Piątek, 14 sierpnia
Imieniny: Maksymiliana, Alfreda
Czytających: 6065
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dzieciństwo w chuście

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Poniedziałek, 25 stycznia 2010, 9:10
Aktualizacja: 9:11
Autor: rylit
Fot. rylit
Od listopada zeszłego roku w Jeleniej Górze odbywają się spotkania rodziców noszących swoje dzieci w chuście. Wczoraj chętni do takiego niecodziennego noszenia maluchów rozmawiali w Galerii Czekoladowej.

Moda czy wygoda? Trwają wciąż dyskusje na temat coraz popularniejszej metody transportowania dzieci. Chociaż wielu współczesnych rodziców sądzi, że ten zwyczaj przywędrował do nas z zachodu to taki sposób noszenia niemowląt znany jest od dawien dawna zarówno w Polsce jak i krajach azjatyckich czy afrykańskich.

Dziecko noszone w chuście, która staje się alternatywą dla niewygodnego wózka, przybiera naturalną dla siebie embrionalną pozycję, cały czas ma kontakt z matką, słyszy bicie jej serca. Materiał chusty ochrania dziecko od świata zewnętrznego a bliskość mamy i kołysanie uspakaja i usypia. Chusta jest też wygodą dla matki, która mając dziecko blisko siebie może zając się wykonywaniem innych czynności w domu czy opiekować się innymi dziećmi.

Chociaż wiązanie chusty metody jej użycia nie są skomplikowanymi czynnościami to jednak wymaga to od rodziców pewnej wprawy. Tej podstawowej wiedzy oraz opanowania manualnego wiązania chusty przy różnych sposobach noszenia niemowląt młodzi rodzice mogli nauczyć się podczas wczorajszego spotkania w Galerii Czekoladowej.

Przybyła tam grupa młodych rodziców ze swoimi pociechami, która od bardziej doświadczonych użytkowników chust przejmowała wiedzę teoretyczną oraz doskonaliła czynności manualne związane z użyciem chusty. Rodzice poznali cechy powinna spełniać dobra chusta, jak nie dać się oszukać i nie kupić tanich podróbek. Mogli zobaczyć praktyczny pokaz prawidłowego wiązania chust oraz poznać sposoby noszenia w chuście niemowląt i małych dzieci. Mogli również pod okiem doświadczonej użytkowniczki spróbować swoich sił w praktycznym użyciu chust, początkowo na lalkach, później na swoich dzieciach.

Zapowiedziano kontynuację takich niewątpliwie pożytecznych dla młodych rodziców wydarzeń.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (41) Dodaj komentarz

Smart 25-01-2010 9:38
No właśnie, moda czy wygoda. Ach to takie trendy! Ci kreatorzy mody czy inne typki od marketingu wciskają ludziom nowość, która stosowana jest na świecie od wielu wieków. Kobiety w wielu kulturach od wielu wieków stosują chusty ale nie, w Polsce dla światowych specjalistów to nowość...
~ 25-01-2010 9:54
Byłam prekursorką użytkowania chusty w Jeleniej Górze - ludzie patrzyli się na mnie jak na wyrodną matkę, co to trzyma dziecko w "kawałku szmaty". Ale nic bardziej mylnego. Moje dziecko jest zdrowe, ma zdrowy kręgosłup i nóżki. A chustę jak najbardziej polecam! Jest wygodna a rodzic (tak, mężczyzna też może ją wiązać) może tuląc dziecko wykonywać jeszcze inne czynności. Poza tym, chusta jest nieoceniona, gdy trzeba wejść po schodach np do sklepu, autobusu czy pociągu. Komunikacja miejska nie jest przystosowana do przewozu wózków dziecięcych czy tez inwalidzkich.
~zxx 25-01-2010 10:13
Proponuje zorganizować zjazd matek pchających wózki prawą ręką a za tydzień lewą ręką.
~Aqa 25-01-2010 10:35
Hmm na pewno wygoda i dla noszącego i noszonego Szkoda ze nie wiedziałam :( Poszłabym z radoscia bo sama noszę Bombla w chuście a tak niewielu Rodziców chustowych widuję w Jeleniej
~ 25-01-2010 10:38
hehehe.... ja nosilam moja corke juz 15 lat temu w chuscie, a w Polsce to nowosc? A co do artykulu: slabiutenkie zdjecia. Nie zachecaja jakos mlodych mam do noszenia niemowalaka w chuscie.Ja tylko powiem: oprocz chusty wozek trzeba oczywiscie miec-taka chusta to tylko alternatywne rozwiazanie.Na zakupy uciazliwe, bo trzeba siatke z zakupami targac w rece. Ale np. na wyjazd autobusem w odwiedziny idealne.Ale troche znowu problem, gdzie zabrac zapasowe pieluchy i butelke z piciem. Ale dzidzius faktycznie w chuscie spokojniejszy.
