• Wtorek, 15 października 2019
  • Godz. 6:08
  • Imieniny: Jadwigi, Teresy, Florentyny
  • Czytających: 1912
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Gorąco, pięknie i poetycko na „Polanie”

Wiadomości: Region
Środa, 31 lipca 2013, 7:09
Aktualizacja: Czwartek, 1 sierpnia 2013, 7:53
Autor: Krystyna Pisarska
Fot. Gocanna Antosik
Wędrowny Przegląd Piosenki "Polana" to cykliczna impreza, której trzecia edycja zakończyła się w niedzielę (28.07. )nad ranem w Komarnie, przy Szałasie Muflon. Organizatorami jest grono zapaleńców, miłośników górskich wędrówek z gitarą. Większość z nic to młodzież w wieku 15–24 lata. Od grudnia ubiegłego roku działają jako Stowarzyszenie Góry Szalonych Możliwości.

W ciągu dwóch niezwykle upalnych dni przeglądu wystąpili wykonawcy znani miłośnikom piosenki autorskiej, poetyckiej oraz turystycznej z całej Polski. W piątek można było posłuchać koncertów: ZaMałoPiwa, Piotra Płazy, Huncwot, Nad Porami Roku, Calcjumofolii. Na zakończenie wystąpił istniejący od 30 lat zespół Bez Jacka. Organizatorzy przygotowali dla solenizantów ręcznie wykonane upominki.

Drugiego dnia do południa odbył się Konkurs Piosenki Polanowej. Wystąpiło kilkunastu wykonawców, którzy zaprezentowali głównie autorskie utwory. Po występach konkursowych oraz przerwie ogłoszono wyniki. Pierwsze miejsce zdobył rewelacyjny zespół „Albo i Nie” z Siemianowic Śląskich. Drugie miejsce przyznano Joannie Kogut z Wrocławia, trzecie grupie „Projekt Laureaci” z Łodzi, natomiast wyróżnienia zespołom „Chcemy” z Kamiennej Góry oraz „Kanty Ronda” z Opola. Szczególnym upominkiem były szklane, niebiesko-zielone miniaturowe gitary przygotowane gratisowo przez zaprzyjaźnioną z „Polaną” artystkę Magdę Kuźniarz w jej pracowni Szklana Kuźnia w Wolimierzu. Przygotowania statuetek wspomógł kamieniarz Roman Markowski.

Koncerty sobotnie trwały również do późnych godzin nocnych, a po koncercie laureatów wystąpili: zespół Paraluzja (laureat ubiegłorocznej „Polany”), Na Odległość, Piotr Pieńkowski, Bieguni, Czarny Nosal, Basia Beuth z zespołem, Calcjumfolii oraz Caryna.

„Polana” to nie tylko koncerty. Ciąg dalszy śpiewania i słuchania następował przy ognisku, a także w mniejszych grupach muzykująco-improwizujących. Szczególne ciekawe efekty można było usłyszeć w wykonaniu duetów muzyków pochodzących z różnych zespołów.

Niesamowite upały sprawiły, że widzowie wykorzystywali każdy wolny skrawek cienia. Mimo to impreza została uznana przez nich za udaną, pojawiło się już sporo zapowiedzi, że odwiedzą „Polanę” za rok.
Impreza mogła się odbyć dzięki pozyskaniu środków finansowych z programu „Młodzież w Działaniu” finansowanego przez Komisję Europejską a także zadań w sferze kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego oraz ze Starostwa Powiatowego w Jeleniej Górze. Przegląd wsparły również rozmaite instytucje i osoby prywatne: Związek Gmin Karkonoskich, Szałas Muflon, Stowarzyszenie „Pegaz”, Wydawnictwo „Plan”, Wydawnictwo „Ad Rem”, „Domicus”, Gmina Janowice Wielkie.

Kolejna „Polana” za rok. Przegląd znów powędruje w jedno z pięknych miejsc gminy Janowice Wielkie. Termin już można sobie rezerwować: 25-26 lipca 2014 r.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~ 31-07-2013 12:41
no tłumy dzikie ....chyba wiecej występujących niż widzów....
~Eugenia 31-07-2013 13:00
a co się dziwisz.....??:):):)
~kryska 1-08-2013 2:33
Co prawda tłumów nie było, ale widzów przybyło sporo po zachodzie słońca, kiedy trochę zelżał upał. Koncerty były przecież do 2 w nocy. Więcej zdjęć np tutaj https://picasaweb.google.com/102131153985185398466/Polana2013Dzien2Cz2 albo na stronie - funpage'u Wędrownego przeglądu Piosenki "Polana https://www.facebook.com/przegladpolana
~PP 1-08-2013 13:07
Ejże, anonimie, jak chcesz tłumów, to idź na koncert discopolo! ;-) Ja nie wiem, co to za moda, żeby jakość mierzyć ilością. Jak jest tłok, to znaczy, że fajne? Ja wolę - i piszę to całą odpowiedzialnością - grać koncert dla trzech słuchających mnie ludzi (słuchających naprawdę), niż dla zapitego, rozwrzeszczanego i nierozgarniętego tłumu. I tyle. Poza tym, trochę ludzi jednak było, jeno pochowali się w cieniu (temp. wynosiła wtedy ponad 35 st. C) i wylegli dopiero po zachodzie. Jak naliczyłem, było tego od 100 do 200 ludzi. Widać to zresztą na niektórych zdjęciach. Czyli wcale nie tak mało. I dla porządku - Krysiu, niechcący ci wyszło w tekście, że Calcjumfolii grał i w piątek, i w sobotę. Grali oczywiście tylko w piątek. Albo aż w piątek, jak kto woli. ;-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group