Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 7541
Zalogowanych: 17
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dramat pod Kamieńczykiem przez brawurę i alkohol

Wiadomości: Region Jeleniogórski
Niedziela, 29 czerwca 2008, 16:52
Aktualizacja: 17:09
Autor: Mar
Tragiczny wypadek, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę na drodze blisko wodospadu Kamieńczyk, powinien być przestrogą dla wszystkich kierowców, którzy zamierzają prowadzić samochód po wypiciu czegoś mocniejszego.

30-latek ze Szklarskiej Poręby nie przeżył upadku prowadzonego przez siebie nissana patrola, kiedy późną nocą jechał szutrówką prowadzącą do krajowej „trójki”. Na jednym z zakrętów wypadł z traktu i stoczył się ze skarpy. Zmarł na miejscu.

W jego „ślady” mógł iść 28-jeleniogórzanin, który w niedzielne południe wypił alkohol w jednym z lokali w centrum miasta, wsiadł do samochodu i odjechał. Zaniepokojeni świadkowie wydarzenia zawiadomili policję. Stróż prawa szybko zaczęli ścigać pijaka. Daleko nie ujechał, bo w al. Wojska Polskiego zatrzymał go słupek. Wysiadł z auta i próbował zbiec pieszo. Policjanci złapali go po pościgu. Miał dwa promile alkoholu w organizmie. Grozi mu pozbawienie prawa jazdy i kara więzienia do dwóch lat.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (18) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Sonda

Co dalej z "ustawą aborcyjną"?

Oddanych
głosów
89
- zachować dotychczasowy kompromis
49%
- rozszerzyć o aborcję na życzenie do 12. tygodnia ciąży
38%
- uznać wyrok Trybunału Konstytucyjnego
6%
- całkowity zakaz aborcji.
7%
Copyright © 2002-2020 Highlander's Group