Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 17 stycznia
Imieniny: Antoniego, Jana
Czytających: 13102
Zalogowanych: 70
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Do KPR–u wróciła chęć walki

Sobota, 11 marca 2017, 22:35
Aktualizacja: Niedziela, 12 marca 2017, 21:32
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Do KPR–u wróciła chęć walki
Fot. Tomek Raczyński
Zupełnie odmieniony zespół KPR–u Jelenia Góra zaprezentował się miejscowym kibicom podczas sobotnich (11.03) derbów Dolnego Śląska, w którym podopieczne wracającego na ławkę trenerską Michała Pastuszko podejmowały wicelidera PGNiG Superligi – Zagłębie Lubin. Porażka nie dziwi, a wynik nie oddaje tego, co działo się na parkiecie.

Jeden z faworytów w walce o mistrzostwo Polski zdaniem ekspertów miał zmieść z parkietu walczące o utrzymanie jeleniogórzanki, ale zmiana trenera zadziałała na nasz zespół mobilizująco. Wola walki i radość po zdobytych bramkach już dawno nie towarzyszyła występom naszej ekipy, w końcu mieliśmy zespół, do którego powróciła „chemia”. Ku zaskoczeniu przyjezdnych KPR bardzo długo dotrzymywał kroku rywalkom, w pierwszej połowie „Miedziowe” nie potrafiły odjechać na więcej niż 2-3 bramki. Po 30 minutach na tablicy wyników było 12:14 – bardzo dobrze w bramce zaprezentowała się Monika Ciesiółka, piękne gole w ataku zdobywały Ola Tomczyk i Sabina Kobzar, na swoim poziomie grała też Asia Załoga. Niestety sporym osłabieniem okazał się brak Oli Tomczyk w drugiej połowie, bowiem nasza zawodniczka w 30. minucie ujrzała czerwona kartkę za faul na Zuzannie Ważnej, która po starciu z jeleniogórzanka już nie wróciła na boisko. W kwestii interpretacji przewinienia zdania były podzielone, ale decyzja sędziów nie podlegała dyskusji.

Do 38. minuty żółto-niebieskie dzielnie walczyły z faworytkami spotkania – na tablicy wyników było wtedy 15:16, ale był to moment przełomowy, bowiem przez kolejne 14 minut na parkiecie rządził tylko jeden zespół. Zagłębie zdobyło w tym czasie 9 bramek, nie tracąc żadnej, co ustaliło zwyciężczynie tego meczu. W końcówce miejscowe odblokowały się, również dzięki kolejnemu dobremu wejściu w mecz Patrycji Koc – wychowanka Varsovii Warszawa mogła się podobać na parkiecie i widać, że zależy jej na przebiciu się do pierwszej siódemki. Ostatecznie KPR przegrał z Zagłębiem Lubin 17:28, choć wynik nie oddaje emocji, które towarzyszyły spotkaniu.

KPR Jelenia Góra – Zagłębie Lubin 17:28 (12:14)
KPR:
Ciesiółka, Hoffman – Załoga 5, Kobzar 4, Tomczyk 3, Bilenia 1, Jasińska 1, Kanicka 1, Koc 1, Oreszczuk 1, Maziarz, Skowrońska.
Zagłębie: Malickiewicz, Wąż – Marić 6, Grzyb 6, Buklarewicz 4, Ważna 3, Załęczna 3, Jochymek 2, Milojević 2, Piechnik 1, Malta 1, Viktoria Belmas.
Kary: 12 minut (KPR) – 8 minut (Zagłębie).

Widzów: 120.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
509
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
33%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group