do tego celu podziemia pałacu.

Twoja reakcja na artykuł?

1
14%
Cieszy
0
0%
Hahaha
0
0%
Nudzi
6
86%
Smuci
0
0%
Złości
0
0%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
184
Tak - świetny pomysł
61%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
11%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej
 
Aktualności
Powieszone drzewo… Lipa Sądowa w Szklarskiej Porębie
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Schronisko Pod Muflonem – najładniejsze w Sudetach?
 
Karkonosze
Nad Śnieżką przeleciał Księżyc. W tym czasie ludzie wracają z jego drugiej strony
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group