Uruchomione w lipcu połączenie czeskiego miasteczka z Polską okazało się strzałem w dziesiątkę. Miało funkcjonować tylko w wakacje, a już pod koniec sierpnia okazało się, że nie spadnie z rozkładu jazdy nawet do końca września. Teraz okazuje się, że będzie ono całoroczne.
- Dochodzą do tego jeszcze trzy pociągi Trutnov - Lubawka obsługiwane przez firmę Viamont. Normalny bilet w jedną stronę nie zdrożeje i będzie kosztował 21 koron – poinformował Jelonkę nasz Czytelnik Tomek.
Do rewitalizacji zapomnianej linii przyczynił się w znacznym stopniu Artur Zych, starosta lwówecki i entuzjasta kolei regionalnych. Jak widać, wiedział, co robi.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.