• Niedziela, 15 września 2019
  • Godz. 8:36
  • Imieniny: Albina, Nikodema, Marii
  • Czytających: 3050
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Domokrążcy wciskając junkersy–buble

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 7 lutego 2010, 8:39
Aktualizacja: Poniedziałek, 8 lutego 2010, 8:14
Autor: Angela
Jeśli firmie uda się udowodnić nieuczciwość, odpowie ona za oszustwo i kradzież przed sądem – mówi Jadwiga Reder–Sadowska.
Fot. Angela
Oszuści z Oleśnicy od kilku tygodni działają na terenie Jeleniej Góry. Chodzą po mieszkaniach przed południem, kiedy w lokalu są najczęściej osoby starsze, chore lub niepełnosprawne. Podają się za zakład gazowniczy, który ma wykonać wymiany junkersów, ponieważ ze starych urządzeń rzekomo ulatnia się gaz. Lokatorom każą podpisać wykonanie usługi, po czym znikają. Kilka dni później przychodzi nakaz spłacania kredytu, po 100 zł miesięcznie przez trzy lata.

O jednym ze sposobów działania firmy „Dom Bud” z Oleśnicy przekonała się Joanna Tatarenko z Jeleniej Góry. W jej przypadku sprawa z nieuczciwymi praktykami tej firmy wyszła na jaw dopiero, kiedy zakupiony przez nią junkers rychło się zepsuł.

- Mimo usilnych próśb skontaktowania się z kimś kompetentnym z tejże firmy, telefon nagle milknie i nikt nie odbiera po wcześniejszym zapewnieniu klienta, że ktoś przyjedzie i naprawi urządzenie - mówi Joanna Tatarenko. – Mija czas i nie ma ani kontaktu telefonicznego, ani też nikogo z tej firmy. Ponadto, kupno tego pieca, wraz z montażem, miało kosztować około 1000 zł , a a ostatecznie zapłaciłam dwa raz tyle. Jest to jawne oszustwo! Chciałabym ostrzec innych ludzi.

Okazuje się jednak, że ludzi oszukanych przez oleśnicką firmę jest w Jeleniej Górze znacznie więcej. Do miejskiego rzecznika konsumentów wpłynęły już trzy pisma w tej sprawie z Zabobrza, Osiedla Orle i Osiedla Robotniczego. Kilka kolejnych zgłoszeń pani rzecznik odebrała telefonicznie.
– W ostatnim czasie na naszym terenie pojawiła się firma DOM BUD z Oleśnicy, która stosuje bardzo nieuczciwe metody – potwierdza Jadwiga Reder – Sadowska, miejski rzecznik konsumentów w Jeleniej Górze. Jest to sprzedaż bezpośrednia w mieszkaniach.

– Przedstawiciele tej firmy do mieszkań pukają najczęściej przed południem, kiedy w lokalach są osoby starsze i nie bardzo zorientowane w realiach rynkowych. Pracownicy tej firmy wchodząc do mieszkania mówią, że są przedstawicielem gazowni, stosują nawet materiały reklamowe w kolorze żółtym, takim jak gazownia. Twierdzą, że w danym mieszkaniu ulatnia się gaz, że są przysłani z gazowni do wymiany piecyka gazowego.

Mętnie tłumaczą zasady opłacenia usługi i kosztów nowego urządzenia, po czym zapytują lokatorów czy się zgadzają, demontuje stare i zakładają nowe, często gorsze jakościowo urządzenie. Starsze osoby, zdarzyło się nawet, że były to niewidome, niedowidzące czy niedosłyszące – przestraszone ulatniającym się gazem i możliwością wybuchu, zgadzają się.

Po uzyskaniu zgody lokatora na wymianę, w mieszkaniu natychmiast pojawiają się kolejni mężczyźni, którzy zdejmują często dobry junkers i montują swoje urządzenie. Zdemontowany piecyk zabierają rzekomo do utylizacji, po czym proszą osobę, by potwierdziła wykonanie usługi podpisując podsunięte dokumenty.

– Wcześniej żądają dowód osobisty w celu potwierdzenia danych właściciela czy najemcy lokalu. W rzeczywistości sprytnie spisują umowy: sprzedaży i kredytową z wybranym bankiem. Następnie wyłudzają podpisy lokatorów na formularzach, nie zostawiają żadnych kopii dokumentów i znikają.

