Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 15 lutego
Imieniny: Jowity, Zygfryda
Czytających: 5904
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Szklarska Poręba: Ekstremalnie na pierwszej Szklarskiej Wyrypie

Poniedziałek, 28 czerwca 2010, 16:32
Aktualizacja: Wtorek, 29 czerwca 2010, 12:03
Autor: arec
Szklarska Poręba: Ekstremalnie na pierwszej Szklarskiej Wyrypie
Fot. organizator
Wczoraj przed południem na metę dotarli pierwsi zawodnicy startujący w rajdzie przygodowym Szklarska Wyrypa.

Jak przyznali uczestnicy rajdu pierwsza edycja Szklarskiej Wyrypy nie należała do najłatwiejszych – Był to jeden z krótszych rajdów, ale bardzo wymagający. Po przybyciu na metę stwierdziliśmy, że dawno na tak ciężkim rajdzie nie startowaliśmy. Niby 120 km - startujemy czasem na dłuższych dystansach, ale dostaliśmy mocno w kość – powiedział Daniel Krasulak z wrocławskiego SX Sport Freeride Team.

Wrocławianie od początku wypracowali sporą przewagę nad przeciwnikami, która na niektórych punktach już pierwszego dnia wynosiła ponad godzinę. Łączny czas jaki uzyskali to 15 godzin i 55 minut. Jako jedyny zespół odnaleźli wszystkie punkty kontrolne i wygrali rywalizację w kategorii open.

- Z tego co sprawdzaliśmy na liście startowej to nie było za dużej konkurencji i osób które znamy, startujących długo w rajdach. Jednak nie liczyliśmy na pewną wygraną, bo wszystko się może wydarzyć – może się popsuć rower, może się zdarzyć, że nie znajdziemy jakiegoś punktu, pomylimy się nawigacyjnie – tłumaczy Daniel Krasulak - Na ogół jest walka do końca, chociaż od połowy trasy widzieliśmy, że mamy dosyć dużą przewagę – więc na cięższych podjazdach trochę odpuszczaliśmy – dodał zawodnik SX Sport Freeride Team, startujący w rajdach przygodowych od 5 lat.

Zwycięzcy przyznali, że najtrudniejsze były etapy rowerowe z długimi podjazdami - Jeden punkt miał długość 12 km, gdzie non stop był podjazd. To troszeczkę psychicznie osłabiało – cały czas podjazd, nie zmieniał się krajobraz, była noc, czyli ciemność, światełko z przodu i pedałujesz – opowiada Daniel Krasulak.

Najatrakcyjniejsze z kolei były zadania specjalne - Zadania linowe, czyli wspinaczka, tyrolka – to jest zawsze ciekawa rzecz na rajdach – powiedział zawodnik zwycięskiego zespołu.

W sumie zawodnicy mieli do pokonania 120 kilometrów – 92 na rowerach i 27 pieszo. Po drodze czekały 3 zadania specjalne: wspinaczka i tyrolka, podejście i zjazd na linie oraz przeprawa nad rzeką z rowerem. Trzy zespoły musiały się wycofać z rajdu z powodu kontuzji, jakich zawodnicy doznali na trasie.

Poniżej podajemy kolejność z jaką zespoły ukończyły rajd.

Kategoria open:
1.Daniel Krasulak, Tomasz Jabłoński - SX Sport Freeride Team
2.Kornel Jaskuła, Daniel Ślimakowski – Mod-X.org
3.Bartłomiej Buchta, Wojciech Ptak – Esa Team
4.Bartłomiej Haniszewski, Lesław Haniszewski – RTC Squad
5.Tomasz Kałkowski, Grzegorz Walczak – Team Jim Bim JG

Kategoria Mix:
1.Bernarda Salwach, Andrzej Salwach – Galera
2.Marzena Janerka-Moroń, Artur Moroń – Dziabnięci
3.Iga Kordasiewicz, Paweł Więckowski – Dezorientacja
4.Anna Stępień, Artur Lechman - Trampekteam

Organizatorami zawodów były Sport Izery i Szkoła Górska Wyrypa.

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
215
1
33%
2-3
43%
4-5
14%
Więcej niż 5
10%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group