Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 13308
Zalogowanych: 52
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra - Złotnicza: Fatalna końcówka

Sobota, 15 sierpnia 2009, 19:08
Aktualizacja: Wtorek, 18 sierpnia 2009, 14:50
Autor: ahawer
Jelenia Góra - Złotnicza: Fatalna końcówka
Fot. Jarosław Pawlaczek
Mecz zakończył się najgorzej dla Karkonoszy, jak tylko mógł..nasz zespół stracił bramkę na 0:1 tuż przed końcowym gwizdkiem.

Po raz kolejny potwierdziła się teoria, że w sporcie nie ma 100% faworytów, a szczególnie niebezpieczne są beniaminki, które walczą ambitnie do ostatniej minuty. Mimo sporych chęci, gospodarze ulegli Polonii Środa Śląska 0:1.

Od początku spotkania przewagę mieli gospodarze, ale nie potrafili tego wykorzystać.
W 9. minucie doskonałą szansę zmarnował Marcin Krupa - posyłając piłkę wprost w bramkarza. Widać było, że jeleniogórzanie nie maja pomysłu na sforsowanie obrony podopiecznych Dariusza Michaliszyna.
Ładnie wyglądała akcja Wojtasa w 20. minucie, ale zakończyła się niecelnym dośrodkowaniem Krupy.

Po zmianie stron do ataku ponownie ruszyli gospodarze. Niestety, goście grali mądrze i nie pozwalali Karkonoszom na wiele. Maciej Wojtas przeszedł dwóch obrońców i odważnym wbiegiem próbował oddać strzał, jednak bramkarz Środy był na posterunku. Chwilę później Kotarba z dystansu bezskutecznie próbował zaskoczyć bramkarza Polonii.
W 52. minucie po dośrodkowaniu Kowalskiego z woleja uderzał Kogut, lecz piłka poszybowała obok bramki. Po przerwie zbyt często oddawaliśmy piłkę rywalom.
10 minut przed końcem meczu biało- niebiescy powinni objąć prowadzenie. Kontra Pawła Walczaka skończyła się fiaskiem i na trybunach usłyszeć mogliśmy tylko jęk zawodu.

Po kilkunastu minutach bezskutecznych ataków biało-niebiescy na chwilę oddali inicjatywę gościom. Ci już utrzymywali ją do końca spotkania.

Pod koniec meczu jeleniogórscy piłkarze zdawało się, że już pogodzili się podziałem punktów i w ich szeregi wdarło się rozluźnienie. Chcieli najmniejszym nakładem sił utrzymać w miarę korzystny rezultat, ale to się nie udało. Mecz miał się już ku końcowi, bardzo realna była szansa na uratowanie chociażby remisu, ale w następnej akcji Polonia odpowiedziała celnym uderzeniem. Stadion przy ul. Złotniczej zamarł, a radość gości była ogromna, z ławki wybiegli wszyscy rezerwowi i trener. Razem z nimi cieszyło się sześciu fanów, którzy pofatygowali się wspierać swoją drużynę.
Chwilę później sędzia zakończył to dramatyczne w skutkach dla nas spotkanie.

Ciężko jest patrzeć z optymizmem w przyszłość. Jeleniogórscy kibice wychodzili ze stadionu rozgoryczeni, których drużyna przegrała w fatalnym stylu, najwięcej jednak gwizdów i wyzwisk było słychać w kierunku trenera.

KS Karkonosze – Polonia Środa Śląska 0:1 (0:0)

Skład KSK: Sender- Polak, Bijan, Siatrak, Zagrodnik, Kogut Kotarba (60' Smolak), Malinowski, Wojtas (87' Kołodziejczyk), Kowalski ( 76' Walczak) , Krupa

Czerwona kartka: 86' Smolak

Widzów: 300

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
199
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group