• Środa, 16 października 2019
  • Godz. 2:03
  • Imieniny: Ambrożego, Gerarda, Gawła
  • Czytających: 4578
  • Zalogowanych: 6
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Droga przez mękę na Okraj

Wiadomości: Przełęcz Okraj
Czwartek, 17 stycznia 2019, 6:08
Aktualizacja: Piątek, 18 stycznia 2019, 6:26
Autor: WAC
Fot. Facebook KPN
– To skandal – tak krótko o sposobie, w jaki jest prowadzone zimowe utrzymanie drogi wojewódzkiej wiodącej do Przełęczy Okraj mówią kierowcy, którzy w ostatnim czasie próbowali tą trasa dojechać do Czech

Przypomnijmy. O to, kto powinien być właścicielem i jednocześnie ponosić koszty utrzymania ponad pięciokilometrowego odcinka drogi do Przełęczy Okraj wielomiesięczny bój sądowo – administracyjny toczyły Powiat Jeleniogórski i Województwo Dolnośląskie. Ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że to samorząd województwa jest odpowiedzialny za tą drogę. W tej sytuacji ciężar odśnieżania górskiej trasy spadł na barki Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei.

Kierowcy, którzy w ostatnim czasie próbowali przejechać tą trasą do Czech zdecydowanie negatywnie oceniają pracę drogowców ją odśnieżających. Na szosie zalegają hałdy śniegu, zaś zaspy na bokach powodują, że praktycznie niemożliwe jest minięcie się pojazdów, jadących w przeciwnych kierunkach.

| Droga od Rozdroża Kowarskiego na Przełęcz Okraj (dawna 368) jest regularnie odśnieżania jeżeli tylko warunki atmosferyczne i ruch pojazdów umożliwiają wykonanie prac – mówi Leszek Loch, dyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu. - Należy ona do IV standardu utrzymania dróg, który dopuszcza występowanie pokrywy śnieżnej na jezdni. Dlatego, ze względu na specyficzne warunki atmosferyczne w okolicach Przełęczy Okraj, na drodze 368 za skrzyżowaniem z drogą 369 należy w okresie zimowym przy zalegającym śniegu na jezdni zakładać łańcuchy śniegowe.

Pragnę dodać, że szerokość tej drogi wynosi 4,5 metra oraz, że praktycznie na całej jej długości ograniczają ją bariery energochłonne usytuowane naprzemiennie, raz po stronie lewej, raz prawej. W tej sytuacji zalegający przy barierach śnieg dodatkowo zawęża drogę. Dlatego staramy się głownie wysyłać pługopiaskarki w godzinach wczesnych porannych oraz w godzinach nocnych (przy małym ruchu). Na ten odcinek wysyłamy też pług klinowy w celu  poszerzenia szerokości pasa do jazdy. Interwencja pługopiaskarek w godzinach, gdy turyści, narciarze wjeżdżają na Przełęcz Okraj jest utrudniona, gdyż sprzęt do odśnieżania nie jest w stanie minąć samochodów osobowych (często bez łańcuchów), które blokują ruch,  w tym dojazd sprzętu do odśnieżania - dodaje.

Twoja reakcja na artykuł?

6
8%
Cieszy
5
7%
Dziwi
2
3%
Nudzi
5
7%
Smuci
19
26%
Złości
37
50%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (40) Dodaj komentarz

~rattlehead 17-01-2019 6:16
Ah.... te SUV'y
~Władek 17-01-2019 9:12
do: ~rattlehead (6:16)
... Z napędem na jedną oś...
~Hindusi 17-01-2019 11:35
do: ~rattlehead (6:16)
Star, Robór, Kamaz, Żubr, Jelcz, Tatra, Kraz, Ził, to były samochody ciężarowe które dawały radę wszędzie z pługami, zima dla nich to był pryszcz. Można było nimi odśnieżać wszędzie, można nimi było wjechać do lasu i się tak szybko nie zakopywały. A teraz produkują tandetę która to jest elektryką naładowana to samo z samochodami osobowymi, Polskim małym fiatem można było po takich śniegach śmigać, po lasach, błotach jeździć a takim nowoczesnym już nie wiedziesz bo się zakopiesz.
~Obudź się 17-01-2019 12:43
do: ~Hindusi (11:35)
Taa a ten komentarz pisałeś z Commodore C64 bo to też najlepszy sprzęt w 2019
~Rallyaction 17-01-2019 6:21
Można odśnieżać o każdej godzinie.Wystarczy na 15 minut zablokować ruch pojazdów z przełęczy w dół. Ale do tego trzeba mieć głowę i pomysł a tego we władzach brak.
~` 17-01-2019 7:12
Kupujcie wiecej suvow swoim zonkom zeby mogly jezdzic i sie puszczac za waszymi plecami.
Holender40 17-01-2019 7:29
do: ~` (7:12)
Pan mówi z doświadczenia?
~1979 17-01-2019 8:20
do: ~` (7:12)
Smutne doświadczenia?
~` 17-01-2019 10:05
do: ~` (7:12)
No no no nie wolno szkalować kobiet one są uczciwe i bardzo moralne ( chyba że się trafi bolec z wyższego krzesła niż twoje no to wtedy wszystko idzie się j.b.c - dosłownie )
~Henio 17-01-2019 10:28
do: ~` (10:05)
Cała prawda :D jak tak obserwuję otoczenie to są i takie szprychy co się cisną by się wcisnąć wyżej na drabinie społecznej :p
~wania 17-01-2019 12:19
do: ~` (7:12)
Widać jak biali rycerze minusują. Im mniej wiesz tym lepiej żyjesz. Każda taka sama tylko jednej brakuje 'jaj' a druga lepiej się kryje.
~Henio 19-01-2019 9:06
do: ~wania (12:19)
Nikt nie mówił, że będzie tylko lukier :p
~GG 17-01-2019 7:24
Tłumaczenie z rodzaju sorry taki mamy klimat. Jest problem to trzeba go sensownie rozwiązać a nie rozkładać ręce.
~KrzychuK 17-01-2019 7:53
Jest znak nakaz jazdy z łańcuchami NA KOŁACH, nie w bagażniku! Wielu nawet nie ma łańcuchów w bagażniku i co gorsza letnie opony. Wielu jest zaskoczonych, przyjechali w góry na narty, a śnieg jest na stoku i na drodze - zaskakujące! Zadają sobie pytanie dlaczego? I wpadają na genialną odpowiedź "to zima zaskoczyła drogowców!"... tak cymbały - was a nie drogowców.
~Milosciwy 17-01-2019 8:03
Jestem w szoku!!!! W zimie w gorach jest snieg???? Jak to? To go nie ma tylko na stokach???? Co on robi na drodze???? Przyjada takie "warszawiaki" swoimi Porszami za 5000 raty miesiecznie i w szoku ze ...... Nie dojada na narty?!!?!? A potem lament...... Cieniasy z centralnej polski , mistrzowie suchych autostrad! Pierwsza gorka i Nokaut!!!!! Hehehehehh. ...i na co wam te Porszawki :-)
~pff 17-01-2019 9:42
Porażająca niezdarnosc glownie służb drogowych, ale i niektórych zmotoryzowanych przybyszów z centralnej części kraju, którzy nierzadko drogimi, nowymi terenowkami marki "Raty Zerro" radzą sobie gorzej niż miejscowi starymi oplami za gotówkę. A tłumaczenia pana z zarządu to bełkot podobny do tego, jaki wszyscy słyszeli po awanturze o oblodzoną drogę do Karpacza. Co rok ten sam problem.
~jg 17-01-2019 9:42
Drive club tam pościć
~STACH 17-01-2019 10:19
Myślę że każdy rozsądny kierowca pojechałby przez Jakuszyce, trochę drogi nadłożyłby ale chyba to lepiej niż stać w śniegu , tracić nerwy i cenny czas który przecież jest dla nart. Swoją drogą jak widzę często wypasione ciężkie limuzyny na niziutkich oponkach grzęznących w śniegu to zastanawiam się gdzie odział się rozum, może też zamarzł . Cóż "taki mamy klimat" że jak jest zima to musi czasami napadać śniegu a a przy okazji coś zamrozić.
~Real 17-01-2019 18:06
do: ~STACH (10:19)
Decydenci politycy/urzędnicy itp. darmozjady, to jest kompromitacja regionu. ALE jak niegdyś napisał G.Orwell - "Ludzie głosujący na nieudaczników, złodziei, zdrajców i oszustów nie są ich ofiarami, są ich wspólnikami". To tak dla wiadomości SLD/PO ;)
