Środa, 18 maja
Imieniny: Aleksandry, Feliksa
Czytających: 2561
Zalogowanych: 1
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Demolka na przystanku

Środa, 8 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 8 sierpnia 2007, 15:19
Autor: anzol
Jelenia Góra: Demolka na przystanku
Fot. Archiwum
Wandalowi puściły nerwy: wyżył się na szybie i poważnie rozciął rękę.

– Bo mnie kobieta zdenerwowała – tak tłumaczył strażnikom miejskim swoje zachowanie jeden z chuliganów, którzy w środę zniszczyli wiatę przystankową przy starym szpitalu (ul. Wolności)
Mężczyźnie mocno krwawiła dłoń. Wezwano pogotowie, które zabrało wandala do szpitala, gdzie ranę trzeba było zszyć.

O zajściu powiadomił strażników świadek. – Patrol udał się we wskazane miejsce. Na widok mundurowych, trzech podejrzanych mężczyzn zaczęło uciekać – informuje mł. insp. Grzegorz Rybarczyk, rzecznik straży miejskiej.

Daleko nie uciekli. Strażnicy złapali wszystkich. Wandalami okazali się jeleniogórzanie Artur Ż, Marcin A oraz Adam D.
Przy legitymowaniu jeden ze stróżów miasta zauważył strugę krwi broczącą z dłoni Adama D.
Przyznał się, że to on zdewastował przystanek wybijając szybę. A winą obarcza swoją kobietę, bo „go bardzo zdenerwowała i nerwy mu puściły” – dodał G. Rybarczyk.

Mężczyzna trafił do chirurga, a później do wytrzeźwienia. Zarówno on jak i pozostali chuligani byli pijani. Zajmie się nimi policja. Po oszacowaniu strat przez MZK, ich sprawę rozstrzygnie sąd w trybie przyspieszonym.
Chuligański wybryk wandale mogą odpokutować nawet w więzieniu.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group