Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 23 maja
Imieniny: Emilii, Iwony
Czytających: 10460
Zalogowanych: 14
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Europa: Imperium Liliputina

Poniedziałek, 21 marca 2022, 5:54
Autor: Stanisław Firszt
Europa: Imperium Liliputina
Fot. pixabay.com
W ciągu ostatnich setek lat na mapie Europy znikały i pojawiały się różne, mniejsze i większe państwa. Wśród nich były lokalne i światowe mocarstwa, w tym imperialne. Należały do nich: Królestwo Pruskie, Cesarstwo Niemieckie, III Rzesza, Cesarstwo Rosyjskie, ZSRR. Swego rodzaju mocarstwem lokalnym była też w XVI – XVIII wieku Rzeczpospolita, państwo które tworzyło wiele narodów, w tym: Polacy, Białorusini, Ukraińcy, Litwini, Łotysze i Estończycy.

Upadek tych państw był różnie odbierany. Upadek Cesarstwa Niemieckiego, a później III Rzeszy był tragedią dla Niemców i radością dla wielu zniewolonych narodów europejskich. Identycznie było z Imperium Rosyjskim i ZSRR. Wg. W. Putina największą tragedią (w dziejach), nie tylko dla Rosjan, był upadek ZSRR.

Patrząc na całą historię Europy, w ciągu tych ostatnich setek lat, największym nieszczęściem dla kontynentu był upadek i rozbiory Rzeczypospolitej, kraju który jeszcze w XVIII wieku odgrywał ogromną rolę w Środkowej i Wschodniej Europie. Utrzymywał pewną równowagę sił między ścierającymi się kulturą zachodnią i wschodnią. Kiedy zabrakło Rzeczypospolitej bezpośrednio walczyły ze sobą lub dogadywały się dwa imperialne narody - Niemcy i Rosjanie, co doprowadziło do światowych tragedii, czego największymi były pierwsza i druga wojna światowa.

Gdyby nie było rozbiorów i Rzeczpospolita przetrwałaby do dzisiaj, sytuacja Europy przedstawiałaby się prawdopodobnie zupełnie inaczej. Między Federacją Rosyjską liczącą 144 mln ludzi, a strefą niemiecką (Niemcy i Austria) liczącą 92 mln mieszkańców, funkcjonowałaby Rzeczpospolita, która mogłaby liczyć prawie 98 mln obywateli. Z takim państwem i Niemcy, i Rosja musiałyby się liczyć. Jest to oczywiście gdybanie trochę w stylu co by było?

Patrząc jednak na to, co się stało 24 lutego, to warto sobie pomyśleć, że Rosja spadkobierczyni Sowieckiego Sojuza, Wielkiej Rasi-i i Wielkiego Księstwa Moskiewskiego nigdy nie odważyłaby się podnieść ręki na Rzeczpospolitą, w której mieszkaliby: Rusini, Ukraińcy i Kozacy, a także Litwini, Białorusini i Polacy.

Mentalność prymitywnych Moskali nie narodziła się teraz, ona ma korzenie wieki temu. Antonio Possevino (1533-1611), jezuita, wysłannik papieża Grzegorza XIII w misji pogodzenia Rzeczpospolitej z Moskwą w II poł. XVI wieku tak pisał o Moskwicinach (Moskalach, Rosjanach):

„Moskwicini są mieszanką Scytów i Tatarów (…) Od dzieciństwa przyzwyczajeni do takiego życia przybrali jakby drugą naturę- wychwalającą najbardziej swojego księcia i głoszą, że mogą żyć i czuć dobrze tylko wtedy, gdy żyje i dobrze się czuje władca. Chociażby nawet widzieli coś u innych nie uznają tego za wartościowe. Jednakże niektórzy bystrzej myślący, gdy nie ma nikogo, czyjego donosu baliby się i mają okazję zwiedzać obce kraje, bez trudu dostrzegają bogactwo i siłę innych narodów (…). Wszyscy Moskwicini oddają władzy taką cześć jakiej nie można sobie wyobrazić. Często dają głośny wyraz – nawet jeśli w to nie wierzą – temu, że od niego mają życie, zdrowie i wszystkie dobra doczesne, że wszystko zawdzięczają łaskawości wielkiego cara, czy to imperatora. Nawet torturowani i bliscy śmierci czasem wyznają, że wyświadczono im dobrodziejstwo. Można by sądzić, że naród ten raczej zrodzony jest do niewoli”.

A ich „batiuszka” to zawsze karykaturalna zazwyczaj postać (Ivan IV Groźny, Piotr I, Lenin, Stalin, Breżniew) o zaburzeniach psychicznych i wielkich kompleksach. Obecny car Rosji, kiedy pojawia się na Kremlu, kroczy szerokimi korytarzami do wielkich złotych drzwi, które otwierają mu rośli gwardziści. I nagle pojawia się Liliput-in, rodem z „Podróży Guliwera” Jonathana Swifta.

Twoja reakcja na artykuł?

3
11%
Cieszy
6
21%
Hahaha
5
18%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
4%
Złości
13
46%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
986
Dobry pomysł
50%
To jest niedopuszczalne
33%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Co zmieni polska bomba atomowa?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Kultura
Nowy teledysk Leniwca
 
Aktualności
Ruszyły Wielkie Jeleniogórskie Juwenalia
 
Aktualności
Spotkanie pełne wspomnień o Jerzym Szmajdzińskim
 
Jelonka wczoraj
Złote rogi nad Kotliną
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group