~Real 17-01-2019 11:23
...Tylko że 90% samochodów typu SUV ma napęd na przód, a nie awd. Taka moda, wyżej siedzę to więcej widzę, no i wsiadanie jest wygodniejsze... widocznie obecnie są sami inwalidzi co pochylić się nie mogą. O gustach się podobno nie dyskutuje, ale dla mnie SUV bez napędu na cztery koła, to mniej więcej jak Porsche 911 na oponach terenowych... ale Janusze i Grażyny wiedzą lepiej ;)
~ 17-01-2019 17:09
do: ~Real (11:23)
SUV, czyli samochody udające terenówkę do których coraz częściej wkładają śmieszne trzycylindrowe silniczki 1,2 litra pojemności.
~Real.. 17-01-2019 17:43
do: ~ (17:09)
...I tak ostro dałeś, najczęściej 1,0 l. pojemności. Czekam na pół litra, 0,5 l. z trzema turbosprężarkami. Wymogi EU, tylko najdziwniejsze jest to, że samochody z większą pojemnością spalają mniej paliwa od tych nowych z turbo... chyba że jazda na emeryta...
~awdw 17-01-2019 19:54
do: ~Real (11:23)
Nie stać ciebie to nie płacz
~Real 17-01-2019 20:32
do: ~awdw (19:54)
LOL, Masz rację, Syrenką do dzisiaj popie...., na zmianę z tym, jak mu było, Żukiem... czy Tarpanem.
~Ced 17-01-2019 22:28
do: ~ (17:09)
SUVy niczego nie udają, ich kierowcy nie jeżdżą nimi w teren. Kierowcy SUVów na pierwszym miejscu stawiają komfort podróży.
~Real 18-01-2019 7:48
do: ~awdw (19:54)
Jeszcze do tego 'stać'. Tak było ze 20-25 lat temu, kiedy samochody typu Jeep Grand Cherokee, Toyota Land Cruiser, Mitsubishi Pajero kosztowały cztery razy tyle co compact, a innych nie było. Dzisiaj małe SUVy kosztują niewiele więcej od aut typu compact, a jeszcze z napędem tylko na oś tyle samo. Ale rozumiem co masz na myśli, prestiż... a raczej poczucie prestiżu jeżdżenia 'drogą terenówką' ;)
~Real 17-01-2019 11:32
Aaa doczytałem, szanowny panie specjalisto od odśnieżania, droga ma 4,5 metra OK, a jaką szerokość ma samochód osoby z SUV włącznie? Nigdy nie słyszałem o samochodzie osobowym szerszym niż 2 m. A już rozumiem, tam widocznie same Hummery w wersji wojskowej made in USA jeżdżą ;)
~Lepszy sort 17-01-2019 11:37
Tylko chyba nie widzicie ze tam jest snieg po same progi!! W to nawet lancuchy sie nie wgryza!! Co innego droga utrzymana na bialo a co innego rozjezdzone bloto posniegowe! Okraj to porazka i skrajne olewatorstwo sluzb!!!!!!!!
~canon49 17-01-2019 12:18
Bardzo ,rzadko widziałem tam ośnieżanie.
~ 17-01-2019 13:47
Kiedyś nie stawiali barier tylko były wbite tyczki żeby było widać że tam jest skarpa ,przejechał wirnik zrobił tunel i kierowcy docierali do granicy bez problemu
~Pieta 17-01-2019 13:57
Wirniki byly Ruskie z lat 50 tych nowych niema Odsniezaja prywatne firmy i nie inwestuja w nowy sprzet i taki efekt
~trt 17-01-2019 14:58
wszystko do przewidzenia,trasy alternatywne są. To po co bić pianę
~Po co im władza? 17-01-2019 16:25
Strach pomyśleć co będzie np w przypadku powodzi. Rządzący miłościwie województwem PiS nie daje rady.
~Ilona 17-01-2019 21:33
Jak pracowałem w SG na Okraju to zimy były dwa razy gorsze i dawaliśmy sobie spokojnie radę, fakt że ciągnik z pługiem czasem jeździł noc i dzień ale systematyka to podstawa na tej drodze.
~Krystyna Ż 18-01-2019 11:46
do: ~Ilona (21:33)
Pracowałam na Okraju przez 13 lat i zimy były bardzo konkretne.W razie potrzeby pługi odśnieżały całą noc a jak droga zrobiła się wązka to jechał ZIS 5 z frezą i odśnieżył łącznie z rowem.Odśnieżaniem zajmowała się firma z Czadrowa.
~kruczek 26-01-2019 19:00
do: ~Krystyna Ż (11:46)
jak wąZka to musiał być z frezą, ale jak jest tylko wąska, to wystarczy tylko k(f)reska :D
~Q!~! 18-01-2019 0:22
Ewidentna wina Tuska i PO , stara śpiewka pis !!!
~James 19-01-2019 9:07
do: ~Q!~! (0:22)
Bo taka prawda :D
~gość 18-01-2019 9:01
To foto jest z 14.01.19
~zima 18-01-2019 11:16
To droga nie pierwszej kolejności odśnieżania, no i co z tego że wojewódzka. Nie ma to żadnego znaczenia. Droga przez Lubawkę dłuższa ale bezpieczniejsza. Nie ma przymusu jazdy tą drogą, chyba że dla tych co lubią ryzyko.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group