~xx 25-01-2010 11:13
No super. A gdzie są organizowane takie spotkania????
~ 25-01-2010 11:24
nATALKA JEST BAAARDZO FOTOGENICZNA:)
~ 25-01-2010 12:10
ludzie kogo to obchodzi w czym nosicie swoje dzieci, dajcie spokoj
~ 25-01-2010 12:38
Następne spotkanie odbędzie się w Książnicy Karkonoskiej 29 stycznia o godz. 16.00 serdecznie zapraszam :-)
~M 25-01-2010 12:45
zapraszamy na kolejne spotkanie "chustowe" do Książnicy Karkonoskiej (czytelnia dla dzieci) w dniu 29.01.2010 o godz. 16.00 Można przyjść bez własnej chusty. Doświadczeni "nosiciele" podpowiedzą jak wiązać, jaką chustę wybrać... Rozmawiamy o chustach, pieluszkach wielorazowych i pozostałych "dziecięcych" sprawach. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych tematem (oczywiście również tatusiów!) Nr kontaktowy 503 022 104
~ 25-01-2010 12:46
To postarajcie sie zrobic pare lepszych fotek na tym drugim spotakaniu, ktore naprawde zacheca mamusie i tatusiow do noszenia w chuscie, bo to fajna sprawa.Trzeba sie tylko nauczyc wiazac.Dziecko zadowolone, mamusia ma wolne rece.Dobry pomysl na niemowlaka, ktory ma kolke-wlasnie dlatego tak nosilam wtedy moje dziecko. Polecila mi polozna-ale ja mieszkam w Niemczech. Tu jest to popularne.I sa tez piekne chusty do kupienia: kolorowe, bajecznie zestawione kolory. Ta na tych zdjeciach troche smutnawa.
~LL 25-01-2010 13:13
zdjęcie nr 15 - BOMBA!
~mama Natalki 25-01-2010 13:22
Natalka dziękuje za komplement :-) Spotkanie było bardzo sympatyczne, a chusty kolorowe, czy nie.. każdy nosi takie, jakie mu się podobają... choć zdjęcia rzeczywiście mogłby bardziiej zachęcać... Fajnie, że powstał taki pomysł i że ludzie mogą się spotkać, a dzieci poznać i bawić razem :-)
~M 25-01-2010 13:33
na tym spotkaniu było kilkanaście chust, chust kółkowych, kang i nosideł azjatyckich w różnych kolorach. Reporter jelonki wyszedł nim się zaczęło "wielkie motanie" więc nie uchwycił tych wszystkich bajecznie kolorowych "szmatek". Szkoda. Do prekursorki z Jeleniej Góry - od kiedy nosisz/nosiłaś?
~agulamamula 25-01-2010 15:22
Ja też noszę swoją córcię w chuście:) urodziła się w kwietniu, była baardzo drobna i ciągle chciała cyca. bez chusty nic bym w domu nie zrobiła. Potem latem razem zaliczałyśmy górskie wycieczki. Chciałabym dowiedzieć się jak nosić takie roczne dziecko, żeby nie było ciężko i było nam wygodnie, bo w tym roku też planuję górskie wycieczki. Niestety 29 nie mogę przyjść... a kiedy następne spotkanie i gdzie????
~ 25-01-2010 16:10
Bardzo fajna initiatywa. A do 12:10: jak ciebie temat nie interesuje-nie czytaj. Zobacz-zainteresowanie jest duze i o to chodzi. Po co sie wtracasz?!
*piipi* 25-01-2010 16:17
~Dziwne ? .. ze nie *przywiało "wszędzie bywającego" - Bolesława Osipka,który "brzydko" podrywa kobiety !
~M 25-01-2010 16:51
agulamaulo - spotykamy się w Książnicy Karkonoskiej i Czekoladziarni. Kolejne spotkanie w Książnicy 29.01. na godz. 16.00, w Czekoladziarni 14.02. na 12.00. być może pomiędzy tymi datami odbędzie się jeszcze jedno spotkanie w Książnicy. Zapraszamy wszystkich chętnych, również mamy dopiero oczekujące dziecka. info pod telefonem 503 022 104.