Po paru dniach do skrzynki klienta podrzucana jest umowa z banku. Nie przychodzi ona oficjalnie z pocztą, ale dziwnym trafem znajduje się w skrzynkach pocztowych – mówi Jadwiga Reder -Sadowska. Lokatorzy nie mają więc żadnych umów wymiany urządzenia czy też zaciągnięcia na ten cel kredytu, ale kredyty muszą spłacać.

Obecnie rzecznik konsumentów przygotowuje dokumenty, które w najbliższym czasie trafią na policję. Jadwiga Reder-Sadowska wystąpiła też z pismem do firmy Dom Bud oraz banku kredytującego umowy z żądaniem wyjaśnienia tej sytuacji i przedstawienia swojego stanowiska. Stowarzyszenie rzeczników konsumentów poinformowało też o tych praktykach wszystkich rzeczników w całej Polsce.
Dzięki temu okazało się, że firma działa nie tylko w Jeleniej Górze. Swoje praktyki stosowała już wobec mieszkańców Wołowa oraz całego Dolnego Śląska.

– Chciałabym przestrzec mieszkańców Jeleniej Góry, by nie wpuszczali tego typu firm do siebie, nie zgadzali się na zdejmowanie urządzeń, nie podpisywali żadnych dokumentów i nie udostępniali żadnych swoich dowodów osobistych, bo odstąpienie od takiej umowy jest bardzo trudno – mówi miejski rzecznik konsumentów.

Jeżeli osoba zawrze taką umowę to należy pamiętać, że ma dziesięć dni na odstąpienie od niej. Nie można jednak tego terminu przekroczyć. Przed upływem dziesiątego dnia musimy złożyć oświadczenie o rezygnacji z tej umowy. Jeżeli dowiemy się, że ktoś z rodziny lub sąsiadów, osób starszych zawarł taką umowę, proszę o kontakt ze mną pod numerem telefonu 75 75 46 110 lub zgłoszenie się do mnie osobiście do Biura Miejskiego Rzecznika Konsumentów w ratuszu pokój 108 na I piętrze.

Jeśli firmie uda się udowodnić nieuczciwość odpowie ona za oszustwo i kradzież przed sądem. Cena takiego piecyka, jakiej żąda firma, to około tysiąc – tysiąc pięćset złotych, do tego jednak dochodzą koszty kredytu. W sumie każda z osób, która podpisała umowę z Dom Bud, spłaca po 100 zł miesięcznie przez trzy lata.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (34) Dodaj komentarz

