Czwartek, 6 maja
Imieniny: Jakuba, Judyty, Jana
Czytających: 5833
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Egzamin można kupić

Czwartek, 14 września 2006, 0:00
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Egzamin można kupić
Fot. Arkadiusz Piekarz
Pięćdziesiąt złotych kosztuje w internecie najtańsza maturalna prezentacja z języka polskiego. Świeża nie jest, bo z ubiegłego roku szkolnego. Za opracowanie nowej trzeba zapłacić nawet trzy razy tyle. Ruch w interesie dopiero się zaczyna.

Do końca miesiąca maturzyści muszą wybrać temat z ustnej prezentancji z języka polskiego. Koniunkturę wyczuli nie tylko ubiegłoroczni absolwenci liceów, lecz także studenci i poloniści.

Za pracę ocenioną maksymalnie podczas wiosennej sesji maturalnej (20 punktów) byli licealiści żądają 50 złotych. – Nie jest to wygórowana cena – mówi Darek z jednego z jeleniogórskich liceów. – Mam pewność, że praca powstała w innym rejonie Polski, nie w Jeleniej Górze. A temat w sumie podobny – dodaje.

Niektórzy decydują się na zlecenie opracowania prezentacji fachowcom. Najczęściej są to studenci. Zapytany przez nas drogą mailową Robert z Wrocławia odpisał, że jest w stanie przygotować wszystko, łącznie z prezentacją multimedialną. Koszt: 150 złotych. Zarzeka się, że jest uczciwy, a jego prezentacje miały spore wzięcie w minionym sezonie.

Wśród osób oferujących przygotowanie prezentacji nie brakuje także nauczycieli, którzy w ten sposób dorabiają do pensji. Z cennika wynika, że są tańsi od studentów, bo za robotę biorą od 100 do 130 złotych.

Zdaniem dyrekcji szkół zjawiska kupowania gotowców przez internet nie da się wyeliminować. Podczas egzaminu trudno także stwierdzić, czy rzeczywiście maturzysta przedstawia samodzielnie opracowany temat.
– Ryzyko wpadki jest małe – mówi jeden z nauczycieli języka polskiego (prosi o niepodawanie nazwiska). – Komisja może zorientować się, że prezentacja jest kupiona tylko podczas drugiej części egzaminu, kiedy maturzyście zadawane są szczegółowe pytania dotyczące opracowanego materiału – dodaje.
W praktyce, jednak, rzadko się zdarza, aby maturzysta taki egzamin oblał.

Nauczyciele często domyślają się, który uczeń nie pracował samodzielnie. – Są mało aktywni na lekcjach, mają kiepskie stopnie z wypracowań, a tu raptem na maturze wygłaszają bardzo dobrze przygotowaną prezentację. Wiadomo, o co chodzi, ale nie sposób uczniowi udowodnić nieuczciwości – mówią poloniści.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group