• Środa, 21 sierpnia 2019
  • Godz. 21:52
  • Imieniny: Joanny, Franciszki, Kazimiery, Piusa
  • Czytających: 7062
  • Zalogowanych: 3
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Droga do śmierci dla krów

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Poniedziałek, 4 sierpnia 2008, 8:20
Aktualizacja: 8:21
Autor: Mar
Fot. Janusz Lewicki
Budowniczowie zmodernizowanego odcinka krajowej „trójki” w Radomierzu nie przewidywali, że ich praca właściwie uniemożliwi... wypas bydła. Prowadzący gospodarstwo ekologiczne Ryszard Sobolewski karmi swoje stado zapasem słomy i paszą, bo znajdujące za drogą pastwiska są praktycznie niedostępne.

– Już kiedy budowali trzeci pas i kładli nową nawierzchnię pytałem, czy będę mógł przepędzać zwierzęta, ale nikt mi nie potrafił odpowiedzieć – mówi rozgoryczony rolnik. – Teraz, gdy samochody jadą z góry grubo ponad setkę nie zaryzykuję wyprowadzenia stada wprost pod koła – dodaje.

Usłyszał, że znaki na jezdni dotyczą samochodów, a nie krów, więc może sobie bydło przepędzać i przez podwójną ciągłą. Tylko jak ktoś wjedzie w zwierzęta i się zabije, albo ciężko rani, kto za to zapłaci? – Ja! – pokazuje Ryszard Sobolewski.

Przeprowadzenie bydła to nie jedyny problem mieszkańców Radomierza. Jak już kiedyś pisaliśmy, podwójna linia ciągła uniemożliwia zgodne z prawem skręcanie w lewo w kierunku Jeleniej Góry. Równie niebezpieczne jest wyjeżdżanie na krajówkę ze skrzyżowania przy kościele, z drogi prowadzącej z Janowic Wielkich. Pędzący w dół na złamanie karku kierowcy nie zawsze zdążą wyhamować przed wjeżdżającym na drogę autem.

– Do wypadków dochodzi tam co kilkanaście dni – mówi wójt gminy Janowice Wielkie, Jerzy Grygorcewicz. – Dlatego po moich wielokrotnych monitach spotkaliśmy się w czwartek w naszym urzędzie z policją, przedstawicielami Dyrekcji Okręgowej Dróg Krajowych i Autostrad i zainteresowanymi mieszkańcami.

Mieli pisma od pana Sobolewskiego, raporty policji o ilości wypadków. I co wymyślili? Zaproponowali i spisali notatkę o wybudowaniu tunelu pod drogą, niedaleko szczytu, gdzie skarpa jest najwyższa. Za pół miliona złotych miałby postać tunel dla zwierząt, samochodów a nawet kombajnów. Ale gmina miałaby wykupić pas ziemi wzdłuż drogi po obydwu stronach i zrobić na nim drogę dojazdową.

– To jakaś bzdura – komentuje samorządowiec. – Według mnie wystarczyłoby namalowanie linii przerywanej na drodze, postawienie znaków ograniczających szybkość, plus fotoradar i sprawa byłaby załatwiona i dla skręcających do Jeleniej Góry i dla pana Sobolewskiego, który ma ziemię tuż obok i któremu naprawdę współczuję.

Ale na to przedstawiciele DODKiA i policjanci się nie zgodzili. Jakieś przepisy im nie pozwalają na to. Wydać pół miliona mogą wydać, ale zrobić coś logicznego i za grosze już nie mogą. Natomiast skrzyżowanie obok kościoła ma być przebudowane w przyszłym roku. Mają powstać dodatkowe pasy dla włączających się do ruchu i zjeżdżających w lewo. Na teraz proponujemy rozbiórkę płotu który zasłania widok na drogę i zastąpienie go siatką, przez którą widać zdecydowanie lepiej – mówi wójt Grygorcewicz.

Skoro urzędnicy z dyrekcji dróg krajowych i policja mówią nie zmianie oznakowania na jezdni, Ryszard Sobolewski proponuje rozwiązanie sprawy przepędu bydła na drugą stronę drogi.
– Na mojej ziemi jest metrowej średnicy przepust pod jezdnią. Owce by tędy przeszły, ale krowy już nie. Ja oddam moją ziemię na drogę dojazdową do przepustu a dyrekcja krajowa – zamiast metrowej średnicy – położy rurę o dwumetrowym prześwicie. To nie będzie kosztowało pół miliona złotych, a jedynie 40-50 tysięcy złotych.

Jednak nie rozwiąże to problemu przejazdu na drugą stronę. Z kolei wielki tunel u góry to byłaby jakaś paranoja. Po co przejazd dla kombajnu które na drugą stronę nie jeżdżą, bo nie ma tam pól uprawnych, a jedynie łąki? – Teraz patrzę, jak marnuje się dobra trawa, a ja muszę karmić zwierzęta sianem i wypasać na łące, którą wydzierżawiłem po tej stronie drogi. A krowy, gdy tylko podejdę do płotu, od razu ustawiają się, żeby przejść na pastwisko. Kilka razy zaryzykowałem, ale to nie ma moje nerwy. Gdyby samochody rzeczywiście jechały najwyżej 70 km na godzinę, byłoby to dużo łatwiejsze – usłyszeliśmy od R. Sobolewskiego.

