Sobota, 24 lipca
Imieniny: Kingi, Krystyny
Czytających: 5246
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Halloween zamiast Wszystkich Świętych?

Poniedziałek, 31 października 2005, 0:00
Aktualizacja: Poniedziałek, 6 lutego 2006, 14:10
Autor: agata
Jelenia Góra: Halloween zamiast Wszystkich Świętych?
Fot. Artur Wilimek
Dni poświęcone pamięci zmarłych to wielkie doroczne święta odprawiane ku ich czci. Terminy tych świąt wyznaczone zostały przez Kościół. W 835 roku papież Jan XI ustanowił uroczystość Wszystkich Świętych (1 listopada) ku czci zmarłych świętych.

Przeszło sto lat później ustanowiono Dzień Zaduszny (2 listopada) - dzień nabożeństw i modłów w intencji zmarłych, a zwłaszcza dusz odbywających pokutę czyśćcową.
1 listopada to dzień, w których masowo odwiedzamy cmentarze, zapalamy znicze na grobach naszych bliskich, znajomych, ale także na kwaterach żołnierskich, przy tablicach pamiątkowych, poświęconych pamięci poległych we wszystkich wojnach. Zapalamy też światełka na mogiłach zapomnianych i opuszczonych.

Polskie Zaduszki (2 listopada) mają wiele pięknych tradycji. Kiedyś wierzono, że w noc z pierwszego na drugi listopada, dusze zmarłych dwiedzają swoje domy. Zostawiano, więc dla nich otwarte drzwi i troszkę jedzenia na stole. Robiła to także, jeszcze całkiem niedawno, moja babcia,która pochodziła z kresów wschodnich. Znamy mickiewiczowski obrzęd Dziadów – przywoływania duchów i obdarowywania ich jedzeniem. Listopad jest w kościele katolickim miesiącem wspominania zmarłych i odprawiania za nich tzw. Wypominków. Jeśli ktoś jest ciekawy, jak to wygląda, proponuję wybrać się do Kościoła Garnizonowego, w któryś z listopadowych wieczorów i posłuchać takiej modlitwy, połączonej z wywoływaniem imion i nazwisk ludzi zmarłych. Kilka lat temu dotarło do nas zza oceanu nowe święto: Halloween.

Halloween odbywa się 31 października. Wywodzi się ono z pogańskiego, a dokładniej celtyckiego obrzędu. Druidzi – celtyccy kapłani wierzyli, że dusze, które opuściły świat żywych w okresie krótszym niż jeden rok, powracały na ziemię w celu znalezienia sobie nowego ciała - wśród żywych. W obawie utraty swojej duszy, mieszkańcy celtyckich wiosek starali się więc ubłagać jakoś duchy i wystawiali im przed domami misy z jadłem, a sami ubierali się jak najgorzej, po to, aby nie zwabić do siebie jakiejś zabłąkanej duszy. Zapalali też olbrzymie ogniska na wzgórzach za wioskami. (Co ciekawe w przeszłości, na naszych terenach wschodnich, także zapalano ogniska - na drogach rozstajnych i w pobliżu cmentarzy, aby dusze mogły się przy nich ogrzać, przed powrotną drogą w zaświaty).

Ogień miał moc ochrony przed złem. Irlandzki zwyczaj przeniósł się do Ameryki. W Stanach Zjednoczonych popularnym zwyczajem jest przebieranie się przez dzieci za duchy, wampiry i inne straszydła. Dzieci chodzą po domach z lampionami z dyni, zbierając cukierki i inne słodycze. Znanym i u nas symbolem amerykańskiego święta jest wydrążona dynia z palącymi się w środku świecami.

Od pewnego czasu i w Jeleniej Górze (a konkretnie na Zabobrzu) można zaobserwować dzieciaki chadzające po domach i amerykańskim zwyczajem, proszące o słodycze. Nie są one jednak przyjmowane ze szczególnym entuzjazmem. W zeszłym roku zaobserwowałam w przeddzień Wszystkich Świętych, chodzące po Starym Cmentarzu jeleniogórskim, wiedźmy
i wampiry, ale ludzie nie okazywali żadnego zrozumienia i akceptacji tej nowej modzie.

Jak myślicie, czy przenoszenie tego obyczaju na grunt polski jest potrzebne?.
Czy należy przejąć tradycje organizowania tego święta, czy przeciwnie - uważacie, że niechęć do Halloween jest słuszna?

Zapraszam do dyskusji.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (8) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group