Środa, 2 grudnia
Imieniny: Piotra, Pauliny
Czytających: 7985
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Dopłacą nam do opłat za wodę

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 7 lipca 2009, 15:05
Aktualizacja: 20:54
Autor: Mar
Fot. Mar
Ponad trzy miliony złotych wydadzą władze Jeleniej Góry na dopłaty do rachunku za wodę i ścieki. Tak przynajmniej twierdziła radna Zofia Czernow, która podobnie jak kilku innych radnych PO była przeciwna dopłatom w kształcie zaproponowanym przez prezydenta Marka Obrębalskiego.

O przyjęciu dopłat zdecydowali dziś radni podczas ostatniego przed wakacjami posiedzenia.
Decyzja zapadła niemal jednogłośnie. Guzik na „przeciw” nacisnęła jedynie radna Zofia Czernow, która uważa, że opłaty należą się, owszem, ale nie wszystkim, tylko najbardziej potrzebującym. Była prezydent miasta podkreśla, że za pieniądze przeznaczone na to wsparcie można by zrealizować wiele potrzebnych inwestycji.

Prezydent miasta Marek Obrębalski, który wnosił o uchwalenie dopłat, jest zdania, że społeczeństwo zubożało i należy wspomóc wszystkich. – Uważam, że każdy mieszkaniec miasta powinien płacić tyle samo za zużytą wodę, dlatego uważam dopłaty do każdego zużytego metra wody za najlepsze – usłyszeliśmy od prezydenta.

- Byłem przeciwny tej uchwale, gdyż uważam, że dopłaty po równo dla wszystkich premiują tych, którzy tych dopłat nie potrzebują – wyjaśniał szef klubu PO Jerzy Lenard – mówi się o kwocie w budżecie około 3 milionów złotych. Za te pieniądze można by zrobić wiele innych rzeczy. Widać to po miastach, które takich dopłat nie mają, a jak mają to starają się je kierować do tych najbardziej potrzebujących, uboższych rodzin. Przyznawaniem dopłat może się zająć MOPS lub tak jak jest w Bielsku Białej gdzie dzięki odpowiedniej bonifikacie cena wody wynosi 1 grosz za pierwsze dwa metry sześcienne wody.

Radni byli jednak głusi na argumenty radnych protestujących przeciwko takiemu jej kształtowi.

- Głosowaliśmy za taką uchwałą, bo innej nie było, a dopłaty to ważny element wsparcia – wyjaśniał szef klubu radnych PiS Ireneusz Łojek – oczywiście można dyskutować, czy należy wprowadzać system dopłat premiujący uboższych lub tych, którzy oszczędniej gospodarują wodą.

- Przecież z dopłat skorzystają przede wszystkim bogaci, którzy podlewają ogród wodą z kranu, używają w kuchni i łazience dużo wody, myją samochody. Oni zatrzymają w kieszeniach nawet kilkaset złotych. Przeciętny obywatel zaoszczędzi kilkadziesiąt złotych. Najubożsi, którzy wody zużywają niewiele, odbiorą pieniędzy najmniej – argumentowano w kuluarach.

Dopłaty mają zmniejszyć obciążenia przyjęte w nowej taryfie opłat za wodę i ścieki, która przewiduje, że metr sześcienny wody kosztuje 4,38 zł, a metr sześcienny ścieków 4,99 złotych. Miasto dopłaci odbiorcom po 60 groszy za każdy metr wody, a do ścieków po 80 groszy do metra. Dopłaty mają złagodzić 20-procentowe podwyżki cen, które weszły w życie przy sprzeciwie rady, która kolejny rok odrzuciła proponowane taryfy. Te jednak weszły w życie od 1 lipca z mocy prawa.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (27) Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group