Środa, 21 października
Imieniny: Urszuli, Jakuba
Czytających: 2468
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Ekstremalnie na pierwszej Szklarskiej Wyrypie

Wiadomości: Szklarska Poręba
Poniedziałek, 28 czerwca 2010, 16:32
Aktualizacja: Wtorek, 29 czerwca 2010, 12:03
Autor: arec
Fot. organizator
Wczoraj przed południem na metę dotarli pierwsi zawodnicy startujący w rajdzie przygodowym Szklarska Wyrypa.

Jak przyznali uczestnicy rajdu pierwsza edycja Szklarskiej Wyrypy nie należała do najłatwiejszych – Był to jeden z krótszych rajdów, ale bardzo wymagający. Po przybyciu na metę stwierdziliśmy, że dawno na tak ciężkim rajdzie nie startowaliśmy. Niby 120 km - startujemy czasem na dłuższych dystansach, ale dostaliśmy mocno w kość – powiedział Daniel Krasulak z wrocławskiego SX Sport Freeride Team.

Wrocławianie od początku wypracowali sporą przewagę nad przeciwnikami, która na niektórych punktach już pierwszego dnia wynosiła ponad godzinę. Łączny czas jaki uzyskali to 15 godzin i 55 minut. Jako jedyny zespół odnaleźli wszystkie punkty kontrolne i wygrali rywalizację w kategorii open.

- Z tego co sprawdzaliśmy na liście startowej to nie było za dużej konkurencji i osób które znamy, startujących długo w rajdach. Jednak nie liczyliśmy na pewną wygraną, bo wszystko się może wydarzyć – może się popsuć rower, może się zdarzyć, że nie znajdziemy jakiegoś punktu, pomylimy się nawigacyjnie – tłumaczy Daniel Krasulak - Na ogół jest walka do końca, chociaż od połowy trasy widzieliśmy, że mamy dosyć dużą przewagę – więc na cięższych podjazdach trochę odpuszczaliśmy – dodał zawodnik SX Sport Freeride Team, startujący w rajdach przygodowych od 5 lat.

Zwycięzcy przyznali, że najtrudniejsze były etapy rowerowe z długimi podjazdami - Jeden punkt miał długość 12 km, gdzie non stop był podjazd. To troszeczkę psychicznie osłabiało – cały czas podjazd, nie zmieniał się krajobraz, była noc, czyli ciemność, światełko z przodu i pedałujesz – opowiada Daniel Krasulak.

Najatrakcyjniejsze z kolei były zadania specjalne - Zadania linowe, czyli wspinaczka, tyrolka – to jest zawsze ciekawa rzecz na rajdach – powiedział zawodnik zwycięskiego zespołu.

W sumie zawodnicy mieli do pokonania 120 kilometrów – 92 na rowerach i 27 pieszo. Po drodze czekały 3 zadania specjalne: wspinaczka i tyrolka, podejście i zjazd na linie oraz przeprawa nad rzeką z rowerem. Trzy zespoły musiały się wycofać z rajdu z powodu kontuzji, jakich zawodnicy doznali na trasie.

Poniżej podajemy kolejność z jaką zespoły ukończyły rajd.

Kategoria open:
1.Daniel Krasulak, Tomasz Jabłoński - SX Sport Freeride Team
2.Kornel Jaskuła, Daniel Ślimakowski – Mod-X.org
3.Bartłomiej Buchta, Wojciech Ptak – Esa Team
4.Bartłomiej Haniszewski, Lesław Haniszewski – RTC Squad
5.Tomasz Kałkowski, Grzegorz Walczak – Team Jim Bim JG

Kategoria Mix:
1.Bernarda Salwach, Andrzej Salwach – Galera
2.Marzena Janerka-Moroń, Artur Moroń – Dziabnięci
3.Iga Kordasiewicz, Paweł Więckowski – Dezorientacja
4.Anna Stępień, Artur Lechman - Trampekteam

Organizatorami zawodów były Sport Izery i Szkoła Górska Wyrypa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group