• Piątek, 23 sierpnia 2019
  • Godz. 15:46
  • Imieniny: Apolinarego, Filipa, Róży, Wiktora
  • Czytających: 6504
  • Zalogowanych: 17
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Funk, ambient, reggae i alternative. Muzycy z Czech dali radę

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 13 czerwca 2011, 8:01
Aktualizacja: 8:34
Autor: Petr
Fot. Petr
Wczoraj, 12 czerwca w Sali Widowiskowej MDK „Muflon” w Jeleniej Górze odbył się drugi dzień tegorocznych, „polsko–czeskich spotkań na pograniczu”. Tym razem, dla uczestników imprezy zagrały młode zespoły z Czech: LOS CHUPEROS, SWAYAMBU, IKAROS i BG BAZAR.

Podczas wczorajszej imprezy w MDK „Muflon” w Jeleniej Górze, zorganizowanej pod hasłem „Czeska muzyka pod Chojnikiem” zagrały formacje LOS CHUPEROS, SWAYAMBU, BG BAZAR i IKAROS, które dopiero rozpoczynają karierę na scenie muzycznej. Jak było? – Czeskie kapele dały radę, pokazały naprawdę wysoki poziom. Najbardziej podobał mi się IKAROS, aletrnative w wykonaniu „aniołka” i jego ekipy. Z drugiej strony, reggae LOS CHUPEROS też zmiękczyło mi kolana. Dziwię się, że przyszło tak mało młodych ludzi – mówił nam Tomasz Palka, jeden z uczestników imprezy.

Istotnie bowiem, na „Czeskiej muzyce pod Chojnikiem” tłumu nie było. A przynajmniej tłumu tych osób, do których kierowano wczorajszą imprezę. Ludzi młodych, wśród których, bądź co bądź, ska, reggae, alternative, bluegrass, rock, funk i ambient raczej powinny się sprawdzać – a takie właśnie gatunki grały wczoraj młode zespoły z Czech. Dobra robota, choć wykonana trochę na marne. I bez wątpienia, wbrew oczekiwaniom organizatorów.

„Czeska muzyka pod Chojnikiem” odbyła się w ramach projektu: „Spotkania-tradycja, kultura i codzienność na polsko-czeskim pograniczu”, współfinansowanego przez Unię Europejską z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Współpracy Transgranicznej Republika Czeska - Rzeczpospolita Polska 2007-2013.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (15) Dodaj komentarz

