Pan Mirosław to chodząca historia jeleniogórskiego rzemiosła. Naprawia zegary o 1956 roku do dziś. W programie Radosława Bajora opowiada całkiem na luzie o swojej półwiecznej praktyce, o zmieniających się zegarkach i zdradza receptę na długowieczność.
Jak ten czas leci!
Audio
Czytaj na głos
Mirosław Skowroński, uhonorowany w ubiegłym roku tytułem Zasłużony dla Jeleniej Góry, najstarszy zegarmistrz ze stolicy Karkonoszy to gość sylwestrowego programu „Luźno na ławie”.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.