Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 8 maja
Imieniny: Stanisława, Wiktora
Czytających: 13430
Zalogowanych: 74
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Jarosław Kaczyński: – Jest źle, będzie gorzej…

Poniedziałek, 17 listopada 2008, 18:34
Aktualizacja: Wtorek, 10 stycznia 2012, 19:15
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Jarosław Kaczyński: – Jest źle, będzie gorzej…
Fot. TEJO
Suchej nitki na rządzących nie pozostawił przebywający dziś w Jeleniej Górze prezes Prawa i Sprawiedliwości oraz były premier Jarosław Kaczyński. – Byłoby lepiej, gdyby rządził PiS – taki wydźwięk miały słowa jednego z najważniejszych polityków w Polsce.

Jarosław Kaczyński – po obiedzie w restauracji w pałacu Paulinum i z kwadransowym opóźnieniem – spotkał się z dziennikarzami. Postać lidera PiS ściągnęła do Jeleniej Góry wszystkie najważniejsze media w kraju.
Prezes pojawił się w otoczeniu swoich partyjnych kolegów. Przy jednym stole z byłym premierem zasiedli: posłanki Marzena Machałek i Elżbieta Witek oraz wiceprezes partii poseł Adam Lipiński i Joachim Brudziński, szef zarządu krajowego ugrupowania. Wokół swoich przywódców kręcili się działacze lokalni: Krzysztof Mróz, Wojciech Leszczyk i Oliwer Kubicki.

Gość w czarnych barwach przedstawił polską rzeczywistość i przyszłość. Mówił o nieuchronnym kryzysie, którego oznaki już widać. O czekającej wszystkich zapaści ekonomicznej i o bezradności rządu, który kieruje się zasadą „jakoś to będzie”. Platformie zarzucił także, że zrzuca na Prawo i Sprawiedliwość odpowiedzialność za wszystko co złe. Negatywnie odnosi się też do wprowadzenia euro w kraju. Podkreślił, że na PiS głosowało w prawdzie mniej osób niż na PO, ale i tak są to miliony ludzi, których partia musi szanować jako swoich wyborców.

Były premier koncentrował się na bieżących problemach ogólnopolskich i wrocławskich. – To Platforma Obywatelska prowadzi wojnę z PiS, a sama apeluje o sto dni spokoju – ironizował z wypowiedzi Donalda Tuska prezes Kaczyński. – Widzimy możliwość współpracy pod warunkiem, że z władz PO odejdą ludzie, którzy nas najbardziej obrażają. My nie nazywamy nikogo „bydłem” ani „hienami cmentarnymi” – powiedział były premier. Wskazał na osoby Stefana Niesiołowskiego oraz Janusza Palikota.

Indagowany przez dziennikarzy o prezent w postaci autobusu multimedialnego, którego za czasów premierowania przekazał jednej z biedniejszych olsztyńskich gmin, a który to dar obdarowany musiał sprzedać, bo nie miał pieniędzy na jego utrzymanie, Jarosław Kaczyński odparł, że to także wina PiS. – Gdyby nasz człowiek był wojewodą, przekazałby pieniądze na ten cel, bo z góry było wiadomo, że taki autobus trzeba utrzymać – podkreślił polityk.

Stwierdził, że nie ma nic przeciwko małym lokalnym koalicjom PO-PiS na poziomie samorządów, ale coraz częściej dobiegają do niego sygnały, że to Platforma je zrywa. Prezes Kaczyński nie krył też radości z powodu odwołania w referendum prezydenta Olsztyna po aferze z molestowaniem w urzędzie. – Widać, że w mieszkańcach budzi się rozsądek – zaznaczył dodając, że spodziewa się, iż takich referendów będzie więcej, bo rzeczywistość nie jest doskonała.

Po około półgodzinnej konferencji Kaczyński pojechał wraz ze świtą do Cieplic. Tam w pałacu Schaffgotschów zaplanowano spotkanie z wybranymi gośćmi. Nie było wśród nich dziennikarzy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
19
Dobry pomysł
42%
To jest niedopuszczalne
42%
Nie mam zdania
16%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Pronozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group