~Obserwator 13-06-2011 9:09
Rzeczywistość skrzeczy i pokazuje sens takich inwestycji na, przepraszam, obrzeżach miasta. Na takich koncertach sali nie zapełnią sami mieszkańcy Sobieszowa, a tylko pełna sala jest miernikiem celowości ich organizowania. Może należałoby się zastanowić nad tym, jaką rolę mają spełniać takie ośrodki, bo w tęj chwili to jest wolnoamerykanka i realizowanie własnych ambicji ich kierownictwa. Czy w przypadku Muflona wychodzi to na dobre miastu i mieszkańcom Sobieszowa? Niestety nie wieje tu optymizmem, ale też należy pamietać, że choć w nazwie miejski, to w rzeczywistości jest to tylko dzielnicowy dom kultury. Szkoda włożonej pracy i organizatorów i muzyków tego koncertu, który był typowym przykładem "sztuki dla sztuki".
~orkan 13-06-2011 10:11
To znaczy, że biednych ludzi na obrzeżach miast ma się karmić tylko lokalnymi "sprawami"? Ograniczone myślenie. Ludzi trzeba przyzwyczajać do tego, że coś innego i dobrego się dzieje a to są lata pracy. Pytanie drugie. Czy w takim razie ludzie którzy pracują w takim ośrodku mają nie być kreatywni ? nie spełniać swoich ambicji? to jest ośrodek KULTURY!!!!!! Kreatywność i pomysł się liczy! A Ci co chcą proszę bardzo, niech zamkną się w czterech ścianach i oglądają mało ambitne i kiczowate programy w tv. Dla artystów ważne są nawet te 4 osoby, które słuchają a nie te co nie przyszły lub przybyły tylko po to żeby sobie pogadać na koncercie. Szanujmy Artystów, szanujmy ludzi którym się tak bardzo chce jak innym się nie chce!
~do Orkana 13-06-2011 11:10
Piszesz niby prawdę a w rzeczywistości populistyczne hasła. Przecież nie twierdzę, tego co mi zarzucasz. Wprost przeciwnie, twierdzę, że wielką sztuką jest dobrze poprowadzić taką placówkę. A owszem, kierownictwo powinno być kreatywne i spełniać swoje ambicje, należy tylko pamiętać, że różni obserwatorzy i nie tylko oni, mogą zadawać pytania w stylu " czy warto ponosić takie nakłady na remont, skoro sala podczas imprez świeci pustkami i czy aby napewno oferta skierowana do konkretnego środowiska jest właściwie opracowana skoro nie budzi większego zainteresowania?". Samozadowolenie to jedno a zadowolenie tych, dla których jest powołany i finansowany MDK to drugie.
~młoda 13-06-2011 13:01
Z tymi młodymi w Sobieszowie jest tak : ci ambitni są w tej chwili na studiach we Wrocławiu czy Poznaniu i najczęściej już w niedziele na nie wyjeżdżają. Pozostali wolą np łąkę, tam czują się swobodnie w klubie być może nie wiedzieliby jak się zachować :) A tak na poważnie dobrze, że jest taki klub i są koncerty z czasem mieszkańcy nie tylko Sobieszowa ale i okolic przekonają się, że warto. A tak na marginesie wszyscy narzekają, że nic się nie robi i wieje nudą, a jak już coś jest to nie potrafią z tego skorzystać. Ponadto ostatni weekend obfitował w nadmiarze różnego rodzaju imprez w Jeleniej Górze i okolicach, widać totalny brak koordynacji i współpracy organizatorów.
~do obserw. 13-06-2011 13:11
Bardzo mądrze, nawet przemądrze!!! Mam propozycję (w/g twojego płaskiego myślenia): Muflon niech będzie jedną wielką dyskoteką!!! Będą tłumy i lokalne społeczeństwo będzie bardzo zadowolone. Czujesz to: browarek w rytmie disco!!! Frekfencja murowana. No i bez ambicji!!!
~local hero 13-06-2011 14:11
Szkoda, nie słyszałem o tej imprezie wcześniej. Żle się dzieje w Jeleniej od jakiegoś czasu, wszystkie barwne odłamy młodzieży wyjechały, w głównej mierze do Wrocka. Tam się odnajdują, mają w czym wybierać co tydzień. Tutaj? Tutaj przyjeżdża młodzież ze Złotoryi, Bolesławca itd. Jest słabo od dłuższego czasu. Szkoda, że nie była impreza bardziej rozpromowana. Docierajcie do młodych ludzi, ogłoszenia w autobusach, na facebooku..
~do 13:11 13-06-2011 14:42
