Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 28 marca
Imieniny: Anieli, Jana
Czytających: 14601
Zalogowanych: 76
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Jan Kotlarski: A jednak jestem!

Poniedziałek, 21 marca 2011, 8:38
Aktualizacja: Wtorek, 22 marca 2011, 21:17
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Jan Kotlarski: A jednak jestem!
Jan Kotlarski. Biuro Wystaw Artystycznych. 14 maja 2008 roku.
Fot. TEJO
W rocznicę odejścia artysty fotografika Jana Kotlarskiego w Książnicy Karkonoskiej (Galeria Małych Form) otwarta zostanie wystawa, która zada kłam bolesnej prawdzie, że pana Jana wśród nas już nie ma. Ekspozycja o tytule przekornym: „A jednak jestem!”. Byt fotografika uwiecznił się dzięki jego dziełu. Jakże prawdziwe w tym jest stwierdzenie: non omnis moriar!

Ten lekarz i fotografik, a może fotografik i lekarz (doprawdy trudno tu o odpowiednią precedencję) jest postacią wybitną w panteonie twórców powojennej Jeleniej Góry. Wprawdzie tę wybitność wielu dostrzegło dopiero wtedy, kiedy Autor niezliczonych zdjęć dokumentalnych i artystycznych odszedł do Domu Pana, jednak jest ona niezaprzeczalna. Jan Kotlarski fotografował dużo i niemal wszystko.

Z racji swojego zawodu przemycał aparat do szpitala, gdzie powstała ujmująco realistyczna seria dokumentów. Był wybitnym twórcą aktu wpisanego w krajobrazy Karkonoszy. Wreszcie z pasją i oddaniem fotografował dziedzictwo kultury naszego regionu: pałace i świątynie. Z tego znany był najbardziej. A przecież wykonywał także wiele innych zdjęć ilustrujących codzienność trudnych lat 80., zdjęć reporterskich po latach wzbogaconych o wartość archiwalnego, bezcennego dokumentu.

Ten nadzwyczaj spokojny i cichy Człowiek krył w sobie potencjał twórczy, jakiego wielu parających się fotografią mogło Mu pozazdrościć. Wszechstronnie aktywny: działał w kilku organizacjach fotograficznych (ZPAF, JTF), był radnym miejskim w latach 1998 – 2002, Ministerstwo Kultury uczyniło Go rzeczoznawcą fotografii artystycznej.

I choć przez ostatnie lata ziemskiego pielgrzymowania musiał także zmagać się z ciężarem choroby, nie opuszczała Go pogoda ducha i przejrzystość spojrzenia. Zmarł rok temu: 22 marca. Spoczął na cmentarzu komunalnym przy ulicy Sudeckiej blisko swoich rodziców, z którymi w 1947 roku przybył do Jeleniej Góry. Naszemu miastu pozostał wierny do końca. I wciąż jest wierny, bo przecież pan Jan po prostu jest!

O tym, że pan Jan Kotlarski jest wśród nas, z całą pewnością będzie można przekonać się w nadchodzący wtorek (22 marca) w Galerii Małych Form Książnicy Karkonoskiej. Będą zdjęcia, wspomnienia i filmy. Początek wernisażu o godz. 17. 30. Dziś o godz. 15 w kaplicy Szpitala Wojewódzkiego odprawiona zostanie msza święta w intencji Pana Jana.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki sposób robienia zakupów preferujesz?

Oddanych
głosów
334
W Internecie
27%
Stacjonarnie w sklepie
66%
Oglądam/przymierzam w sklepie, a kupuję w Internecie
7%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co kawa bez cukru robi w Twoim krążeniu każdego dnia?
Rozmowy Jelonki
Amory u kotów inaczej niż u człowieka, tylko w ciągu dnia
 
Inne wydarzenia
Biegamy w Jeleniej [ATRAKCJE, UTRUDNIENIA]
 
Pogoda
Noce wciąż chłodne i może popadać
 
Kultura
Wytańczyli aż 4 złota!
 
Aktualności
Nowe komisariaty otwarte
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group