Zapłakaną 9-latkę strażnicy odnaleźli w okolicy fontann Parku Zdrojowego.
- Dziewczynka powiedziała jak się nazywa i gdzie mieszka – relacjonuje Artur Wilimek, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Jeleniej Górze. – Opowiedziała, że do parku przyszła mamą. Bawiła się w chowanego z koleżanką i wtedy straciła matkę z oczu – dodaje A. Wilimek.
Strażnicy powiadomili dyżurnych: straży miejskiej oraz policji na wypadek gdyby rodzice zgłosili zaginięcie dziecka.
- Na szczęście w mieszkaniu 9-latki strażnicy zastali jej ojca, któremu przekazali dziewczynkę pod opiekę. Mężczyzna zadzwonił do swojej żony i powiadomił ją, że córka jest bezpieczna w domu – dodaje A. Wilimek.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.