~taka prawda 25-01-2010 18:52
zaproście romskie żebraczki, one też nosza dzieci w chustach, nasze mamy modnisie bez refleksji będą wniebowzięte, gdy zobaczą ten styl biednych społeczeństw, które nie mają na wózek
~n i c o 25-01-2010 21:04
ta galeria czekolady to śmiech wielki, zreszta nie pierwszy raz :) Słowo galeria powinno byc zastrzeżone dla obiektów, pomieszczen, przynajmniej tak dużych jak pokój gościnny w przeciętnym mieszkaniu :) A tam przy ilości 10 osób jest naprawdę bardzo tłoczno, nie wspamnę już o cenach. Byłem tam 2 razy, raz z ciekawości z rodzinką na ciastku (porażka) ,drugi raz na pewnym spotkaniu okolicznościowym. Fajne miejsce w sumie, ale maksymalnie dla dwóch, trzech par. I jeszce ten kącik dla dzieci, to juz wogóle nieporozumienie. Mieści sie tam dosłownie jedno dziecko. Drodzy właściciele dobudujcie tam coś :)
~ 25-01-2010 21:20
ty 16:10 najpierw naucz się pisac, a potem sie wypowiadaj. Widze, ze chyba ciebie wlasnie w chuscie noszono, hahahaha
~do taka prawda 25-01-2010 21:28
Do taka prawda: ja akurat rodzilam swoje dzieci i wynosilam w chustkach w bogatym spoleczenstwie, nie w Polsce. bylo to 13 i 15 lat temu. Piszesz glupoty, szkoda, ze zabierasz glos. Noszenie niemowlecia w chustce to jeden z najbardziej naturalnych metod; uspokaja dziecko, dajac mu bliskosc z matka. Na Zachodzie bardzo, ale to bardzo popularne, chociaz maja oni i wozki luksusowe, o jakich ci sie nie snilo... Niemowle czuje zapach matki, bicie serca i cieplo. Tylko dzieki tej chuscie mialam wtedy swiety spokoj, bo obie mialy kolke i darly sie w nieboglosy.A w chuscie "cicho sza" i moglam cos zrobic w domu. Chce ci powiedziec, ze my-tzw. spolecznosc cywilizowana uczymy sie (wreszcie!) choc troche od spolecznosci tzw. prymitywniejszych"-ale czytajac twoj post trzeba byloby sie zastanowic, kto tu jest prymitywny...
~do prymitywnej 25-01-2010 21:36
Dzieci noszone w chuście szybciej się uczą! „Jeśli dzieci spędzają mniej czasu na płakaniu i marudzeniu, to co robią z wolnym czasem? Uczą się!“ Tak mówi dr Sears, lekarz z 30-letnim doświadczeniem, propagator noszenia w chuście i dodaje: „Dzieci noszone w chuście spędzaja więcej czasu w stanie cichego czuwania. Jest to stan behawio...lny, w którym maluch jest najbardziej zadowolony i najlepiej nawiązuje kontakt z otoczeniem. Można to nazwać stanem optymalnym dla procesu uczenia się. Naukowcy stwierdzają, że noszone dzieci wykazują większą czujność wzrokowo-słuchową“. Stan cichego czuwania daje rodzicom idealną możliwość nawiązywania kontaktu z dzieckiem. Naukowcy zauważyli, że rodzice częściej mówią do dzieci, gdy są one blisko nich w chuście. Ponadto dziecko w chuście uczy się wyborów. Samo decyduje, w którą stronę zwrócić główkę, a gdy się zmęczy oglądaniem, po prostu odwraca się
~ 26-01-2010 8:18
do 21:20: zdarzaja mi sie, owszem male potkniecia jezykowe, ale wez POLSKI ORTOGRAFIE pod uwage, ze wyjechalam do Niemiec jako mala dziewczynka. Jesli ci sie moj polski nie podoba, mozemy pogadac po angielsku, albo po niemiecku.A tak poza tym nie wiem, czemu sie tu wypowiadasz-temat cie nie interesuje ani nie dotyczy, wiec wyluzuj.
~chustomama 26-01-2010 11:50
Nie rozumiem po co tyle negatywnych opinii od ludzi, którzy nie mają z tematem nic wspólnego i piszą bzdury. Po co jest ta cała moderacja?
