Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 25 maja
Imieniny: Grzegorza, Magdaleny
Czytających: 13058
Zalogowanych: 91
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Jelenie Góry oczami cyklisty Bolesława Osipika

Piątek, 30 listopada 2012, 7:55
Aktualizacja: 9:08
Autor: Mea
Jelenia Góra: Jelenie Góry oczami cyklisty Bolesława Osipika
Fot. Mea
Spotkanie z rowerowym ambasadorem Jeleniej Góry Bolesławem Osipikiem pod hasłem „Z Jeleniej Góry, przez JELENIĄ GÓRĘ, do JELENIEJGÓRY” odbyło się w środę (28.11) w Książnicy Karkonoskiej. – Okazuje się, że nie jesteśmy jedyną Jelenią Górą w naszym państwie, są jeszcze dwie leśniczówki, wioska, a jedno sołectwo też niegdyś nosiło taką nazwę – mówił Bolesław Osipik.

W 2008 r., z okazji 900-lecia Miasta Jeleniej Góry, Bolesław Osipik przejechał przez Polskę na rowerze 1900 km odwiedzając dwie wioski oraz dwie leśniczówki o tej samej nazwie „Jelenia Góra”. Podczas spotkania w Książnicy opowiedział o swojej podróży oraz o miejscach, które odwiedził.

- Wyruszyłem w sierpniu, a moja podróż trwała 23 dni. Jechałem przez Częstochowę, Ostrowiec Świętokrzyski, gdzie nieopodal znajduje się była Jelenia Góra, czyli wieś, która niegdyś nosiła tę nazwę, jednak została połączona z sąsiadującym sołectwem Sudół. Spotkałem się z panią sołtys i mieszkańcami tej byłej Jeleniej Góry, zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie – mówił Bolesław Osipik.

- Następnie udałem się do wsi Jelenia Góra, która leży nieopodal Białegostoku, gdzie również spotkałem się z sołtysem. Kolejnym punktem mojej podróży była leśniczówka Jelenia Góra położona między Piszem a Mikołajkami. W Tucholi odwiedziłem kolejną leśniczówkę, tym razem Jeleniągórę pisaną łącznie – dodał.
Jest wiele osób, które nie wiedzą, że jest tyle Jelenich Gór w Polsce. – Gdy jechałem przez wieś o tej samej nazwie co nasze miasto, w koszulce z herbem Jeleniej Góry i napisem, mieszkańcy dziwili się i pytali, skąd przyjechałem. Byli miło zaskoczeni, zaprosili mnie na kawę, okazali również dużą serdeczność – zaznaczył jeleniogórski ambasador rowerowy.

W spotkaniu w Książnicy wzięło udział 27 osób, które pytały rowerzystę o tajniki podróży m.in. gdzie spał, co jadł, czy podróżuje w czasie deszczu itp.? – Nocowałem głównie w schroniskach młodzieżowych, choć zdarzyło się też, że mieszkańcy zaprosili mnie na nocleg do domu, lub musiałem spać w namiocie w lesie np. gdy odwiedzałem leśniczówkę. Nieraz trzeba było jechać w deszczu, zaskoczyło mnie nawet gradobicie. Jeśli chodzi o prowiant to bardzo lubię naleśniki z białym serem, piję też dużo wody – opowiada Bolesław Osipik.

Nie ma podróży bez nieoczekiwanych awarii. – Dwa razy przebiła mi się opona w tylnym kole. Przed tablicą Gniezna zostawiłem oparty o nią rower, a gdy przejeżdżał tir, rower przewrócił się i wpadł do rowu. Wygięła się kierownica i pozrywały linki hamulcowe. Mając sprawny tylko przedni hamulec, co przy bagażu ważącym 37 kg jaki miałem było niebezpieczne, ostrożnie dojechałem do stacji benzynowej, w której akurat był serwis rowerowy, co jest rzadkością. Tam mieli wszystkie potrzebne części, by naprawić rower i ruszyć dalej w trasę – powiedział Bolesław Osipik.

Podczas prelekcji Bolesław Osipik zaprezentował zdjęcia z podróży, które były prezentowane wcześniej na wystawie w Klubie Nauczyciela. Rowerowy ambasador Jeleniej Góry chciałby w przyszłości zorganizować spotkanie leśniczych i sołtysów w naszym mieście, podczas którego można by wymienić się doświadczeniami i przedstawić historię tych miejsc, a może nawet stworzyć wspólną promocję. – Chcę jeszcze raz odwiedzić te miejsca, podróżując innym środkiem transportu niż rower, i tym razem, mając więcej czasu, by zebrać o nich informacje historyczne – podkreślił Bolesław Osipik.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1077
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Streetworkerzy wrócili na ulice Jeleniej Góry. „Nie jesteśmy po to, żeby kogokolwiek ścigać”
 
Aktualności
Nowe życie dawnego cmentarza
 
Aktualności
Termy Cup 2026
 
Aktualności
Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia 2026 – podsumowanie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group