• Poniedziałek, 11 listopada 2019
  • Godz. 23:15
  • Imieniny: Bartołomieja, Marcina, Teodora
  • Czytających: 6821
  • Zalogowanych: 11
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Jelfa na kolanach

Wiadomości: Jelenia Góra
Poniedziałek, 24 października 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lutego 2006, 15:36
Autor: Patryk
Fot. goral
Mecz pomiędzy Vitaral Jelfa Jelenia Góra, a SPR Icom Lublin mógł być drugim jakże oczekiwanym zwycięstwem jeleniogórskiej drużyny w sezonie. Rzeczywistość jednak okazała się brutalniejsza niż ktokolwiek mógł się tego spodziewać.

Sam początek meczu nie zwiastował jeszcze tragedii. Pierwszą bramkę dla miejscowych rzuciła Mirella Kaczyńska. Na prowadzenie Jelfa wyszła po bramce Anny Bąkowskiej w 4 minucie i jak się później okazało było to ostanie prowadzenie w meczu. O ile w obronie nasze zawodniczki spisywały się całkiem dobrze, o tyle w ataku było już gorzej.

Przyjezdne natomiast cały czas powiększały przewagę i pod koniec pierwszej połowy kontrolowały już wynik. Znakomite zawody rozgrywała skrzydłowa Sabina Włodek z siedmioma bramkami na koncie do przerwy. Pierwszą część spotkania Jelfa kończy tylko z ośmioma zdobytymi trafieniami przy siedemnastu przeciwniczek.

Podczas drugiej części meczu nie doszło do żadnych zmian w obrazie gry obu zespołów. Miejscowe grały zbyt pasywnie, nie wierząc w odniesienie sukcesu w przeciwieństwie do przyjezdnych, popisujących się grą kombinacyjną w ataku, twardą obroną i bezlitosnym kontratakiem.

Trener Jankowski widząc dominację swojego zespołu pozwolił pokazać się zmienniczkom. Dobrze zaprezentowały się była zawodniczka Jelfy Katarzyna Duran, chcąca za wszelką cenę przypomnieć się jeleniogórskiej publiczności. Kibice natomiast przecierali oczy ze zdumienia widząc taką niemoc swoich pupilek.

Trener Romuald Szpot próbował motywować podopieczne jak tylko mógł, wprowadzając na parkiet zmienniczki, jednak to wszystko nie przyniosło efektu i Vitaral przegrał stosunkiem 14 – 35. Mecz pokazał, iż będzie ciężko podopiecznym Szpota walczyć o kolejne ligowe punkty.

Jeszcze za wcześnie na ocenę jego dokonań, ale dzisiejszy mecz pokazał, że musi on wyciągnąć daleko idące wnioski z gry swojego zespołu. A zajmowane przez drużynę dziesiąte miejsce w tabeli nie satysfakcjonuje chyba nikogo.

Przebieg meczu:

I połowa: 0:1, 1:1, 2:1, 2:2, 2:3, 3:3, 3:4, 4:4, 4:5, 4:6, 4:7, 5:7, 5:8, 5:9, 5:10, 5:11, 5:12, 6:12, 7:12, 7:13, 7:14, 7:15, 8:15, 8:16, 8:17

II połowa: 8:18, 8:19, 9:19, 9:20, 9:21, 9:22, 9:23, 10:23, 10:24, 10:25, 10:26, 11:26, 11:27, 11:28, 11:29, 11:30, 11:31, 12:31, 13:31, 13:32, 13:33, 13:34, 14:34, 14:35

Jelfa: Kowalczyk, Czarna – Czekaj 3 (1x2 min), Przygodzka 3 (2x2 min), Bąkowska 3, Kaczyńska 2, Augustyniak 1, Gęga 1 (2x2 min), Bogusławska 1, Oreszczuk (1x2 min), Dąbrowska.

Trener: Romuald Szpot

SPR: Chemicz, Korobawa – Włodek 9, Puchacz 5 (1x2 min), Damięcka 5, Duran 5 (1x2 min), D.Malczewska 4 (2x2 min), Rola 2, Sztefan 2, Aleksandrowicz 2, Pałgan-Lisowska 1 (3x2 min), Kamielina, Kot.

Trener: Edward Jankowski

Sędziowanie: Michał Małek, Arkadiusz Nowak (wielkopolskie)

Widzów: ok. 500

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~Witaminki 24-10-2005 9:46
ja i tak bede kochal witaminki za to co zrobily we wczesniejszych sezonach - szkoda ze tak wysoko ale i tak kocham was dziewczyny, fajne fotki - szzegolnie jak szpot sie drze :)
~tom 24-10-2005 12:28
Żenad, Żenada, Żenada. Zero walki, ambicji i kondycji. Dziewczyny grały tak jakby dopiero się uczyły! Nie potrafiły zagrać nawet jednej dobrej akcji! Powinni zwrócić kibicom kase za bilety! Co roku na meczu z SPR-em (dawnej montexem) były tłumy kibiców, wczoraj malutko... nie dziwie sie, dac 10 zł za wstep i ogladac mecz do jednej bramki?? Poziomu sedziowania i tak beznadziejnego meczu nie bede komentowal. Sędziowie powinii gwizdać w 2 lidze. Patałachy! Jelfa jak nic spadnie do drugiej ligii..smutne...ale prawdziwe... :-[
~ZAWIEDZIONY 25-10-2005 10:20
jELFA NIE CHCE DAC KASY I WLASNIE OTO WYNIK - I JUZ LEPIEJ NIE BEDZIE - NIKT NIE CHE DAC ZLOTOWKI NA NASZE DZIEWCZYNY
~za^ba 25-10-2005 15:04
No to jesdt fakt dzieczyny zagrały słabo ale co mozna sie spodziewać jeśli z druzyny odeszłu najlepsze zawodniczki:/ Ja rozumiem że jelfa przegrała ale to nie znaczy że jest to wina sędziów :| moimk zdaniem gwizdali w dwie strony a ich mecz w 6 punktowej skali mozna ocenić na 5 ponieważ było kilka nic nie znaczących pomyłek ... :|Więc "tom" twoja opinia na temat sędziów daleko mija sie z prawdą :|

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group