Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 9516
Zalogowanych: 32
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: E. Majdzińska: Szacunek dla Jeleniej Góry

Wtorek, 6 sierpnia 2019, 14:55
Aktualizacja: 14:55
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: E. Majdzińska: Szacunek dla Jeleniej Góry
Fot. Tomek Raczyński
W minionym sezonie KPR Jelenia Góra rywalizował o punkty Superligi z KPR–em Kobierzyce. Po upadku klubu o żółto–niebieskich barwach, tradycję piłki ręcznej w naszym mieście podtrzymują Karkonosze, ale już na poziomie pierwszej ligi. Wczoraj (5.08) jeleniogórzanki zmierzyły się towarzysko z ekipą spod Wrocławia, która prawdopodobnie będzie nadal czołowym zespołem Superligi, a po meczu poprosiliśmy obie trenerki o wypowiedzi na temat meczu i dalszych planów.

Edyta Majdzińska (trenerka KPR-u Kobierzyce):

Jesteśmy na etapie próby zgrania nowych zawodniczek w naszym ustawieniu - w ataku i obronie. Stąd ten sparing był pożyteczny, bo możemy robić sobie gierki w różnych ustawieniach. Trenujemy ciężko - trzy razy dziennie. Na razie nie mówimy o założeniach medalowych na najbliższy sezon. Mamy obóz w Pałacu Wojanów - to bardzo dobre miejsce do pracy - cisza, spokój, dobre tereny do biegania, fajna praca na siłowni i korzystamy z hali w Jeleniej Górze. Musimy być ostrożne, aby uniknąć urazów - mówiła po meczu z Karkonoszami trenerka KPR-u, która odniosła się również do sytuacji jeleniogórskiego szczypiorniaka. - Przede wszystkim pełen szacunek dla Was, że organizacyjnie potrafiliście zrobić pierwszą ligę, bo bardzo często w kraju w takiej sytuacji kluby się rozpadają. To bardzo złe, bo zniszczyć można wszystko jednym pociągnięciem, ale potem zrobić cokolwiek to wiele lat pracy szkoleniowej i organizacyjnej. Więc raz jeszcze wielki szacunek dla Was, że uratowaliście to. To było bardzo dobre granie - młode dziewczyny odważnie dzisiaj próbowały grać, do tego kilka doświadczonych zawodniczek - życzę Wam powodzenia w nowym sezonie. Myślę, że dobre perspektywy przed Wami - dodała E. Majdzińska.

Dilrabo Samadova (trenerka Karkonoszy Jelenia Góra):

Jestem bardzo zadowolona. Kobierzyce są już na etapie startowym, za tydzień jadą na turniej, wcześniej już zagrały sparing, a my jeszcze nie skończyliśmy obozu przygotowawczego. Dzisiejszy mecz pokazał, że jest różnica 18 lat - wyszły młode zawodniczki z juniorek, które dały radę i chciały pokazać, że nie są gorsze. Brakuje im jeszcze doświadczenia, jakie mają Załoga, Kobzar czy Kowalska, ale widać, że też coś potrafią i wnoszą coś do zespołu - oceniła trenerka biało-niebieskich.

Relacja z wczorajszego meczu tutaj: www.jelonka.com/pierwszy-sparing-karkonoszy-82666

W najbliższą środę (7.08) Karkonosze i KPR Kobierzyce zagrają w hali przy ul. Złotniczej z Niemkami z Roedertal. Jeleniogórzanki o godz. 18:30, a KPR po godz. 20:30. Następnie ekipa Dili Samadovej w dniach 23-25 sierpnia zagra w Pradze w międzynarodowym turnieju.

Twoja reakcja na artykuł?

10
59%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
12%
Nudzi
0
0%
Smuci
1
6%
Złości
4
24%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
501
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group