• Wtorek, 25 lutego 2020
  • Godz. 19:31
  • Imieniny: Cezarego, Wiktora
  • Czytających: 8184
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Groził gimnazjaliście

Wiadomości: Dolny Śląsk
Środa, 15 marca 2006, 0:00
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Jeślibyś spróbował założyć mi kosz na głowę, to chirurg by cię nie pozbierał ze ściany – usłyszał czternastoletni Dawid Wojdat od swego nauczyciela chemii. Gimnazjalista nie jest jednak grzecznym aniołkiem. Często zachowuje się tak, jakby do szkoły chodził za karę -czytamy w Słowie Polskim Gazecie Wrocławskiej

Chłopak nie chce wyjąć z torby zeszytu z zadaniem domowym. Kładzie się na lekcji na ławce. Kilka dni temu po klasówce Dawid znowu nie chciał normalnie usiąść. – Zbagatelizowałem to, ale burczał pod nosem – opowiada Mirosław Ziółkowski, chemik z Gimnazjum nr 4 przy ul. Paulińskiej we Wrocławiu.

Nauczyciel ma ponad 20-letni staż pracy. – Nie wytrzymałem i powiedziałem: – Jeszcze kiedyś do tego dojdzie, że spróbujesz mi kosz na śmieci założyć na głowę. I dodałem, że wtedy najzdolniejszy chirurg żyletką nie pozbiera go ze ściany. Poniosło mnie. Nie powinienem dać się wyprowadzić z równowagi. Dlatego przeprosiłem.

