Funkcjonariuszy wezwał mężczyzna, któremu odmawiano wpuszczenia do obiektu.
- Regularmin noclegowni jest bardzo konkretny i jeśli obsługa miała określone powody, aby nie wpuszczać tego mężczyzny to niewiele mogliśmy zrobić - mówi podinsp. Edyta Bagrowski, rzecznik jeleniogórskiej policji.
Okazało się, że mężczyzna już wcześniej kilkukrotnie awanturował się i sprawiał kłopoty obsłudze noclegowni. Miał też wcześniej zakomunikowane, że łamie regulamin i jakie będą tego konsekwencje.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.