Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 12186
Zalogowanych: 31
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Dlaczego MZK jest takie drogie?

Wtorek, 23 września 2014, 7:45
Aktualizacja: Środa, 24 września 2014, 8:50
Autor: Angela
Jelenia Góra: Dlaczego MZK jest takie drogie?
Fot. MT
– Takie pytanie zadali na ostatniej sesji rady miejskiej jeleniogórscy radni, w dyskusji przed głosowaniem nad zmianami w budżecie i przekazaniem dodatkowych 400 tys. zł dla Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Jeleniej Górze. – W poprzedniej kadencji przekonywano nas, że przekształcenie MZK w spółkę przyniesie oszczędności, tymczasem od 2006 roku koszty jego utrzymania wzrosły o 2,5 raza, więc do jakiej kwoty będziemy go dofinansowywać – pytał radny Ireneusz Łojek (PiS).

- Na jakim etapie jest optymalizacja funkcjonowania transportu w mieście? - pytał Józef Sarzyński (SLD). - Abstrahując od ilości przekazywanych pieniędzy, to obecne funkcjonowanie MZK jest nie do przyjęcia, zarówno w kwestii rozłożenia w czasie kursów i oczekiwania na autobus. Rozkłady jazdy są nieodpowiednio przygotowane, trzeba je ustawiać nie na punktach: startowym i docelowym, ale w centrum miasta, czyli tam gdzie jeździ najwięcej osób, by była w tym wszystkim jakaś płynność. Bo są cztery autobusy w odstępie pięciominutowym, a później przez godzinę nie ma żadnego – dodał.

O konieczności reformy MZK mówił też radny Krzysztof Mróz (PiS). - Możemy dosypać kolejne 400 tys. zł, a potem kolejne 200 tys. zł, ale bez reformy Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego nie pociągniemy dalej, bo cały czas dokładamy pieniądze do MZK, a prezes Marek Woźniak przychodzi i mówi: mało … mało… mało – grzmiał na sali K. Mróz. – I mimo że my tych pieniędzy dodajemy, po cichutku obniża się jakość usług świadczonych w MZK poprzez likwidację kursów, zmniejszanie częstotliwości jazdy, itp. – dodał Krzysztof Mróz.

Krytyki nie szczędził także jego partyjny kolega Ireneusz Łojek. - To jest czterysta tysięcy złotych na rekompensatę dla MZK dodatkowo zgłoszonego niedoboru w tym roku w kwocie ponad 900 tys. zł. W skali roku wartość rekompensaty wynosi jednak około 15 mln zł – mówił Ireneusz Łojek. – Ta słaba jakość usług kosztuje nas tak horrendalne kwoty, więc ile będziemy jeszcze do tego dopłacać i do jakiej kwoty dojdziemy? – pytał.

Z tymi głosami radnych zgodził się wiceprezydent Jerzy Łużniak, który przyznał, że trzeba racjonalnie podejść do sieci autobusowych i takie prace są planowane… na przyszłe lata. Na pytanie o rozbudowaną strukturę MZK wiceprezydent odpowiedział: - Od zawsze pilnowaliśmy, by w spółce nie było zbyt wielu zatrudnionych osób, ale MZK nie może też funkcjonować jednoosobowo – mówił. – Przy obecnym budżecie spółki czyli około 30 mln zł, musi mieć ona taki zarząd, który będzie przygotowany w każdej chwili do działania i szybkiego reagowania na zmiany – dodał.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
200
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group