~staś pytalski 7-02-2010 9:33
Dobrze by było, żeby p. Rzecznik napisała kiedy i w jakich godzinach ją można zastać. Trudno wymagać od osoby starszej, aby specjalnie pedałowała do Ratusza po to, aby dowiedzieć się, kiedy tam może przyjść. A telefon niestety nie każdy(szczególnie własnie starszy) jeszcze ma, a poza tym (sprawdziłem) odpowiada on... No od czasu do czasu.
~traban 7-02-2010 9:50
No niezłe wieśniaki z tego DOM BUD!
~lu 7-02-2010 10:28
w zeszlym roku grasowala firma z walbrzycha na os XX-lecia
~gosc_programu 7-02-2010 10:40
Skoro starsza osoba (niby przeczyta) ten artykul to moze sprawdzic sobie godz. pracy,nr tel, adres i co tylko zechce na stronie internetowej. Co sie czepiasz...
~Do staś pytalski 7-02-2010 10:45
Dobrze by było żeby p. Reder-Sadowska też nie łamała dobrych zasad, szczególnie na tym stanowisku.
~ 7-02-2010 10:48
FANTASTYCZNIE ZE TAKI URZAD ISTNIEJE I MA MOZLIWOSC WSPOLPRACY Z INNYMI RZECZNIKAMI NA TERENIE POLSKI.TO ZAOSZCZEDZI PRZYKROSCI LUDZIOM WIERZACYM W DOBRE INTENCJE I POMOC TEGO DRUGIEDO MYSLE TU O NIEUCZCIWEJ FIRMIE. JEZELI TE OSOBY POSZKODOWANE NIE POSIADAJA TELEFONOW TO PEWNE ICH DZIECI-RODZINA POSIADAJA I POMOGA W KONTAKCIE Z P.RZECZNIK PROPONOWALABYM NATYCHMIASTOWE PRZEKAZANIE SPRAWY NA POLICJE.DZIEKI W IMIENIU POKRZYWDZONYCH
*piipi* 7-02-2010 11:22
..a gdzie są portrety pamięciowe*przestępców ? ..BOJĘ się ! ..bo gaz ...*WIADOMO !
~ 7-02-2010 11:43
;(
ebee 7-02-2010 13:00
Takich firm - domokrążców jest więcej. Grasują także "przedstawiciele" cyfry + oraz firmy KERBI ( napisałem fonetycznie) sprzedający wielofunkcyjne odkurzacze po 13 000 zl ! Zasady zakupu sa identyczne jak przy tych junkersach. Ludzie dają się jednak nabierać. Myślę , że najlepiej jest tzw domokrążców po prostu nie wpuszczać do domu. Pozdrawiam: EBEE
~gosc_programu 7-02-2010 13:10
pipi: niewidoma, niedowidząca, niedosłysząca czy nie bardzo zorientowana w realiach rynkowych??? Bo ci mezczyzni tylko takie staruszki odwiedzaja...
~kasiaczek 7-02-2010 14:04
Czy ktoś może napisac symbol lub nazwę tego junkersa.Nazwa firmy mi nic nie mówi,bardziej nazwa tego junkersa.Więc jeżeli ktoś zna to proszę napisac,może P.u ktorej wymieniali
~ZABOBRZANIN 7-02-2010 15:31
A te orły niebieskie co robia ??? Na medale oczekują czy wdzięczność i nagrody ?
~Piękny Roman 7-02-2010 15:58
A tak poza tym to Pani Rzecznik bardzo fajna kobieta :) Miodzio....
~Zabobrzanka 7-02-2010 16:38
JUNKERS - MODEL SEI
~... 7-02-2010 16:48
ja i teraz normalni ludzie z oleśnicy bedą mieli złą reputacje ;/;/
~$ 7-02-2010 16:53
Energia Neckar N19E Możliwe że o taki typ chodzi.
~MAŁA7362 7-02-2010 17:15
głupców nie sieją, sami się rodzą
~jan 7-02-2010 17:21
Ze dwa lata temu grasowali na Opolszczyźnie.
*piipi* 7-02-2010 17:38
..[~Gość__Programu ..] .. nie obrazaj *mojej Teściowej !!!!!!!!!!!!!!!
~dex 7-02-2010 18:08
zawsze tacy byli i będą...
~DOLNOŚLAZAK 7-02-2010 18:18
Pani rzecznik od konsumentów uprzedziła tą informacją panią rzecznik od policji. Panie Ciosmak, czy pan coś wie w przedmiotowej sprawie ? Czy pani Jadzia pobiegła z tą informacją do mediów /wszak chodzi o rozgłos przed wyborami/ i za ich pośrednictwem powiadomiła też przy okazji Komendanta Policji. A może zatrudni pan u siebie panią Jadzię, a zwolni panią Bagrowską. Brawo pani Jadziu. Gratuluję. Kolejny medialny sukcessss!!!
~ 7-02-2010 18:31
A ja myślałam, że poufne informacje przekazuje się najpierw organom ścigania, a potem mediom. SUKCES PROPAGANDY, CZY SAMOPROMOCJA PANI J.R.S. ? PROPAGANDA SUKCESU? Pani JRS już to przerabiała - z pomyślnym rezultatem - w ubiegłym stuleciu.
Cień 7-02-2010 21:21
Rzecznicy praw konsumentów, to lipa! A nas zawsze będą dymać tacy jak, wodnik, gazownik i inne h... muje i dzikie węże, za pozwoleniem rajców tego miasta i rządu polskiego.