~ 26-01-2010 14:35
Do 11.50. Nie przejmujcie sie, dziewczyny, to sa gawedziarze z nadmiarem czasu. A wy macie fajny pomysl, zeby propagowac te chusty...a co do Czekoladziarni, to nie znam. Ale ta osoba, ktora krytykuje ze malo miejsca, moze ma inny pomysl? bo powiedziec: "pomysl do niczego!" bez pomyslu na ulepszenie jest tylka destruktywna krytyka. Lepiej spotykac sie w ciasnocie, niz wcale.A macie fajne pomysly.PS. poczytajcie w internecie na temat noszenia w chustach. Artykul nazywa sie "Chustomania". Znalazlam go wczoraj przez google. Super!Pozdrawiam.
~ 27-01-2010 0:34
do 8:18 Ale Ty smieszna jestes:) ja proponuje np. po rosyjsku:) I skad wiesz, ze temat mnie nie dotyczy. Komentarze są po to, zeby wyrazac swoje opinie. A moja jest taka, że te chusty są smieszne i moim zdaniem kobieta niosąca dziecko w czyms takim wygląda jak c...nka, ale to nie jest ważne. Ważne jest to, ze ten biedny dzieciak wisi w tym powyskręcany i trudno mi uwierzyc, ze za jakis czas nie bedzie mial problemow z kregoslupem. Tyle...
~ 27-01-2010 10:46
Do 00:34 Jestes malomiasteczkowa z tym "wygladem c...nki". Przeciez to nie o to tu chodzi!!!! szczescie matki i dziecka nie konczy sie na wygladzie-chociaz moim zdaniem noszenie w chuscie prezentuje sie fajnie. Bylas juz na Zachodzie? w Skandynawii? tam jest mnostwo mam i tatusiow-chustomanow! oni jakos nie boja sie, ze wygladaja jak c...nie. Takie myslenie swiadczy o malomiasteczkowosci i twoich kompleksach. A jesli chodzi o rozwoj fizyczny dzieci noszonych w chustach-odsylam do arykulu "Chustomania" w necie.Jesli umiesz wyszukac.... Moja corka-wynoszona w chuscie, o czym juz pisalam-jest dosyc znana w Niemczech lekkoatletka...ma wspanialy kregoslop i swietna koordynacje. Nie chrzan glupot ," Marysiu".
~z netu dla Marysi 27-01-2010 10:51
Oto, na czym skorzysta Twój malec : ■- bliskość rodziców uczyni, że będzie spokojniejszy ■- będzie miał zapewnioną optymalną pozycję dla rozwoju bioderek (pozycja na żabkę, jest nieoceniona w profilaktyce dysplazji bioderek), oraz naturalna pozycje dla rozwijajacego sie kregoslupa ■- będzie z mniejszymi problemami radzić sobie z kolką i ząbkowaniem, ■- z mniejszymi problemami się zaadoptuje do otoczenia ■- będzie szybciej dojrzewać emocjonalnie.
~ 27-01-2010 11:59
Jeszcze pytanie do "przeciwniczki": a jak bedzie wygladal "chustkowy tatus"? tez jak...c...n? Zareczam ci, ze nie ma nic fajniejszego, jak widok mlodego, przystojnego tatusia z dzidziusiem w kolorowej chuscie. Ja wiem, ze w Polsce nie lubi sie c...now, Zydow, Niemcow, Murzynow (Rydzyk!!!), ale to porownanie do mamusi z dzidziusiem w chustce bardzo nie na miejscu. Troche wiecej tolerancji i otwartosci na "nowe". Kto nie idzie do przodu, cofa sie, znasz to?
~ 27-01-2010 12:32
do 10:46 Najpierw uwaznie przeczytaj. Napisalam, ze wlasnie nie wyglad sie liczy, pomimo tego, ze jest c...nski. Tak, tata z chusta wyglada tez jak c...n. Malomiasteczkowe jestescie wy, bo nie potraficie pojac w swoich malych mozdzkach, ze ktos moze miec inne zdanie. A na zachodzie bylam wiecej razy niz zapewne wy wszystkie razem wziete. O chustach tez czytalam i jest tyle samo zwolennikow jak i przeciwnikow. No ale nie potraficie tego pojac, bo liczy sie tylko wasze zdanie gwiazdy z wielkiego miasta:)))
~ 27-01-2010 13:15
Ech, mala, nie wydzieraj sie...ja na tzw. "Zachodzie" zyje od 25 lat...wiele podrozuje, wiele widzialam. A ty jestes mala, zwykla pieniaczka z jeszcze mniejszymi argumencikami, niz te nasze mozdzki. Szerokiej drogi ci zycze w tych twoich wielkich podrozach i otworz pomalowane oczka, zebys dostrzegla INNY swiat, niz ten jeleniogorski....