– Niestety, na tym szerokim i z dobrą nawierzchnią odcinku kierowcy nie stosują się do żadnych znaków drogowych – wyjaśnia naczelnik sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze, podinsp. Maciej Dyjach. – Niewielu jedzie przepisową siedemdziesiątką. Dlatego zamierzamy w połowie zbocza zainstalować fotoradar, który – jak pokazuje doświadczenie jeleniogórskie – studzi zapał krewkich kierowców.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz

~_logikarolnickabeznicka___ 4-08-2008 10:18
Przecież brak tunelu do przepędzania zwierząt, to zwykła fuszerka projektanta ! Ale fotoradar oczywiście dobry na wszystko. Czekam kiedy zaczną fotoradarować, co mi stara daje na śniadanie ;)
~gość 4-08-2008 13:33
A może tak małe rondo na krzyżówce na Janowice i problem z prędkością załatwiony
~london 4-08-2008 15:00
do logikarolnickabeznicka z tego co napisałes widac ze nie lubisz ograniczen predkosci!!!!!, a zkad wiesz ze juz nie wiemy co jadasz na sniadanie!!!!! pozdro!!!!!
~ed 4-08-2008 15:10
jasne, wybudujmy autostrady, ekspresówki, obwodnice, dodatkowe pasy, a na tym wszystkim poustawiajmy fotoradary ograniczenia prędkości, pobudujmy ronda, przejścia dla pieszych ze światłami... by żyło się lepiej ... brak przejazdu pod drogą to fuszerka, w trakcie remontu kosztowałoby to grosze lub nic, zaiteresowany rolink sam powinien o to zadbać, skąd DDKIA lub projektanci i wykonawcy mają wiedziec że ktoś tam krowy przegania?
pawllak1 4-08-2008 15:37
Chyba miało być "Droga śmierci dla krów", ale co prawda to prawda fotoradar i ograniczenie prędkości by się przydało, lub choć by wizyta radiowozu na rzeczonym odcinku drogi z takim urzadzeniem co jakiś czas
~ 4-08-2008 15:55
zamiast zrobic normalna droge to w Polsce daje sie fotoradary oraz pacholki ograniczajace. Normalnie paranoja! A giganci co rzadza za nasze pieniadze tam siedza i w glowach im sie przewraca. Brawa !!!
~(kierowca)) 4-08-2008 17:36
najlepiej stawiac fotoradary!!!to jest szczyt glupoty!teraz wszyscy jada po jeleniej jak kaczki!!!a jakies pierdzistołki sie ciesza ze wydali pelno kasy na fotoradary!a moze zbudowac europejskie drogi i wtedy bedzie bezpieczniej????
piipi 4-08-2008 19:07
..tunel jest dobry na wszystko !!,~Proponuje mostek...krowki beda mogly "placki" na niegrzecznych kierowcow...puszczac.
~szybki i prędki 4-08-2008 19:15
Nie było drogi zrobionej-zle,jest zrobiona-jeszcze gorzej.Ludzie zastanówcie sie czego w końcu chcecie!!
~Długi 4-08-2008 19:53
przecież to normalne, że na wsi niepowinno być bydła i dlatego nikt nierobi przejść podziemnych dla zwierząt. che che
~rada dla drogowców 4-08-2008 20:21
kupcie panu śmigłowiec i po kłopocie
~do szybki i prędki 4-08-2008 20:47
jak ma być droga żle zrobiona to lepiej jej w ogóle nie robić, przyjamniej sie pieniądze zaoszczędzi.
~Mocherowa 4-08-2008 20:55
przecież krowy chodzą nawet w centrum miasta. Czasem przechodzą po pasach.
~no proszę 4-08-2008 21:17
Pewnie za jakiś rok autostradę do gdańska będą musieli przbudować z powodu paru krówek.
~Do szybki i predki 4-08-2008 22:44
Mleka człeku mleka pij mleko i więcej nabiału a będziesz rozumniejszy
~zeb 5-08-2008 0:11
a może Krycha będzie woziła krówki na trasie : Stodoła-Pastwisko , niech otworzą nową linie!!!
~ss 5-08-2008 7:11
a może pociąg zrobić zeby przewoził krówki , hehe
~chipek 5-08-2008 7:24
Czysty absurd,czyż nie lepiej jest by Jaśnie Wielmożny Cowboy przeprowadził swoje krówki na drugą stronę do tam postawionej obórki? a jego kochane podopieczne nie będą czuły się samotne gdy będzie z nimi pozostawał na noc... koszt operacji... obórka = 5 - 10 tys zł. Sugerowana przez Cowboya budowa przepustu za 50 tys można by było przyrównać do wygrzebania dziury pod tą drogą, a setki ton na ciężarówkach przejeżdżające przez to miejsce codziennie dokończyły by dzieła... Co do wyjazdu z Janowic - racja wymaga on przebudowy i dopasowania do nowego fragmentu drogi, w sumie dziwi mnie fakt, że przebudowę zakończono w pół góry zamiast skończyć ją u podnóża - przecież i drogowcy i policja najlepiej wie że większość zimowych zatorów tworzyło się właśnie na wysokości kościoła... i wjazd i zjazd do Janowic wcale nie musi być na wysokości kościoła, można przeprowadzić go niżej, bliżej stacji benzynowych w Radomierzu puszczając ruch przez kawałek wioski... tylko podczas ewentualnego remontu trzeba pokierować się rozsądkiem i logiką.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group