Piątek, 4 grudnia
Imieniny: Barbary, Piotra, Jana
Czytających: 2799
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dzięki dyżurnemu nie doszło do tragedii

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 11 lipca 2017, 13:00
Aktualizacja: 13:03
Autor: 112
Fot. Archiwum
Wczoraj (10.07) około godziny 19.40 na numer alarmowy policji jeleniogórskiej zadzwonił mężczyzna, który poprosił o pomoc w odnalezieniu swojej przyjaciółki. Kobieta zniknęła z domu. Mężczyzna podejrzewał, że mogła targnąć się na życie, poprzez zażycie znacznych ilości środków przeciwbólowych.

Powiadomiony o zdarzeniu oficer dyżurny próbował z kobietą nawiązać kontakt telefoniczny, jednak nie odbierała telefonu. W końcu, po kilkukrotnych próbach udało mu się do niej dodzwonić. - Kontakt z poszukiwaną był utrudniony, w trakcie rozmowy przyznała się do zażycia znacznej ilości tabletek. Dyżurny próbował ustalić jej miejsce pobytu. Okazało się, że znajduje się w lesie. Po chwili udało mu się doprecyzować, że przybywa najprawdopodobniej w kompleksie leśnym w pobliżu osiedla Zabobrze – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik KMP w Jeleniej Górze.

Funkcjonariusz nakłonił kobietę, aby wyszła z lasu i udała się w kierunku zabudowań. Przez cały czas dyżurny był również w kontakcie z policjantami, których kierował do miejsca, gdzie mogła przebywać poszukiwana. Kiedy ją zobaczyli, dyżurny zakończył rozmowę. Desperatka została przekazana pod opiekę lekarzy.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (10) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group