Reklama
Sobota, 6 czerwca
21°C Jelenia Góra

Jarosław Kaczyński: – Jest źle, będzie gorzej…

Audio

Czytaj na głos

Suchej nitki na rządzących nie pozostawił przebywający dziś w Jeleniej Górze prezes Prawa i Sprawiedliwości oraz były premier Jarosław Kaczyński. – Byłoby lepiej, gdyby rządził PiS – taki wydźwięk miały słowa jednego z najważniejszych polityków w Polsce.

Autor: TEJO 2 min czytania

Jarosław Kaczyński – po obiedzie w restauracji w pałacu Paulinum i z kwadransowym opóźnieniem – spotkał się z dziennikarzami. Postać lidera PiS ściągnęła do Jeleniej Góry wszystkie najważniejsze media w kraju.
Prezes pojawił się w otoczeniu swoich partyjnych kolegów. Przy jednym stole z byłym premierem zasiedli: posłanki Marzena Machałek i Elżbieta Witek oraz wiceprezes partii poseł Adam Lipiński i Joachim Brudziński, szef zarządu krajowego ugrupowania. Wokół swoich przywódców kręcili się działacze lokalni: Krzysztof Mróz, Wojciech Leszczyk i Oliwer Kubicki.

Gość w czarnych barwach przedstawił polską rzeczywistość i przyszłość. Mówił o nieuchronnym kryzysie, którego oznaki już widać. O czekającej wszystkich zapaści ekonomicznej i o bezradności rządu, który kieruje się zasadą „jakoś to będzie”. Platformie zarzucił także, że zrzuca na Prawo i Sprawiedliwość odpowiedzialność za wszystko co złe. Negatywnie odnosi się też do wprowadzenia euro w kraju. Podkreślił, że na PiS głosowało w prawdzie mniej osób niż na PO, ale i tak są to miliony ludzi, których partia musi szanować jako swoich wyborców.

Były premier koncentrował się na bieżących problemach ogólnopolskich i wrocławskich. – To Platforma Obywatelska prowadzi wojnę z PiS, a sama apeluje o sto dni spokoju – ironizował z wypowiedzi Donalda Tuska prezes Kaczyński. – Widzimy możliwość współpracy pod warunkiem, że z władz PO odejdą ludzie, którzy nas najbardziej obrażają. My nie nazywamy nikogo „bydłem” ani „hienami cmentarnymi” – powiedział były premier. Wskazał na osoby Stefana Niesiołowskiego oraz Janusza Palikota.

Indagowany przez dziennikarzy o prezent w postaci autobusu multimedialnego, którego za czasów premierowania przekazał jednej z biedniejszych olsztyńskich gmin, a który to dar obdarowany musiał sprzedać, bo nie miał pieniędzy na jego utrzymanie, Jarosław Kaczyński odparł, że to także wina PiS. – Gdyby nasz człowiek był wojewodą, przekazałby pieniądze na ten cel, bo z góry było wiadomo, że taki autobus trzeba utrzymać – podkreślił polityk.

Stwierdził, że nie ma nic przeciwko małym lokalnym koalicjom PO-PiS na poziomie samorządów, ale coraz częściej dobiegają do niego sygnały, że to Platforma je zrywa. Prezes Kaczyński nie krył też radości z powodu odwołania w referendum prezydenta Olsztyna po aferze z molestowaniem w urzędzie. – Widać, że w mieszkańcach budzi się rozsądek – zaznaczył dodając, że spodziewa się, iż takich referendów będzie więcej, bo rzeczywistość nie jest doskonała.

Po około półgodzinnej konferencji Kaczyński pojechał wraz ze świtą do Cieplic. Tam w pałacu Schaffgotschów zaplanowano spotkanie z wybranymi gośćmi. Nie było wśród nich dziennikarzy.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Menedżer Recepcji / Zastępca Menedżera Obiektu - Turkusowa Wyspa - Dolina Bobru Dam pracę Jelenia Góra Cena Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Skanowanie 3D Modelowanie 3D Rysunek 2D Usługi informatyczne Jelenia Góra Do negocjacji

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka