• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 16:25
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 6365
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

J. Łużniak o szpitalu: nie jest bardzo dobrze, ale dobrze

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Środa, 13 października 2010, 7:33
Aktualizacja: Czwartek, 14 października 2010, 7:33
Autor: Angela
Fot. Angela
W Szpitalu Wojewódzkim w Jeleniej Górze uroczyście przekazano wczoraj zmodernizowany oddział noworodkowy i położniczy oraz urządzenie do kruszenia kamieni w nerkach dla oddziału urologicznego. Zarówno remont, jak i zakup sprzętu sfinansowano z pieniędzy samorządu wojewódzkiego. Konferencję z dziennikarzami poprzedziło spotkanie z załogą, wśród której pojawiły się ostatnio niepokój o przyszłość placówki.

Podczas oficjalnego przekazania zmodernizowanych pomieszczeń i nowego sprzętu miło być miło i przyjemnie, i było. Ale zanim dyrekcja szpitala wraz z koordynatorami oddziałów przeszła pokazać nowości, Jerzy Łużniak, wicemarszałek województwa dolnośląskiego, Jerzy Pokój, przewodniczący Sejmiku, poseł Marcin Zawiła i Hubert Papaj, przewodniczący rady miejskiej, przeprowadzili dyskusję z ordynatorami oddziałów, która przeciągnęła się poza planowane ramy czasowe.

Załoga mówiła o swoich marzeniach, a politycy zapewniali, że będą o nich pamiętać. Pojawiły się też obietnice o staraniach oddłużenia szpitala jeleniogórskiego przez kolejne dwa lata. Na pytanie, jak urząd marszałkowski chce rozwiązać sytuację panującą w szpitalu w Jeleniej Górze, wicemarszałek Jerzy Łużniak odpowiedział:

– My nie mamy czego rozwiązywać, w tym szpitalu jest tak, jak powinno być. Wszystkie oddziały pracują i przyjmują pacjentów. Była jakaś różnica zdań między załogą a dyrekcją, ale myślę, że te wszystkie nieporozumienia dotyczące trudnej sytuacji finansowej szpitala, zostały wyjaśnione na spotkaniach m.in. również z nami i z dyrekcją.

– Sytuacja finansowa szpitala jest nie bardzo dobra, ale dobra. Nic szpitalowi nie grozi. Na przestrzeni ostatnich czterech lat szpital otrzymywał w różnej formie dofinansowanie z samorządu województwa dolnośląskiego w kwocie około 50 mln zł. Zadłużenie, około 50 mln zł jest, ale jest to zadłużenie bezpieczne. Była sytuacja, że szpital miał dług około 80 mln zł, próbowano go zamykać. Dzisiaj takiej sytuacji nie ma. Jest to ostatni szpital, który nie został poddany oddłużeniu, i naszym zamiarem jest, by następny, jeśli nie ten zarząd, podjął decyzję o jego oddłużeniu. Niedawno podjęto decyzję o oddłużeniu trzech szpitali wrocławskich.

To jednak plany, a póki co otwarto odnowione za ponad 300 tys. zł oddziały neonatologiczny i położniczy, na który załoga szpitala czekała kilka lat. Rocznie rodzi się na nim około 1,5 tys. dzieci, z czego dziesięć procent z powodu m.in. wcześniactwa wymaga leczenia.

– Modernizacja oddziału znacząco poprawiło jego funkcjonalność. Z dwóch zlikwidowanych pomieszczeń, z gabinetu oddziałowej i sekretariatu, powstały dwie dodatkowe sale OIOM-owskie. Oddział jest więc większy. Dla dzieci oznacza to zdecydowanie lepsze warunki pobytu i większe efekty leczenia – mówi Aldona Perlik, koordynator oddziału neonatologicznego.

Oficjalnie przekazano również drugi dostępny na Dolnym Śląsku sprzęt do rozkruszania kamieni w nerkach i moczowodach, dofinansowany kwotą 50 tys. zł oraz kilkanaście obrazów – kopii impresjonistów - namalowanych przez więźniów, w ramach programu samorządu wojewódzkiego „Szpital w kolorach”. Jerzy Łużniak powiedział też, że placówce przyznano też pieniądze, 3,5 mln zł na zakup rezonansu magnetycznego (realizacja do końca bieżącego roku).

Jak mówi Stanisław Woźniak, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Jeleniej Górze, w ramach modernizacji oddziału neonatologicznego szpital m.in. uzyskał cztery stanowiska do intensywnego nadzoru neonatologicznego, co zwiększa możliwości szpitala w zakresie diagnostyki i leczenia dzieci z bardzo niską wagą. Drugą zmodernizowaną częścią jest oddział położniczo – ginekologiczny.

Zmodernizowane została zarówno ta część, gdzie przebywają matki z małymi dziećmi, jak i blok porodowy. Sam remont trwał około miesiąca, a w zakres prac weszło odnowienie pomieszczeń, częściowa wymiana okien, remontem sanitariatów i zmian funkcjonalnych bloku porodowego. – Cieszymy się z tych zmian, bo bez odpowiednich warunków i diagnostyki, nie ma dobrego leczenia – mówił dyrektor szpitala.

W spotkaniu udział wzięli również m.in. radna Zofia Czernow, kierownik Delegatury NFZ w Jeleniej Górze – Dorota Gniewosz, która od pozostałych uczestników i zespołu szpitala usłyszała kilka ostrych słów oraz prezes Karkonoskiego Sejmiku Osób Niepełnosprawnych – Stanisław Schubert.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (35) Dodaj komentarz

~rok 13-10-2010 7:51
choćby zrobili tam plaże to moja żona napewno nie będzie rodziła w tym szpitalu, wystarczy przeczytać opinie w internecie jak niejedna pani dostała po twarzy od lekarza lub została zwyzywana przez położną. Czemu takiego sprzętu nie dostają szpitale, kyóre na niego zasługują jak naprzykład Kowary. chore jest to miasto....chore....
~Lee 13-10-2010 8:10
Chore więc potrzebuje szpitala!!!
~kasia@@@@ 13-10-2010 8:13
bez przesady,nie jest tak najgorzej u nas na porodówce,nie wierze w bzdury o biciu po twarzy czy wyzwiskach ze strony personelu...zresztą kto by sobie na to pozwolił...
~FF 13-10-2010 8:27
Moja córka rodziła w naszym szpitalu i jest bardzo zadowolona. Cieszmy się że Łużniak i Pokój się tym szpitalem interesują i dbaja (na ile mogą) o niego.
~zgadzam się 13-10-2010 8:37
Zgadzam się, lepiej mieć Łużniaka i Pokoja w Sejmiku Wojewózkim niż nie mieć.
~hhh 13-10-2010 8:41
My chyba mamy w powiecie zbyt dużo szpitali. Lepiej by było gdyby został jeden ale dobry.
~zaqwsx 13-10-2010 8:43
Zdjęcie nr 19. Dwie pochwy w odpowiednim miejscu :) Zajmują i dbają umieszczając "swoich" niekompetentnych ludzi na dyrektorskich stanowiskach. To już nePOtyzm do potęgi :)
~dani 13-10-2010 9:08
MODERNIZACJA- w słowniku pojęć Prawa Budowlanego taka czynność nie istnieje. Czy te" chwalebne czyny" zostały uzgodnione z Inspekcją Pracy i Sanepidem? Dobrze wyposażony OIOM dziecięcy i noworodkowy istniał od wybudowania Szpitala tj. roku 2000, lecz nie był wykorzystywany - więc po co ta feta- komu i po co te pochwalne dzwony? Na zdjęciach przedstawiają istniejące wyposażenie medyczne poza aparatem do litotrypsji - czy również w imieniu chwały? Same samochwały!
~Obserwatorj 13-10-2010 9:16
Popatrzcie na zdjęcie nr 2. Poseł Zawiła jest wyraźnie zdegustowany dzinsami Łuźniaka. Łużniak wszedzie w nich chodzi. Może mu ktos wreszcie powie, że nie jest to odpowedni strój dla wicemarszałka.
~Solo Han 13-10-2010 9:21
