Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 26 lutego
Imieniny: Aleksandra, Mirosława
Czytających: 11165
Zalogowanych: 99
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

: Gorączka w świecie zabawek

Piątek, 2 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 marca 2006, 10:37
Autor: TEJO
 : Gorączka w świecie zabawek
Fot. goral
Rodzice już myślą o prezentach dla swoich dzieci. Chcą, aby św. Mikołaj przyniósł najmłodszym bezpieczne podarunki. Ale Gwiazdor ma kłopot z wyborem, bo półki uginają się pod ciężarem różnego towaru.

- Młodsi chłopcy uwielbiają układanki, starsi - zabawki konstrukcyjne, zwłaszcza klocki. Są też gry logiczne. No i wiadomo: dziewczynki tradycyjnie bawią się lalkami - usłyszeliśmy w jednym ze sklepów z zabawkami. Ale prezenty nie zawsze są bezpieczne. Fasolki, które po namoczeniu w wodzie zamieniają się w zwierzątka, mogą być przez mniejsze dzieci połknięte. Długopisem z zamontowanym laserem można uszkodzić wzrok. Na szczęście takich produktów jest na rynku coraz mniej, ale wciąż się zdarzają, głównie na bazarowych stoiskach. Jadwiga Reder-Sadowska, miejska rzeczniczka praw konsumentów, nie zanotowała od dawna żadnego zgłoszenia dotyczącego niebezpiecznych zabawek.

- Najwięcej do życzenia pozostawia jakość sprzedawanych produktów. Kupujący dzieciom prezenty skarżą się na lalki, którym szybko odpadają rączki, samochodziki z psującymi się kołami - mówi pani rzecznik. Takie usterki to jeszcze pestka. Gorzej, jak ktoś kupi tani rower, który na trasie się zepsuje. A takimi właśnie pojazdami kuszą hipermarkety.
- Nie ma coś się oszukiwać, że jednoślad za 100 złotych lub deska na kółeczkach za 30 złotych są dobrej jakości. Lepiej wydać więcej raz w roku i kupić dziecku porządny prezent, niż częściej kusić się na taniznę i buble - twierdzi Jadwiga Reder-Sadowska.

Po prezent często udajemy się do sklepu zoologicznego, bo dzieci lubią dostawać żywe zwierzątka. - Najmłodsi chcą najczęściej chomiki i papużki, choć nie brakuje też amatorów szczurków. Wzięciem cieszą się króliki - mówi sprzedawczyni ze sklepu "Ara". Żywe podarunki są przebadane przez weterynarza. Reklamacje towaru raczej się nie zdarzają. Przedmikołajowe ożywienie panuje w księgarniach. - Przebojem jest kolorowa seria "Witch". Tradycyjnie dużo schodzi wierszy Tuwima i Brzechwy. Rodzice kupują dzieciom lektury z opracowaniami - usłyszeliśmy w jeleniogórskiej księgarni "Hit".

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o imprezach rajdowych w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
411
Świetny pomysł
38%
Jestem na nie
38%
Jest mi to obojętne
24%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy prawie go nie jedzą… a blokuje raka i cukrzycę
Rozmowy Jelonki
Miliardy dla Polski z SAFE
 
Samorządy
Największym kłopotem jest dalszy remont drogi 366
 
Aktualności
Spełnia się marzenie saneczkarzy o nowym torze
 
Aktualności
Szachy, brydż, gry i zwierzaki – Mysłakowice Open 2026
 
Aktualności
Turystyczny skandal w Karpaczu – ludzie przewracają się na chodnikach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group