• Wtorek, 18 czerwca 2019
  • Godz. 1:37
  • Imieniny: Elżbiety, Marka
  • Czytających: 5551
  • Zalogowanych: 9
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Debata o edukacji

Wiadomości: Jelenia Góra
Piątek, 5 kwietnia 2019, 15:02
Aktualizacja: Sobota, 6 kwietnia 2019, 11:29
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Przemek Kaczałko
W Prywatnym Centrum Kształcenia Kadr w Jeleniej Górze miała miejsce "burza mózgów" na temat kondycji edukacji w Polsce. Co istotne, nie poruszano kwestii płacowych, które są obecnie głównym elementem debaty publicznej, lecz skupiano się na kwestiach merytorycznych dotyczących roli szkoły i lokalnych społeczności w sferze edukacji.

Jak podkreślają organizatorzy, Narada Obywatelska o Edukacji to międzyśrodowiskowe spotkanie dotyczące:
- aktualnej sytuacji w oświacie,
- wspólnego namysłu nad kondycją szkoły i potrzebnymi kierunkami zmian,
- wstępnej listy kluczowych postulatów wykraczających poza kwestie płacowe.

Na naradę zaproszono zarówno nauczycieli, rodziców, przedstawicieli samorządów, jak i uczniów - w efekcie zabrakło jedynie ostatniej z wymienionych grup, ale mimo to dyskusja była bardzo konstruktywna.

Zgromadzonych w PCKK przy ul. Wolności w Jeleniej Górze losowo podzielono na dwie grupy, z czego każda na zmianę wyrażała swoje zdanie na następujące tematy:
1. Czego uczy szkoła? Do czego przygotowuje?
2. Jak uczymy i wychowujemy? Jak motywujemy do nauki? Jakich doświadczeń dostarczamy?
3. Jaka jest rola szkoły w społeczności lokalnej?
4. Jaki jest kształt wewnętrznych relacji w szkole: w trójkącie nauczyciele – uczniowie – rodzice?
5. Jaka jest pozycja nauczycieli? Jakie oczekiwania w stosunku do nich?

Uczestnicy mówili zarówno, jak - ich zdaniem - jest obecnie i jak powinno być w przyszłości.

Moim zdaniem nie powinni wszyscy uczyć się wszystkiego - trzeba wyławiać u dzieci predyspozycje do pewnych przedmiotów i w nich uczyć maksymalnie. Pozostałe przedmioty, do których nie mają predyspozycji, powinni być nauczane w minimalnym zakresie - powiedział pan Henryk z Jeleniej Góry, rodzic uczestniczący w naradzie, który opowiada się za indywidualnym podejściem do każdego ucznia. - Dla przykładu, podstawy matematyki trzeba znać - to królowa nauk, ale nie ma sensu uczyć się skomplikowanych wzorów, jeśli ktoś się w tym nie czuje dobrze - dodał rodzic.

W spotkaniu wzięła też udział liczna grupa nauczycielek ze Szkoły Podstawowej w Wojcieszowie, które znalazły czas i ochotę, aby zaangażować się w tego typu działania, czego niestety nie można powiedzieć o przedstawicielach jeleniogórskiej oświaty, choć warto zaznaczyć, ze jednym z uczestników był naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta w Jeleniej Górze.

W wielu miejscach Polski odbywają się narady obywatelskie. Agnieszka Engler jest zaangażowana w naszym regionie i zdecydowaliśmy się na organizację takiego wydarzenia w Jeleniej Górze - powiedziała Jolanta Ratyńska z PCKK. - Wnioski, które wyciągamy w zespołach prześlemy do inicjatorów przedsięwzięcia i mamy nadzieję, że ministerstwo pochyli się nad tym - dodała J. Ratyńska.

Organizatorem głównym Narad Obywatelskich o Edukacji jest grupa "JaNauczyciel" oraz "Protest z Wykrzyknikiem". Instytucje wspierające: Stocznia, Fundusz Obywatelski. Organizator lokalny: PCKK.

Twoja reakcja na artykuł?