,,Krytykować to każdy potrafi - ale trzeba tak zrobić, żeby tej krytyki nie było - tylko aplauz i zaakceptowanie tych naszych ustaleń które tu sobie wspólnie ustalimy" - Film Rejs
~~gwiazdeczka 13-10-2010 9:25
Bardzo chwalę sobie oddział położniczy w jeleniogórskim szpitalu!!!!- bzdury o biciu i wyzwiskach!
~xyz 13-10-2010 10:17
moja córka urodziła sie jako skrajny wczesniak w naszym szpitalu ja cała ciaze lezałam na podtyrzymaniu - złego słowa nie dam powiedziec wspaniała opieka swietni fachowcy ponad pół roku tam spedziłam corka kolejne 7 tygodni nie widziałam ani jednego przypadku gdy cos było nie tak naprawde wielki szacunek i podziw dla ludzi tam pracujacyhc dzieki nim obie zyjemy i jestesmy zdrowe!
~j.gora33on 13-10-2010 10:38
Moja córka urodziła sie 2 lata temu w tym szpitalu i kolejne dziecko też urodzi się w szpitalu jeleniogórskim. Mam porownanie do szpitali wroclawskich i uwazam ze nasza neonatologia jest bardzo dobrze wyposazona, lekarze sa swietnie wyszkoleni a ich pracy nie mozna nic zarzucic. Ja jestem z tego szpitala zadowolony, moja zona rowniez
~Matylda 13-10-2010 10:46
Jak najbardziej jestem za ,,modernizacją" w jeleniogórskim szpitalu ale całego personelu!!!!! Na neurologii lekarz trzy razy odsyłał osobę z zapaleniem opon mózgowych do lekarza ogólnego lub do przychodni neurologicznej. Nie chciał przyjąć dziewczyny na oddział, bo jak twierdził - ,,może zrobić płukanie żołądka".W krytycznym stanie młoda osoba trafiła do szpitala w woj. legnickim gdzie lekarz odrazu postawił właściwą diagnozę i rozpoczął ratowanie życia ciężko chorej osobie.Ze Złotoryji przewieziono dziewczynę do kliniki do Wrocławia na dalsze leczenie.Tak to już jest,że cieszymy się remontem,nowym sprzętem ale nie potrafimy zdiagnozować osób trafiających do naszego szpitala.Maszyny i urządzenia wspomagają diagnozy i leczenie ale najważniejsza jest wiedza lekarza.ON wyznacza kierunki leczenia i powinien odpowiadać za swoje czyny.Myślę,że zatrudnianie na kontrakt byłoby wskazane,bo z tytułu zasiedzenia różne,dziwne rzeczy się zdarzają.Pozdrawiam wszystkich ,,zmodernizowanych" i życz
ebee 13-10-2010 11:15
Optymizm Pana Łużniaka jest dowodem tego,że władza i szarzy obywatele, to dwa różne światy. Życzę szczerze, Panu kontaktu z opryskliwym personelem tego szpitala powszechną ignorancją praw pacjenta przez rozdufanych lekarzy. Ten szpital to relikt komuny istniejący tylko dzięki układom z władzami. W żadnej placówce prywatnej, mającej kontrakt z NFZ nie ma takich jaj. Ale prominenci tam sie nie leczą. A szkoda EBEE
~ROK 13-10-2010 11:50
"u nas" zawsze będzie najlepiej, pozwolić na to może sobie tylko przerażona kobieta, która rodzi pierwsze dziecko. ja poprostu znalazłem takie info na sieci i tym się będę sugerował, a to że ktoś swoje zachwala, mnie nie przekonuje.
~Hareba 13-10-2010 11:55