~poszkodowana 7-02-2010 23:58
uwaga tez na oszustow z olesnicy co wstawiaja drzwi ja na takich trafilam ale dzieki Pani rzecznik wszystko dobrze sie skonczylo.
~rumcajs54 8-02-2010 8:31
"(...) oszustwo i kradzież przed sądem". No, tego to jeszcze nie grali. Przynajmniej w Jeleniej Górze :)
~ 8-02-2010 10:18
Cień, idź do piaskownicy...
ebee 8-02-2010 12:24
Dajcie spokój Pani Rzecznik ! Ostrzegła przed oszustami i basta. Często jestem krytyczny wobec urzędów. Ale bez przesady. Pani Rzecznik jest kompetentna i życzliwa. Doradzi i pokieruje. Jednak ukaranie oszusta, to sprawa poszkodowanego. Nie jest to łatwe , ale nie jest niemożliwe. Takie są realia i osobiście nie widzę w tym nic nienormalnego. Pozdrawiam : EBEE
~xxx 8-02-2010 14:33
kiedyś w Piechowicach była podobna sprawa tylko chodziło o kuchenki gazowe i jakoś trza było płacić te wysokie raty ..........
dolnoślązak 8-02-2010 18:47
Do ~ebee. Zgadzam się z Tobą. Daję jej już spokój. Czekam tylko na ogłoszenie w innym tygodniku - podziękowania za skuteczność pani rzecznik " za coś, za coś - przy czymś, przy czymś". Czasami zastanawiam się czy pisze je sama, czy też jej przyjaciele. Myślę, że pani rzecznik wkrótce da o sobie znać. Wszak pani Jadzia bez mediów to stracony dla niej - w roku wyborczym - czas. A tak na marginesie: Dlaczego powiatowy rzecznik konsumentów milczy, milczy i tylko milczy? Czyżby sprawy załatwiane przez niego nie są warte publikacji?
~Mmajka 10-11-2011 15:35
Nieuczciwe firmy z Olesnicy nadal dzialaja,tym razem przeniosly sie na opolszczyzne>U mnie pojawil sie kiedys gosc z przypieta plakietka,zaproponowal wymiane junkersa na raty,pytal o wysokosc rachunkow za gaz,myslalam ze jest z gazowni.Spisal moje dane z dowodu stwierdzil,ze mam szczescie ,bo akurat wymieniaja piecyk w poblizu i za pol godziny ktos sie u mnie zjawi.Faktycznie,po jego wyjsciu bardzo szybko pojawil sie mezczyzna z piecykiem ,wymienill ,stary zabral,twierdzil ze co roku bedzie przeprowadzana konserwacja poprosilam wiec o numer telefonu.Przed wyjsciem podsunal mi papiery do podpisania,bylam przekonana ze to przedstawiciel gazowni wiec podpisalam bez czytania,teraz mam juz nauczke zeby nic nie podpisywac nie czytajac.
~ciag dalszy 10-11-2011 15:50
Dopiero pozniej przeczytalam z umowy zlecenia ,ze byl to przedstawiciel firmy MOD-BUD i ze nie ma nic wspolnego z gazownia.Na zleceniu nie bylo zadnej pieczatki,z pieczatki na gwarancji dowiedzialam sie,ze to firma Radosława Modny.Przedstawiciel zabral umowy,ktore pod[pisalam twierdzac ze otrzymam je poczta.Probowalam sie poznbiej do niego dodzwonic ale pod numerem ktory podal uslyszalam ze to pomylka.Probowalam wszystko odkrecic w terminie 10 dni ale mialam namiary tylko na P.Modny wiec do niego wyslalam w tej sprawie pismo,chcialam wszystko splacic jednorazowo,niestety,pismo pozostalo bez odzewu.Zamiast tego otrzymalam z firmy Zagiel llist w ktorym byly blankiety wplat do Kredyt Banku,twierdzili tez ,ze wysylaja mi umowe,ktorej w kopercie nie bylo.Piecyk mial kosztowac 1.490 zl
~Mmajka c.d. 10-11-2011 15:58
Z ratami wyszlo prawie dwa razy drozej bo doliczono tez kwote ubezpieczenia.Zainstalowano mi piecyk EUROTERM SEI,w necie znalazlam takie same o polowe tansze.Cala ta sprawa kosztowala mnie sporo nerwow i niepotrzebnych kosztow,dlatego chcialam przestrzec innych.
~mili8891 27-11-2014 21:29
Czy może mi ktoś pomóc jak odkręcić taką sprawę?
~Praca od 8.00-16.00 31-07-2016 7:54
chodzą w godzinach rannych ! a kiedy mają chodzić w nocy ? czy w godzinach pracy ! czyli wedle pani rzecznik- kto pracuje od rana to oszust i naciągacz. Więc witamy panią rzecznik w naszym gronie !!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group