Sobota, 27 czerwca
32°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Ciekawe miejsca Otworzyli kolejne tajne przejście w Zamku Czocha. To dopiero początek zmian Edukacja Świadectwa odebrane, czas na wakacje! Aktualności Kurtyna wodna w centrum Jeleniej Góry i w Cieplicach 112 Kolizja na Karola Miarki Inwestycje Wodnik ma pieniądze na odbudowę oczyszczalni Aktualności Szybkie zdjęcia bez wychodzenia z urzędu Kilometry KD Retro wraca na trasę Jelenia Góra – Karpacz Wiadomości z miasta Prezydent Jeleniej Góry z wotum zaufania i absolutorium Edukacja Zmarła Jadwiga Dąbrowska Kryminał Groził śmiercią kobiecie i dzieciom Uzdrowisko Cieplice Nowość w Uzdrowisku Cieplice – kąpiel perełkowa w basenie termalnym Aktualności Wyrobiska Góry Wapiennej skrywają historię sprzed wieków Pogoda Popadało mało, a zniszczenia duże Aktualności Złoto dla KANS! Kuba Smolarek najlepszy w Gdańsku Piłka nożna Karkonosze z nowym trenerem Pogoda Balon nad Jelenią Górą. Tak wygląda pierwszy dzień lata z góry 112 Samochodem w drzewo Sport Ala ogrywa starsze koleżanki Aktualności Setki podpisów Inwestycje Powódź zostawiła ślady. Trwa odbudowa szkoły
reklamy

Grad goli w Jeżowie

Audio

Czytaj na głos

Autor: KED 2 min czytania

Lotnik wygrywa po emocjonującym meczu ze Spartą Zabrzydowa

W niecodziennych okolicznościach Lotnik Jeżów Sudecki pokonał na własnym boisku, w IV kolejce klasy okręgowej, Spartę Zebrzydowa. 4:3 (2:1). Mecz mimo nie najwyższego poziomu, obfitował w wiele niekoniecznie sportowych emocji, a jego wynik był sprawą otwartą do ostatnich sekund gry.

Od początku zmagań stroną przeważającą byli lotnicy, w barwach których zabrakło kontuzjowanych: Roberta Jończego, Dariusza Marciniaka i Kamila Bojanowskiego. W 20 minucie pierwszego gola dla gospodarzy zdobył z rzutu karnego, podyktowanego po zagraniu ręką w polu karnym przez jednego z piłkarzy gości Jarosław Kondraciuk. Lotnik cieszył się z prowadzenia tylko dwie minuty gdyż, już 22 min. goście wyrównali po kontrataku, wykończonym celnym uderzeniem, przy biernej postawie jeżowskiej defensywy, przez Tomasza Fulczyńskiego. Kilkadziesiąt sekund później podopieczni trenera Marka Herzberga ponownie prowadzili, po kuriozalnym golu samobójczym zdobytym przez Piotra Szewczyka. Gracz ten zagrywał piłkę głową tuż przed własnym polem karnym przez Piotra Szewczyka i uczynił to na tyle nieszczęśliwie że przelobował własnego bramkarza wysuniętego kilka metrów przez linię bramkową

Po zmianie stron dążący do wyrównania goście ruszyli do ofensywy, spychając lotników do głębokiej obrony. Jeżowianie potrafili jednak przetrzymać napór Sparty i w 60 minucie przeprowadzili kontratak, po którym zdaniem arbitra w polu karnym był faulowany Mariusz Kowalski - Ciepiela. Do wykonywania jedenastki podszedł ponownie J. Kondraciuk i po raz drugi wpisał się na listę strzelców. Sytuacja ta wzbudziła wiele kontrowersji zarówno na boisku jak i ławce rezerwowych gości, czego efektem było kilka żółtych kartek i wyrzucenie na trybuny trenera Sparty. Był to jednak dopiero początek prawdziwych emocji w tym spotkaniu. W 72 min lekki strzał z około 16 metrów oddał piłkarz gości Robert Kumoś. Bramkarz Lotnika Jarosław Raus prawidłowo rzucił się aby obronić futbolówkę, lecz ta o dziwo przetoczyła się pod jego brzuchem do siatki. Zdenerwowany takim obrotem wydarzeń trener M. Herzberg kilka minut później zdjął z boiska pechowego goalkeepera, wprowadzając na jego miejsce Jana Szaciłłę. Występ tego ostatniego w meczu trwał jednak zaledwie pięć minut. W 81 min. napastnik gości Krystian Magarewicz ostro zaatakował interweniującego jeżowskiego bramkarza, a ten w rewanżu rzucił mu w twarz futbolówką, za co zobaczył czerwoną kartkę. Jako że na ławce gospodarzy nie było trzeciego bramkarza, pomiędzy słupkami musiał stanąć obrońca Michał Kowiel.

Wietrzący szansę na wyrównanie goście rzucili sie do przodu, lecz szybko zostali skarceni. W 85 min. na indywidualny rajd zdecydował się Kamil Grabski, podał piłkę prostopadle do Roberta Turczyka, a ten po raz czwarty pokonał bramkarza gości Andrzeja Karola. Mimo utraty gola goście nadal atakowali, a ich starania przyniosły efekty w 88 min, kiedy to Dariusz Zdunek dobił z bliska piłkę odbitą przed siebie przez Michała Kowiela, po uderzeniu z dystansu. Mimo że sędzia meczu doliczył do regulaminowych 90 minut, aż 6 dodatkowych to wynik zmagań nie uległ już zmianie i trzy punkty pozostały w Jeżowie.

Lotnik Jeżów Sudecki - Sparta Zebrzydowa 4:3 (2:1)
Bramki: Kondraciuk 20 i 60 min, Turczyk 85 min i Szewczyk (samobójczy) 23 min oraz Fulczyński 23 min, Kumoś 72 min i Zdunek 88 min.
Lotnik: Raus (Szaciłło 76 min.), Turczyk, Hamowski, Zwierzyński, Idzi, Gołąb (Zawadzki 87 min.), Winiarski, Grabski, Kraiński, Kowalski - Ciepiela (Zieliński 70 min.), Kondraciuk (Kowiel 81 min.)

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Praca na dachu Firma o ugruntowanej pozycji na rynku zatrudni dekarza z doświadczeniem. Praca na stałe, gwarancja zatrudnienia przez cały rok. Umowa o pracę. Tylko … Kucharz bankietowy w 5* resorcie Platinum Mountain Hotel & SPA to ekskluzywny Resort położony w malowniczej, górskiej miejscowości - Szklarskiej Porębie. Na kompleks składa się luksu… Kosmetolog K/M w 5* hotelu (możliwe zakwaterowanie) Platinum Mountain Hotel & SPA to ekskluzywny Resort położony w malowniczej, górskiej miejscowości - Szklarskiej Porębie. Na kompleks składa się luksu… Księgowa / Księgowy Spółka ENERGOBEST z siedzibą w Jeleniej Górze zatrudni na stanowisko: Księgowa / Księgowy z doświadczeniem oraz znajomością programu Comarch Optima.… Handlowiec z Niemieckim Firma schody Gaździcki poszukuje osobę na stanowisko przedstawiciel Handlowy do obsługi klientów na terenie Niemiec, więcej informacji ; rekrutacj…
reklamy

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka