• Sobota, 23 czerwca 2018
  • Godz. 12:10
  • Imieniny: Wandy, Zenona
  • Czytających: 4581
  • Zalogowanych: 1
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Do KPR–u wróciła chęć walki

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 11 marca 2017, 22:35
Aktualizacja: Niedziela, 12 marca 2017, 21:32
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Tomek Raczyński
Zupełnie odmieniony zespół KPR–u Jelenia Góra zaprezentował się miejscowym kibicom podczas sobotnich (11.03) derbów Dolnego Śląska, w którym podopieczne wracającego na ławkę trenerską Michała Pastuszko podejmowały wicelidera PGNiG Superligi – Zagłębie Lubin. Porażka nie dziwi, a wynik nie oddaje tego, co działo się na parkiecie.

Jeden z faworytów w walce o mistrzostwo Polski zdaniem ekspertów miał zmieść z parkietu walczące o utrzymanie jeleniogórzanki, ale zmiana trenera zadziałała na nasz zespół mobilizująco. Wola walki i radość po zdobytych bramkach już dawno nie towarzyszyła występom naszej ekipy, w końcu mieliśmy zespół, do którego powróciła „chemia”. Ku zaskoczeniu przyjezdnych KPR bardzo długo dotrzymywał kroku rywalkom, w pierwszej połowie „Miedziowe” nie potrafiły odjechać na więcej niż 2-3 bramki. Po 30 minutach na tablicy wyników było 12:14 – bardzo dobrze w bramce zaprezentowała się Monika Ciesiółka, piękne gole w ataku zdobywały Ola Tomczyk i Sabina Kobzar, na swoim poziomie grała też Asia Załoga. Niestety sporym osłabieniem okazał się brak Oli Tomczyk w drugiej połowie, bowiem nasza zawodniczka w 30. minucie ujrzała czerwona kartkę za faul na Zuzannie Ważnej, która po starciu z jeleniogórzanka już nie wróciła na boisko. W kwestii interpretacji przewinienia zdania były podzielone, ale decyzja sędziów nie podlegała dyskusji.

Do 38. minuty żółto-niebieskie dzielnie walczyły z faworytkami spotkania – na tablicy wyników było wtedy 15:16, ale był to moment przełomowy, bowiem przez kolejne 14 minut na parkiecie rządził tylko jeden zespół. Zagłębie zdobyło w tym czasie 9 bramek, nie tracąc żadnej, co ustaliło zwyciężczynie tego meczu. W końcówce miejscowe odblokowały się, również dzięki kolejnemu dobremu wejściu w mecz Patrycji Koc – wychowanka Varsovii Warszawa mogła się podobać na parkiecie i widać, że zależy jej na przebiciu się do pierwszej siódemki. Ostatecznie KPR przegrał z Zagłębiem Lubin 17:28, choć wynik nie oddaje emocji, które towarzyszyły spotkaniu.

KPR Jelenia Góra – Zagłębie Lubin 17:28 (12:14)
KPR:
Ciesiółka, Hoffman – Załoga 5, Kobzar 4, Tomczyk 3, Bilenia 1, Jasińska 1, Kanicka 1, Koc 1, Oreszczuk 1, Maziarz, Skowrońska.
Zagłębie: Malickiewicz, Wąż – Marić 6, Grzyb 6, Buklarewicz 4, Ważna 3, Załęczna 3, Jochymek 2, Milojević 2, Piechnik 1, Malta 1, Viktoria Belmas.
Kary: 12 minut (KPR) – 8 minut (Zagłębie).

Widzów: 120.

