Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 8598
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Jak upał, to nura do wody!

Niedziela, 4 lipca 2010, 15:45
Aktualizacja: Poniedziałek, 5 lipca 2010, 7:19
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Jak upał, to nura do wody!
Fot. TEJO
Tylko gdzie? Nie wszystkich pociąga rygor basenu kąpielowego i jego regulaminu. Może by tak na glinianki? Nie wolno? Co z tego! Wielu mieszkańców ostrzeżenia lekceważy i wybiera dziką plażę.

Tam swoboda pełna: można brudzić, załatwić się w krzakach, rozpalić grilla, zabrać psa, napić się piwa (a może i coś mocniejszego). Nie ma regulaminów, nie ma ratowników. Nikt nie będzie krzyczał. Co najwyżej sąsiedzi z grajdołka obok. No i przede wszystkim można pływać do woli. Wprawdzie woda niezbyt czysta, ale… przecież tragedii nie ma.

W nieoficjalnym rankingu króluje glinianka przy dawnym Sofalu. Tu – według zapewnień bywalców – woda jest najczystsza, bo nie ma co jej brudzić. Równie popularny jest akwen zwany Balatonem. Wprawdzie przez lata kumulowały się tam brudy przeciekające z sąsiedniego odstojnika odpadów chemicznych i komunalnych, ale – to już przeszłość.

Zwolenników nie brakuje żwirowni w Wojanowie. To wyrobisko jest fantastycznie położone: widok na Śnieżkę i Karkonosze doskonale harmonizuje z niebieskością wody i zielenią lasów pogórza. Na dnie wciąż leżą zatopione taśmociągi i inne urządzenia kiedyś służące do wydobywania urobku, ale… to tylko w jednym rogu. Nikt tam się nie zapuszcza.

Mamy też w pobliżu Jezioro Pilchowickie z nieczynnym już wysypiskiem śmieci w Siedlęcinie w niemal bezpośrednim sąsiedztwie. Kto ma czas i pojazd, może pojechać na „plażę” do Rakowic Wielkich. Czekają rozległe żwirownie i piasek. Prawie jak w kurorcie.

Jak widać, z możliwościami dzikiego wypoczynku wcale u nas nie jest tak źle. Jeszcze kilka akwenów, mniej znanych, by się znalazło. Czy jednak warto wybrać wolność relaksu i kusić licho nieszczęścia, choćby podczas kąpieli w nieznanej wodzie? Czy może lepszy kompromis: basenowy ścisk i pewność pomocy w każdym przypadku?

Strażnicy miejscy przekonują do drugiej opcji zapowiadając jutrzejsze rozpoczęcie akcji „Bezpieczne wakacje”. Jednym z tematów będą działania pod hasłem „Płytka wyobraźnia to kalectwo” – wszystko w ramach prewencji w zakresie wypadków podczas skoków do nieznanych głębin, które – kiedy jest już za późno ratunek – wcale nie okazują się takie głębokie. Początek „Bezpiecznych wakacji” jutro w południe przy ratuszu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
424
Staram się pomagać wszystkim
30%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Tajemnicze odgłosy –ponura kapliczka w Bukowcu
 
Aktualności
Bezsensowny mord. Z siekierą na księdza z Maciejowej
 
Aktualności
Koniec epoki w Muzeum Sportu
 
Ciekawe miejsca
Podkarkonoski Akropol – świątynia Ateny w Bukowcu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group