Matka Dawida obawia się, że nauczyciel kiedyś pobije jej syna albo kogoś innego. – Jeżeli jest takim nerwusem, nie powinien chyba pracować w szkole – uważa Aneta Wojdat.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~danka 15-03-2006 8:49
ja też bym nerwowo nie wytrzymała.
~Hamster 15-03-2006 9:30
Niech ta mamusia, która kocha tak bardzo swojego syneczka i tak się o niego troszczy zastanowi się gdzie popełniła błąd w wychowaniu i niech nie piep... głupot. Według mnie młodzież dzisiaj jest trochę przepieszczona przez rodziców - mają wszystko co chcą, rodzice spełniają wszystkie zachcianki, bo nie mają czasu na wychowanie - dzieci wychowuje ulica i później przychodzi taki do szkoły i struga cwaniaka. Powinno się takie coś nagrywać i za każde takie zachowanie wywalać ze szkoły - może i będziemy mieć niewykształcone społeczeństwo - ale niewykształcone na własne życzenie...
~Jeleniogórzanin 15-03-2006 13:01
Niestety absurd polega też na tym że nauczyciele prawnie mają "zwiazane ręce". No bo co mozna zrobić z wyrostkiem w gimnazjum, który ma "gdzieś" nauczyciela, szkołę, wszystkich wokół i uniemożliwia normalną pracę.Słowo <dyscyplina> już dawno nie ma zastosowania w szkole na wszystkich jej poziomach.Dochodzi do tego że z uczniem nalezy się obchodzić jak z jajem,aby broń Boże go nie obrazić.To przecież szczyt paradoksu!!! Niestety o ile prawo będzie tak nieadekwatne do dzisiejszych realiów, dotąd nauczyciele będa się bali uczniów i rodziców, a wyrostki będą mieli zabawę i satyswakcję jak to oni ustawiają szkołę. Nietety...polskie realia, wstyd!
~MAMA NASTOLATKI 15-03-2006 13:02
W WYPOWIEDZI "HAMSTERA" JEST DUŻO PRAWDY.POPIERAM JEGO(JEJ) STANOWISKO. DODAJĘ JEDNAK, ŻE NALEŻY POMÓC WYPROSTOWAĆ TO DZIECKO DLA JEGO I NASZEGO DOBRA. TO SMUTNE I NIEPOKOJĄCE, ŻE ZA BŁĘDY DOROSŁYCH" W TAKI SPOSÓB PŁACI "CZŁOWIEK", KTÓRY NAPEWNO CHCIAŁBY BYC DOBRY, KOCHANY, WYKSZTAŁCONY......KTOŚ KIEDYS STRACIŁ KONTROLĘ I POPEŁNIŁ BŁĄD ŻE WYCHOWAŁ TAKĄ MATKĘ.
~danielloo17 15-03-2006 14:02
hehehe....u mnie na lekcji dzis koleś (17 latek) jarał sobie blanta ;) potem po klasie latał nadmuchany kondon a pod koniec lekcji przez okno leciały panele !! ...a nauczyciel nawet nie zwrócił uwagi bo wie , że i tak to nic nie da !!
~OLINKAaa 15-03-2006 15:18
myslalam ze ten Chemik wyprze sie wszystkiego ale tutaj niespodzianka !! wcale nie zaprzeczyl swoim slowom przyznal sie i tutaj dla niego Respect....pomimo tego ze nerwy mu puscily i dal sie poniesc to po calej sprawie przeprosil ucznia. A tak swoja droga to mu sie nie dziwie,ja tez bym nie wytrzymala - dzieciaki za duzo sobie pozwalaja w szkole traktuja nauczycieli jak swoich kolegow z podworka ktorych mozna kopnac i opluc bo akurat taki delikwet ma na to ochote......
~Marcin J 15-03-2006 15:43
poperam nauczyciela - gówniarze pozwalaja sobie za duzo
~ponury grabarz 15-03-2006 16:26
Niech się tępa mamuśka cieszy, że tylko to powiedział, bo gdyby mnie taki gówniarz wkurzył to bym bez słowa strzelił go w mordę. Dobrze, że nauczyciel wykazał się duuużą cierpliwością. Chociaż z drugiej strony gdyby mu przywalił to może w 4 zrobiłoby się spokojniej, a tak wszyscy wiedzą że ta szkoła to wylęgarnia bydlaków.
~Sz 15-03-2006 17:10
Tacy jak teraz sa uczniwie to naet ktos o mocnych nerwach nie wytrzyma!! Rodzice tego kolesia sa niepowazni niecg jego matka idzie uczyc...wyjdzie pare razy z placzem..to jej sie odwidzi...!!
~ewcia 15-03-2006 18:11
Zgadzam sie z moimi przedmowcami - precz z rozbestwioną, chamską młodzieżą. Pytam dlaczego szkoła ma wychowywać za rodzicow. Czy ten smarkacz nie wie po co przychodzi do szkoły? Chyba nie po to żeby sie rozwalać na ławce i pyskować cos do nauczyciela. A jeśli jest takich kilku w klasie, to co ma zrobić nauczyciel? Jestem za przywroceniem kar cielesnych. Moj dziadek był wiele lat nauczycielem i dyrektorem szkoły i znam te "wybryki" dzieciaków.
~wkurzony 15-03-2006 19:32
Czy nie ma już szkół dla debili? Może mamuśka załatwi dla niego indywidualne nauczanie, bo taki śmieć do publicznej szkoły nie powinien być wogóle wpuszczany ze względu na bezpieczeństwo innych uczniów oraz nauczycieli. Nie chce się uczyć w tej szkole, nikt mu nie każe. Niech mamuśka sama ponosi skutki jego pajacowania oraz niech udowodni, że synuś dorósł do tego, że może bez szkody dla innych i dla siebie przebywać w miejscu publicznym.
~Cezarion 15-03-2006 19:42
Mam nadzieję, że czas rozbestwienia w szkole małolatów źle wychowanych, dobiega końca. Za kołnierz i na bruk!!! Nie wszyscy muszą być wykształceni. Do łopat też potrzeba robotników.
~Marlena 15-03-2006 19:57
Popieram tego nauczyciela. Ja tez bym nerwowo nie wytrzymala. Gdybym miala takiego ucznia chyba bym go "zabila". Wspolczuje temu nauczycielowi ze ma takiego ucznia. A matki tego chlopaka mi szkoda...ze ma takiego syna i nie patrafila go wychowac na czlowieka. Jeszcze popiera swojego synka... Bardzo madre posuniecie. Powiem krotko, zal mi tej matki za jej glupote, bo ona bedzie prawdopodobnie przez niego cierpiec.
~Pati :) 15-03-2006 19:59
Gdybym byla jego matka, wlalam bym mu kilka razy w dupe i by sie skonczylo takie zachowanie. Za duzo gowniarz sobie pozwala. Czy on nie jest czasem wychowywany bezstresowo??!! Zan pare osob, ktore byly tak wychowywane i kilka z nich siedzi w wiezieniu. Jego matce gratuluje glupoty, bo nie potrafi dostrzec prawdy jaki jej synus naprawde jest.
~Anna N. 15-03-2006 22:16
Matka stwierdziła: jeżeli jest takim nerwusem nie powinien chyba pracować w szkole. A ja sie pytam czy ta pani powinna być matką, skoro nie umie albo nie chce wychować syna? Uważam,że powinny powstać OBOWIAZKOWE kursy dla przyszłych rodzicow, bo większość nie nadaje sie do tej roli. Stąd biorą sie te wszystkie problemy wychowawcze w szkołach. Stwierdzam to z całą odpowiedzialnością, bo sama jestem matką i wiem ile trudu kosztowało mnie wychowanie dzieci na porządnych, mądrych ludzi.
~matka 16-03-2006 6:50
Ty głupia kobieto!Gdzie byłaś do tej pory, że nie spostrzegłaś, co dzieje się z twoim dzieckiem?To nie wina nauczyciela, a twoja!Troskiliwa mamusia?Nie!Wygodna, nadąsana, nastawiona na żądania osoba płci żeńskiej, która urodziła dzieciątko i wymaga, żeby społeczeństwo jej wychowało. To nich chociaż nie przeszkadza i nie obarcza winą innych za swoją nieudolność. Jestem za nauczycielem.
~zdenerwowany 25-03-2006 19:18
ja takiemu gnojkowi bym tak wprał że by się nie pozbierał a mamusia jak jest taka mądra to niech się zmierzy ze mną a nie idzie się skarzy niewadomo gdzie cwaniara wielka.LOL
~JAJAJAJA 24-04-2006 23:23
Takie są czasy, że gnoje mają większe prawa niż nauczyciel czy policjant... A powinno się takich bachorów za mordę przytrzymać..

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group