~ 27-01-2010 14:29
hahaha, zal mi ciebie wielka pani mieszkajaca na zachodzie 25 lat:) Ciekawe co tam porabiasz. Sadzac po inteligentnych wypowiedziach, chyba nic szczegolnego:))Widze, ze dobrze dali ci tam popalic w twoim wielkim swiecie, ze swoj zal i niepowodzenia musisz wylewac tutaj. Uwazaj, bo zlosc pieknosci szkodzi i zdrowiu. Zrelaksuj sie, a na pewno bedziesz mniej zfrustrowana. Zycze powodzenia:))
~ 27-01-2010 15:17
Wiesz, robie cos bardzo fajnego...co kocham, co mi daje satysfakcje i z czego niezle zyje...tylko, ze ze zrozumialych wzgledow nie umiem juz tak dobrze wyrazac sie po polsku (mialam 12 lat, jak wyjechalam z rodzicami) i dlatego taki KTOS jak ty moze mi po polsku "dowalic"...no coz...swiadczy to tylko o tobie. Wyzbadz sie tej zle cechy krytykanctwa i pieniactwa. Sprobuj dostrzec INNY swiat-ten poza Jelenia Gora...Mi tu nikt nie daje popalic....wrecz przeciwnie. A czytam i pisze, bo po pierwsze mam sentyment do tego miasta, a po drugie to niezle cwiczenie jezyka polskiego dla mnie-nawet jesli musze czasami pisac z polglowkami....
~ 27-01-2010 22:42
To bardzo sie ciesze, ze moge ci pomoc, choc polglowkiem nie jestem. Zachowaj klase i nie obrazaj nikogo tu w komentarzach, bo ja ciebie nie obrazam. I nie musisz sie publicznie tlumaczyc co tam robisz i dlaczego. Mysle, ze nikogo to nie interesuje. I nie musze sie wyzbywac cech, o ktorych piszesz, gdyz ich nie posiadam. Jestem zbyt szczesliwa osoba. Zreszta zboczylysmy z tematu. O chustach bylo...Nie ciagnelabym juz tematu, ale skoro w ten sposob szkolisz jezyk, to mozemy dalej dyskutowac:))
~klusia 29-01-2010 11:19
Super te zajęcia. Noszenie dzidzi w chuście wzbudza ogólnie pozytywny odbiór otoczenia, nie rozumiem kto tu się negatywnie wypowiada... starszyzna?
~klusia 29-01-2010 11:22
Dodam, że sama noszę córeczkę w chuście i jest to super wygodne no i pozwala załatwić wiele spraw w urzędach, biurach no i pokonać bariery architektoniczne, co w Jeleniej jest ogromnym problemem.
~chustomama 29-01-2010 13:36
Dokładnie! Ja zawsze miałam problem z wejściem gdzieś z wózkiem a nawet jeśli nie było schodów to o przytrzymanie drzwi przez kogoś, kto także wchodził np. do sklepu było tak ciężko.. że lepiej nie czekać. Nie wiem dlaczego ludzie są tak mało pomocni. Przecież większość z Nich miała, ma dzieci i boryka się z takimi samymi trudnościami. Moje dziecko uwielbia siedzieć w chuście, możemy razem się krzątać po domu, ugotować szybki obiad... nie muszę jak większość mam co chwilę tłumaczyć dziecku, że nie mogę wziąć teraz na rączki bo mieszam zupkę. Poza tym zasypianie w chuście jest sto razy szybsze niż w łóżeczku, gdy dziecko ma zły humor i nie chce lub nie może usnąć. Polecam chustę i różnego rodzaju nosiłdła dla wszystkich mam.
~roza 1-02-2010 10:34
Wszystkich wiarkow i niedowiarkow:) zapraszam na kolejne spotkanie w Ksiaznicy Karkonoskiej 6 lutego o godz.11.00! bierzace informacje o spotkaniach beda zamieszczane na blogu http://karko-nosze.blogspot.com/
~do prekursorki 1-02-2010 22:13
o ile pamiętam, to kasia titow nosiła już swoje córy w chuście kilkanaście lat temu :-)
~do prekursorki 1-02-2010 23:15
o ile pamiętam, to kasia titow nosiła już swoje córy w chuście kilkanaście lat temu :-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group