Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 12079
Zalogowanych: 53
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Dzieci biznesu

Piątek, 18 sierpnia 2006, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 18 sierpnia 2006, 13:02
Autor: Angelika Grzywacz
Jelenia Góra: Dzieci biznesu
Fot. Angelika Grzywacz
Gdy zaczynali mieli po kilka lat. Dziennie zarabiają nawet kilkadziesiąt złotych. Czwórka dzieci z Jeleniej Góry zarabia swoje pierwsze pieniądze sprzedając stare zabawki.

Już od kilku lat dzieciaki z ulicy Wojska Polskiego prowadzą swój własny biznes, z którego pieniądze przeznaczają na własne potrzeby i realizację marzeń. Klaudia ma dziś 10 lat, jej siostra Gabrysia 8, Ela 12, a Damian 11. Jeszcze w ubiegłym roku cały dochód ze sprzedaży zabawek i innych różności przeznaczali na słodycze i lody. W tym roku w ich głowach pojawiły się poważniejsze plany. Dziewczynki marzą o własnym zespole, i w związku z tym tegoroczne pieniądze planują wydać na zakup sprzętu i strojów. Damian chce kupić sobie motorynkę. Pomysłodawczynią przedsięwzięcia jest Klaudia.

- Moi rodzice prowadzą sklep z antykami, więc pomyślałam, że ja też mogę zająć się sprzedażą starych rzeczy, które nie są mi już potrzebne - opowiada dziewczynka. - Namówiłam koleżankę i Damiana. Teraz staramy się trzymać razem. Najczęściej jesteśmy na ulicy Wojska Polskiego, na Sudeckiej i koło ratusza.

W ich asortymencie nie brak jest zabawek, ozdób, figurek, książek, płyt, programów komputerowych i wielu innych różności.
-Zawsze można coś zarobić – mówi Damian.- Jeden dzień jest lepszy, drugi gorszy. Raz się zarobi pięć złotych, raz pięćdziesiąt.

Prowadzenie interesu nie przeszkodziło im w wakacyjnym wypoczynku. Wszyscy są już po pobycie na kolonii czy nad morzem. Pełni podziwu dla młodych biznesmenów są rodzice, sąsiedzi i znajomi.
- Bardzo inteligentne dzieci – komentuje jedna z sąsiadek.- Z tego co wiem, poza lodami pieniądze przeznaczają na zakup artykułów szkolnych. W ten sposób pomagają swoim rodzicom i pokazują, że dzieci potrafią być czasami bardziej kreatywne i odpowiedzialne niż wielu dorosłych.

Dzieciaki traktują to zajęcie jako formę rozrywki. Jak mówią z uśmiechem na twarzy – grunt to własny biznes.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
63
Dobry pomysł
46%
To jest niedopuszczalne
35%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group