Powiadomiony o zdarzeniu oficer dyżurny próbował z kobietą nawiązać kontakt telefoniczny, jednak nie odbierała telefonu. W końcu, po kilkukrotnych próbach udało mu się do niej dodzwonić. - Kontakt z poszukiwaną był utrudniony, w trakcie rozmowy przyznała się do zażycia znacznej ilości tabletek. Dyżurny próbował ustalić jej miejsce pobytu. Okazało się, że znajduje się w lesie. Po chwili udało mu się doprecyzować, że przybywa najprawdopodobniej w kompleksie leśnym w pobliżu osiedla Zabobrze – informuje podinsp. Edyta Bagrowska, rzecznik KMP w Jeleniej Górze.
Funkcjonariusz nakłonił kobietę, aby wyszła z lasu i udała się w kierunku zabudowań. Przez cały czas dyżurny był również w kontakcie z policjantami, których kierował do miejsca, gdzie mogła przebywać poszukiwana. Kiedy ją zobaczyli, dyżurny zakończył rozmowę. Desperatka została przekazana pod opiekę lekarzy.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.