Ale spotkała sie plejada osobistości przed wyborami dla reklamy wyborczej , aby swiecic dobrodusznościa zakupu urzadzenia dla szpitala za pieniadze samorządu wojewódzkiego. Ciekawe , ze dla tego samego oddziału w miesiącu chyba maju Rotary Klub zakupił za swoje uskladane pieniądze najnowoczesniejszy ultrasonograf dla noworodkow .Jakoś nikt z władzy sie nie pofatygował na uroczystaśc przekazania daru za 120 tys.pln i nie podziekował za to wice marszałek co z kurtuazji winien uczynić ,poseł Zawila , prezydent miasta, radna Czernow i Gniewosz,ani Schubert - moze to było zbyt chwalebne bo zakupione zostało USG nie za pieniadze spoleczne lecz od ludzi dobrej woli członkow Rotary Klubu - którzy czynia swoje powinności w skromności i bez rozgłosu , lecz przez niektorych notabli powinni byc dostrzezeni bo zasługuja na podziekowanie. Faktem jest , ze szpital jest dobrze wyposazony tylko czy o niego dobrze dbaja gospodarze ?
ebee 13-10-2010 13:33
Podobnie było za sprzętem darowanym przez Jurka Owsiaka, który często stoi, bo "gospodarze " tego szpitala zamiast wygospodarować środki na eksploatację żądają podwyżek niemałych już pensji. EBEE
~ 13-10-2010 15:01
chciałbym zobaczyć wykres zadłużenia szpitala w ciągu ostatnich lat, teraz jest zadłużony na 50 mln, a wcześniej na 80 ale jak kształtowało się w międzyczasie, bo z tego co słyszałem to było mniej jak 50 a odkąd jest obecny dyrektor to zadłużenie stale rośnie. Pomijam już to że dyrektor zatrudnia żonę, ona swoich kompanów z poprzedniego miejsca pracy, jedno wielkie kumoterstwo. Taki Łużniak przyjechał i udaje że jest cacy.
~chory 13-10-2010 15:31
Patrząc na twarze gości to aż serce się kraje.Powinni być natychmiast przyjęci na salę chorych.
~cityzen 13-10-2010 15:34
buhhahahaah zadłużenie 50 mln jest zadłużeniem bezpiecznym heheheeh dawno się tak nie ubawiłem.... dalej nawet nie czytałem tego totalnego bełkotu ignorantów... śmiech przez łzy
~cityzen 13-10-2010 15:56
Może ktoś mi odpowie na pytanie czy: Prawdą jest że lekarze w gabinetach szpitala udzielają konsultacji prywatnie po godzinach pracy??? Bo tak wróble ćwierkają... Jeśli tak jest to chyba coś nie tak żeby za pieniądze podatników dorabiali na boku. Niech pracują po godzinach ale w swoich prywatnych lokalach...
~demokrata 13-10-2010 16:19
Do ObserwatoraJ z 9:16: Te spodnie to najbardziej elegancki strój, specjanie dobrane na oficjalne spotkania w najważniejszych dla mieszkańców sprawach. Są z jednej strony wyrazem najwyższego szacunku dla wyborców, z drugiej strony wyrazem ogromnego zapracowania w biurowym kurzu.
~cityzen 13-10-2010 16:58
Może ktoś mi odpowie na pytanie czy: Prawdą jest że lekarze w gabinetach szpitala udzielają konsultacji prywatnie po godzinach pracy??? Bo tak wróble ćwierkają... Jeśli tak jest to chyba coś nie tak żeby za pieniądze podatników dorabiali na boku. Niech pracują po godzinach ale w swoich prywatnych lokalach...
~ 13-10-2010 18:50
politycy PO -czyli partii \"dupowata ciotka\"(wg.słów Kazimierza Kutza) ruszyli na podbój elektoratu wyborczego do szpitala. Kpina, gdyż wiedzą że nic nie mogą zdziałać w sprawie zadłużenia szpitala takie osoby jak: Zawiła, Papaj, Czernow,Pokój, Szubert.Ten kto może coś zrobić to przedstawicielka NFZ, siedzi cicho!!! czy też jest z tej formacji \"dupowatej ciotki\". zdrówka życzę.
~ 13-10-2010 19:47
może to nie ma związku ze sprawą,ale mi się podoba http://www.youtube.com/watch?v=06G4ZXBNPZI&NR=1
~jelen.kom. 13-10-2010 21:31
