Reklama
Środa, 10 czerwca
11°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Głupota czy stres

Audio

Czytaj na głos

Nastolatka uciekła z domu wypoczynkowego: szukało jej kilkudziesięciu policjantów, strażaków ochotników, strażnicy graniczni i goprowcy.

Autor: anzol 1 min czytania

Kilkanaście godzin trwała ostatnio akcja poszukiwania trzynastoletniej Weroniki, która zaginęła w sobotę w okolicach Miłkowa. Wychowawcy postawili w stan alarmu służby ratownicze, kiedy zorientowali się, że podopiecznej nie ma w domu wypoczynkowym, gdzie spędzała wakacje.

Nastolatki szukali policjanci jeżdżąc po okolicy. Były radiowozy z włączonymi megafonami, przez które nadawano komunikaty z rysopisem zaginionej.
Zawiadomiono Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Ratownicy przeczesywali lasy pod Miłkowem i Karpaczem.
Opiekunowie snuli czarny scenariusz wydarzeń, bo przecież dziewczyna mogła zostać uprowadzona...

Tymczasem dziewczynę spokojnie spacerującą jedną z ulic w Szklarskiej Porębie zauważył patrol policji następnego dnia po zgłoszeniu zaginięcia. Policjantów zawiadomił taksówkarz, który słyszał o zaginięciu, a wygląd dziewczyny odpowiadał podanemu rysopisowi. Okazało się, że nastolatka po prostu wyszła z domu wypoczynkowego, bo nie mogła dogadać się z koleżankami i kolegami.

Jak mówią psychologowie takie sytuacje nie należą do rzadkości.rn – Dzieci uciekają z różnych powodów. Bywają to sprawy miłosne albo po prostu niemożność przystosowania się do nowej sytuacji. Konflikty z wychowawcami lub rówieśnikami. Kiedy w grę wchodzą emocje, ucikinierzy nie myślą o konsekwencjach swoich czynów. Lub wręcz przeciwnie : jakby w odwecie jeszcze bardziej potęgują niepokój wśród tych, którzy ich szukają – wyjaśnia Anna Milewska, psycholog i pedagog.

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło – mówią ratownicy. Denerwują się jednak, bo takie akcje kosztują. rn– Bezmyślność uciekinierów często sprawia, że służby mundurowe nie mogą szybko dotrzeć tam, gdzie naprawdę są potrzebne – podkreśla jeden z funkcjonariuszy.

Kolonistka nie chce już wypoczywać w Karkonoszach. Najpewniej zostanie odwiedziona do domu przez któregoś z wychowaców lub przyjedzie po nią rodzina.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia PRACA W SORTOWNI 7700 ZŁ NA RĘKĘ Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka