Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 30 kwietnia
Imieniny: Katarzyny, Mariana
Czytających: 11884
Zalogowanych: 55
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Dziewięć lat za usiłowanie morderstwa babci

Czwartek, 22 października 2009, 7:55
Aktualizacja: Piątek, 23 października 2009, 7:56
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Dziewięć lat za usiłowanie morderstwa babci
Fot. Archiwum
Rafał W. z Jeleniej Góry, który 6 marca zaplanował zabójstwo babci swojej konkubiny, by jego ukochanej oraz córce żyło się lepiej, usłyszał wyrok: dziewięć lat pozbawienia wolności. Na sali sprawca przepraszał swoją ofiarę, jednak w odpowiedzi usłyszał od poszkodowanej: – Nie jestem świniakiem do zachlastania. Wyrok nie jest prawomocny.

Prokurator zażądał dla sprawcy 10 lat pozbawienia wolności, obrońca wnioskował o nadzwyczajne złagodzenie kary przez wzgląd na okoliczności. Sąd zadecydował jednak, że Rafał W. działał w bezpośrednim zamiarze pozbawienia życia babci konkubiny, Marii. Wynikało to ze słów i czynów oskarżonego.

Rafał W. wraz ze swoją konkubiną Eweliną B. i 2,5 letnią córeczka został przygarnięty przez poszkodowana do jej mieszkania przy ulicy Matejki. Lokatorzy od początku wspólnego zamieszkania nie mogli się między sobą porozumieć. Między Rafałem W. a babcią konkubiny często dochodziło do awantur. Dodatkowo napięcie potęgowały problemy finansowe Rafała W., który wpadł w pułapki kredytów.

Kiedy mężczyzna zdał sobie sprawę z faktu, że nie jest w stanie spłacić swoich długów, wymyślił sposób na dostatnie życie dla swojej konkubiny i córki, którym chciał zapewnić jak najlepszy byt: – Pójdę do więzienia i wszystkim będzie się żyło lepiej – powiedział 23 – letni Rafał W. z Jeleniej Góry tuż przed próbą morderstwa.

Chwilę wcześniej między starszą panią a sprawcą doszło do kolejnej sprzeczki słownej, podczas której poszkodowana usłyszała: – zamknij mordę suko, bo cię załatwię”. Następnie Rafał W. wyciągnął ze zlewu aneksu kuchennego nóż, i poszedł „porozmawiać” z babcią. Oprawca wszedł do pokoju pani Marii i zamknął jej drzwi na klucz.

Następnie zadał babci konkubiny co najmniej kilka ciosów nożem kuchennym , m.in. w policzek, szyję, klatkę piersiową i ramię, powodując liczne obrażenia. Na krzyk pani Marii z wołaniem o pomoc zareagowali członkowie rodziny, którzy wyważyli drzwi i obezwładnili oprawcę, a następnie wezwali pogotowie i policję. Pani Maria przeżyła, choć doznała poważnego uszczerbku zdrowia.

Sprawca przyznał się do winy, i w wyjaśnieniach powiedział, że najtrudniej z całą rodziną żyło mu się z babcią, która nadużywała alkoholu i szukała zwady z całą rodziną. Mówił też, że na jego zachowanie wpłynęło zajścia z babcią z dnia poprzedniego, kiedy doprowadziła go do takiego stanu, że chciał ją zabić. W chwili popełnienia czynu miał sprawca miał 1,37 promila alkoholu we krwi.

Sąd uznał jednak, że nie są to okoliczności, które byłyby podstawą do nadzwyczajne złagodzenie kary. Jeśli strony się nie odwołają, Rafał W. spędzi za kratami więzienia dziewięć lat.

Sonda

Te imiona noworodków królowały w marcu 2026 r. w Jeleniej Górze. Które byście wybrali?

Oddanych
głosów
611
Zofia
36%
Rozalia
14%
Julia
36%
Mia
14%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Ile pieniędzy potrzebujesz na emeryturę?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inwestycje
Inwestycja w Kowarach: budynek TBS już stoi
 
Aktualności
Wiktoria najładniejsza na Dolnym Śląsku
 
Karkonosze
Wypadek w Karkonoszach
 
112
Wymuszenie pierwszeństwa na Wolności
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group