Dlaczego mnie obrażasz? W którym miejscu moich wpisów wyczytałeś, że proponuję kicz albo browarek w rytmie disco? Czytaj tekst ze zrozumieniem. Swój własny także. Sugerujesz, że dla 4 osób słuchających, o których piszesz, wolno wydawać społeczne pieniądze? A nie zrozumiałeś, że mój tekst sugeruje konieczność koordynacji podobnych imprez w skali miasta i dotarcie z informacją o nich do szerszego grona odbiorców? Brak takich działań skutkuje właśnie taką frekwencją na skąd inąd ciekawych imprezach. Nie wystarczą chwalebne artykuły na Jelonce po imprezach, wpis na stronie MDK i niewiele mówiące plakaty. Chyba, że chodzi właśnie o "sztukę dla sztuki". Zrobione, zaliczone, pochwalone gdzie trzeba.
~KOROZJA 13-06-2011 15:18
Czescy muzycy rewelacyjni , doskonali perfekcyjni muzycy z fantazja i poczuciem humoru. Odnośnie frekwencji brak młodych ludzi wynikał między innymi z plakatu na którym widniał cień Elvisa Presleya, kto go obecnie fanatycznie wielbi i słucha no może garstka 60- dziesięcino , 70-demdziesiecio latków, która pojawiła się na koncercie resztę osób nie przyciągnął wzrokowo plakat na którym widniał dawny król roca. Ponadto plakaty to nie wszystko np. facebook jest tanim a dobrym pomysłem . Organizowałam imprezy i to działa . Przykro mi ,iz tak świetni muzycy mieli tak nikły odbiór bo czy w takim razie pojawia sie tu jeszcze? Cieszy jedna to,że pojawili sie starsi cos zmienia sie w Polsce gdzie do tej pory starsi ludzie chodzili tylko dla rozrywki do kościoła , lekarza i na ławke w parku.
~KOROZJA 13-06-2011 15:26
Jak można pokazać zdjęcia tylko jednej kapeli ? Nie wspominając o publiczności , która wprawdzie leciwa ale pod koniec imprezy podskakiwała w rytmach muzyczki . Rewelacyjny był starszy pan miedzy 70- dziesiąta a 80 dziesiat lat , który naprawdę się rozbawił !
~Och. 13-06-2011 15:53
W jednym czasie rajd, zawody sportowe, impreza dla dzieci na lotnisku, impreza w rynku i pomniejsze festyny parafialne do tego festiwal i koncert w Sobieszowie ponadto imprezy w ościennych miejscowościach. Wszystko w jednym czasie, aby skorzystać z wszystkich atrakcji trzeba by było się rozdwoić ! Mnogość imprez czeka nas 25.06.2011 mistrzostwa Polski w Grillowaniu i FMB World Tour 2011 . Czy nie można było to jakość usystematyzować i z koordynować?!
~Byłem 13-06-2011 20:11
"Och" użyję twej wypowiedzi jako wzorca Ci wszyscy którzy zarzucają coś tym biednym redaktorom niech pomyślą nad tym co pisze "Och". Szacun dla nich bo oni sa wszędzie przejdzcie się kiedyś na pięć imprez z kolei albo w tym samym czasie! będzie jeden wspólny widz!
~do byłem 13-06-2011 20:28
Nie mam nic do redaktorów tylko do urzędników, którzy w tych samych terminach organizują na raz tyle imprez. Chętnie bym uczestniczył we wszystkich ale nie mogę z racji , że odbywają się w tym samym czasie.
~cd do byłem 13-06-2011 21:10
cd.oczywiście masz rację, że dzięki temu , że redaktorzy po prostu się dwoją i troją mamy relację z tych wydarzeń. A ci co piszą te złośliwe komentarze po prostu realnie nie myślą.
~Obserwator 13-06-2011 23:29
Autorom krytycznych uwag o braku koordynacji działalności kulturalnej w JG i szczątkowej informacji o imprezach skutkującej słabą frekwencją, zarzuca się na tym forum płaskie myślenie, tęsknotę za browarkiem w rytmie disco itp. Uwagi na temat mało ciekawych relacji z imprez oreślane są jako złośliwe, a ich autorom zarzuca się brak realnego myslenia. Widać wyraźnie metodę obrony poprzez atak. A może wystarczy porządnie przyłożyć się do pracy? Każda jest na swój sposób trudna gdy wykonuje się ją sumiennie i rzetelnie. Ale wymierne jej efekty dopiero wówczas są widoczne. Tego właśnie oczekujemy my widzowie, obserwatorzy i krytykujący.
~MiaDezira 19-06-2011 16:18
Wielki szacunek dla kapeli Ikaros i los chuperos oj gorąco bylo ;) szkoda w sumie ze mlodzi sie nie pojawili- i nie tylko mlodzi, ale wielkie pozdrowienia dla tych co byli i skorzystali.racja ze przyzwyczajanie ludzi do czegos dobrego jest kwestia czasu, ale sami tez musza wykazac troche checi muzyka rewelacja,ale wydaje mi sie ze taki koncert bardziej sprawdzil by sie plenerowo

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group