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~Gosia,,,, 12-03-2017 10:05
Brawo o to chodziło aby dziewczyny poczuły chęć walki ;:) mecz super teraz będą lepsze :)
~Wierch 12-03-2017 10:19
Dobry mecz KPR w pierwszej polowie z doswiadczonym Zaglebiem które z minuty na minutę się rokrecało i grało szybką piłkę co przyniosło w efekcie końcowym wygraną . A gdzie jest mloda utalentowana Natalia Janas , w takich meczach jak jej młode koleżanki powinna zdobywać cenne doswiadczenie o tym chyba sztab szkoleniowy zapomniał a wiadomo bylo że w drugiej polowie KPR nie wygra z rozpędzonym Zaglebiem .
~ 12-03-2017 10:58
A kto to taki ta Janas?
~annna. 12-03-2017 11:40
Ludzie, oddzielcie emocje związane z Janas (zawodniczką) i sprawami innymi. Akurat ona rozgrywa niezły sezon. Dlaczego nie piszecie o tych co zawodzą? Bilenia, Jasińska, Tomczyk w tym sezonie to istna tragedia. Dlaczego nie piszecie o tym? Merytorycznie? Dlaczego nie piszecie, że w wielu meczach brakowało walki? Dlaczego nie piszecie o tym, że nagle zespół sięodmienił. Jakim cudem w tak krótkim czasie?
~Obserwator 1 12-03-2017 14:06
Jak dla mnie bez różnicy. Pierwsza połowa meczu pokazały walkę, a w drugiej brak sił co przełożyło się na skuteczność rzutową, brak rozsądku przy organizacji gry w ataku i obronie. Mały plus dla tej warszawianki, ale do występów w ekstralidze to jeszcze jej daleko. Właśnie, a gdzie jest Natalia Janas wyraźny brak na skrzydle. Bez wzmocnień będziemy tylko co sezon walczyć o utrzymanie.
~Caritas 12-03-2017 15:08
W sumie to można cieszyć z każdej zdobytej bramki.Zawsze to jakieś pocieszenie .Na balkonie jak zawsze "dziady kalwaryjski". Nowy stary trener pokazał klasę i przegrał tylko 11 oczkami a mógł i 20 . Czyli standard !
~123 12-03-2017 15:15
Z ta Koc to troche ponioslo chyba kogos kto pisal ten artykul.. dziewczyna ktora wchodzi i na 7 czy 8 prob zdobywa jedna bramke reszta rzutow w blok albo niecelne.. do tego 4 straty w ciagu 10min.. jedyny delikatny plus za obrone bo widac ze jest silna dziewczyna.
~gosia,,do obserwatora 12-03-2017 16:23
'' Właśnie, a gdzie jest Natalia Janas wyraźny brak na skrzydle '' TY chyba żartujesz przypomnij sobie mecz w Kobierzycach ha ha ha
~Wierch 12-03-2017 16:53
Powiem tak był widoczny brak Natalii Janas na skrzydle po zatym że jeden mecz jej nie wyszedł jest mloda zbiera doświadczenie i będzie na prawdę dużym wzmocnieniem dla drużyny a nie jak zawodzą zawodniczki z większym doświadczeniem i pani Gosiu czym to pani podpadla Natalia ? Niech pani pamięta najważniejsza jest drużyna a nie jakieś dziwne animozje do zawodniczki , która jest dobrym wzmocnieniem dla drużyny.
~gosia,, 12-03-2017 17:35
Każdy ma swoje zdanie ja mam takie:) a z drugiej strony po takich wspaniałym wyniosłych artykułach chyba więcej powinna pokazywać :) zawodniczki z większym doświadczeniem nie maja takich artykułów :) ciężko i po cichu pracują na sukces :)
~Wierch 12-03-2017 17:46
Tu nie chodzi o artykuły a możliwości gry w pierwszym zespole i zbieranie doswiadczenia ale spokojnie jeszcze pokaże na cą ją stać.
~STACHU 12-03-2017 18:10
umiecie tylko krytykowac te najbardziej krytykowane w 5 rozbilo by w pyl 10 najwiekrzych znawcow .krytykantow ,tych co nigdy w nic nie grali
~Ja 13-03-2017 0:02
dziś trudno ocenić. ZA TRENERA MA PRZEMÓWIĆ WYNIK!!! poczekajmy.
~Caritas 13-03-2017 11:05
Michał Pastuszko nie jest od środy trenerem, występujących w PGNiG Superlidze, szczypiornistek Piotrcovii. Czytaj więcej: http://www.dzienniklodzki.pl/sport/pilka-reczna/a/piotrcovia-ma-nowego-trenera,10791050/ W Piotrkowie się sprawdził to może i tu przegra wszystko !

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Głos ulicy
Ile trzeba zarabiać, aby w naszym kraju godnie żyć?  6
TV Dami
Serwis Informacyjny TV Dami z 22.06.2018 r.  
Miej świadomość
Polska Czarnym Koniem Mundialu 2018?  4
Dialogi Jelonki
Joanna Lichocka o mediach i katastrofie smoleńskiej  67
Aktualności
Zakończenie roku szkolnego  2
Kultura
Koncert Nadzwyczajny Przebudzenie  2
Copyright © 2002-2018 Highlander's Group