To co piszecie to jest wszystko prawdą. Nepotyzm Dyrekcji widać na każdym miejscu. Pani dyrektor tłucze nogami w podłogę, szuka oszczędności, a już od odejścia Pana dyr. Biardzkiego przyjęła ok. 200 swoich" pasierbów" pętających się po dyrekcji, biorących całkiem niezłe gaże .Większość stanowisk kierowniczych, niepotrzebnych, wymyślonych- zafundowała swoim znajomym i ... rodzinie. Przecież wystarczy sprawdzić w kadrach skąd ów przybysze pojawili się w wychodzącym z długów 2-lata temu Szpitalu. Teraz chce prywatyzować portierów, sprzątające i ciężko pracujące dziewczyny na kuchni, ci ludzie pracują tu już kilkanaście lat zarabiając miesięcznie 1200-1300 zł. Te tematy już były przerabiane w Szpitalu i szybko wracały do normalności, chyba że znowu zjawią się znajome firmy i "wynegocjują" korzystne warunki dla .... ? A wszystko to..." bo Ciebie kocham"- Pani Dyr. Bokiejową !!! Życzę dalszych sukcesów na nowej drodze życia .
~xxx 13-10-2010 22:19
Tak to prawda ze lekarze przyjmuja w czasie pracy prywatnych pacjentow a zwlaszcza na ortopedji , neurologi , chirurgii ,na pedjatrii i to bez rzadnych skrupolow tam na zywca na dyzurze przyjmuje sie prywatnych pacjentow i robi badania i zabiegi na pqanstwowym szpitalnym sprzecie
~Bambo 14-10-2010 0:02
Pierdu, pierdu, sranie w banie...Tzw. politykom jeleniogórskim kury pasać, a nie politykę robić...
~hydraulik 14-10-2010 7:16
Czy ktoś policzył ile kosztuje wyciekająca woda w spłuczkach ,stare osietlenie-energożrące ,wunoszone worki ,naśmieci brak normalnego gospodarza ,Ci co zarządzają szpitalem szulają popleczników w ratuszu takicgh samych niezdarów,
~ 19-10-2010 9:03
A ja tak z innej beczki. Obejrzalam zdjecia. TAM SIE NIKT NIE USMIECHA! nie chcialabym pojsc do szpitala, gdzie siedza takie smutasy.....a zreszta to nie tylko na zdjeciach. taka jest i rzeczywistosc. Odwiedzilam w szpitalu we wrzesniu moja kolezanke. Smutne, naburmuszone pielegniarki, smutni, nabuczeni lekarze.Ja juz sie od tego odzwyczailam. A przeciez zyczliwy usmiech nic nie kosztuje.
~kama 20-10-2010 9:32
To jakieś bzdury!Jakie dogadanie się z pracownikami??Chyba z dyrektorskimi związkami zawodowymi,bo z tego co mi wiadomo to w tym bajzlu nikt z pracownikami nie gada.Tam pracuje mój brat i mówi,że podwyżki to dają lekarzom,wpychają swoje rodziny na stołki,a szarych pracowników mają głęboko.Cały niższy personel ma w nosie już co oni gadają.Bo dowalają tylko pracy,nowych ludzi nie przyjmują, a o chorych ludziach to wcale nie myśli dyrekcja.FARSA!!!
~mieszkanka 20-10-2010 9:40
Ciekawe ilu śmiertelników będzie mogło na NFZ korzystać z tych nowości.Bo wydaje mi się,że nikt.Znów prywata dla doktorków za naszą ciężko zarobioną kasę.WSTYD!!!
~ 20-10-2010 14:16
Ja nie mam zadnego szacunku do polskich lekarzy. Rok temu bylam w Cieplicach, w sanatorium. Rozmowa wstepna z pania doktor byla tragiczno-komiczna. Na pytanie o przewlekle choroby odpowiedzialam zgodnie z prawda "choroba Hashimoto". Pani doktor skwitowala z ynteligenta mina: "nie ma takiej choroby". Nic dodac, nic ujac.....
~mamik 28-11-2010 8:34
Ja też uważam że w Kowarach jest znacznie lepsza porodówka. W JG jest atmosfera jak na dworcu kolejowym. O \\\"sympatyczności\\\" personelu nie wspomnę. Pozdrawiam Kowary!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group