1
20%
Cieszy
1
20%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
3
60%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (16) Dodaj komentarz

~Pewność i Stabilizacja 5-04-2019 15:45
Słusznie nie poruszano kwestii wynagrodzeń. Jest to sprawa bardzo indywidualna. Każdy nauczyciel ma inne podejście do uczniów i swojej pracy. Są nauczyciele, którym się należy 1500, ale są też tacy którym powinno być zabrane co najmniej 500.
~rattlehead 5-04-2019 16:21
do: ~Pewność i Stabilizacja (15:45)
A może motywować nauczycieli finansowo aby lepiej uczyli?
~Pewność i Stabilizacja 5-04-2019 16:48
do: ~rattlehead (16:21)
Zgadza się. O tym piszę. Motywować, ale nie wszystkich. Jeżeli nauczyciel nie ma umiejętności lub predyspozycji, to choćby zarabiał 20 000zł, nie bedzie w stanie niczego nauczyc. Wręcz przeciwnie. Zniszczy ucznia, zdemoluje mu psychikę i nauczy rzeczy, przez które społeczeństwo bedzie później cierpiało.
~ja1 5-04-2019 20:31
do: ~rattlehead (16:21)
tak powino byc z obsewacji mozna wyciagnac wniosek ze najbardziej do pracy przykladja sie młodzi stazem nauczyciele.Ten entuzjazm zanika wraz z latami parcy w szkole.Idac wec tym tropem młody nauczyciel powinien zarabac wiecej od starego wygi który przychodzi tylko do pracy z gotowcami
~Berke 5-04-2019 22:14
do: ~rattlehead (16:21)
Kiedyś nauczyciele byli z powołania a teraz w wiekszości z przypadku i o czym tu dyskutować. .przykre!!!
~Tosia 11 5-04-2019 16:14
Dobry nauczyciel dobrze nauczy nawet slabego ucznia. W sytuacji , kiedy tak często mamy negatywną selekcję do zawodu co tu duźo mówić. Dobrze jak nauczyciel ma chociaż wiedzę, bo o pedagogicznym podejściu do ucznìów i rodziców to chyba moźna pomarzyć. Nie ten poziom, nie ta etyka i te poczucie słuźby połączone z poczuciem odpowiedzalności. Są swietni nauczyciele Niestety jest ich zbyt mało.
~Pewność i Stabilizacja 5-04-2019 19:10
do: ~Tosia 11 (16:14)
Słusznie piszesz, ale my nie wiemy jak rozróżnić dobrego od niedobrego. Poza tym jest wielu nauczycieli, którzy są zwykłymi wyrobnikami. Nauczają schematycznie. Nie rozwijają się. A my potrzebujemy żeby w szkole pracowali nauczyciel z pasją. Wszyscy.
~Bambo 5-04-2019 16:27
Jak widać ze zdjęć tu zamieszczonych tłumy były, że aż pusto na sali!!! Kolejne bla, bla , bla... Kto za to płaci?... Istotą każdej pracy jest jakość jej wykonywania, ale i uczciwa płaca za tą pracę. "Wart jest bowiem robotnik zapłaty swojej"...
~Pewność i Stabilizacja 5-04-2019 16:52
do: ~Bambo (16:27)
No właśnie tak podchodzą nauczyciele do swojego zawodu. Mało nauczycieli sie czymkolwiek interesuje i chce coś zmienić. Najwygodniej wyciagnać rękę do państwa, bo nam się należy. Już mamy wstępną selekcję. Ci nauczyciele, którzy byli na spotkaniu 1000+, a reszta 200-.
~Bambo 5-04-2019 18:32
do: ~Pewność i Stabilizacja (16:52)
Nie wszyscy przyjacielu, nie wszyscy tak podchodzą do swojego zawodu. A może ci co nie byli doszli do takiego wniosku jak w moim wpisie?.... Po co marnować czas na słuchaniu, czegoś co nie daje konkretnych efektów?....Tych właśnie co nie byli szanują swój czas. I zadaj sobie pytanie.... A może robili coś konkretnego i pożytecznego?...
~Pewność i Stabilizacja 5-04-2019 19:03
do: ~Bambo (18:32)
Tak jak wspominałem wcześniej, nie można generalizować. Tu była fajna oddolna inicjatywa i nie spotkała się z szerokim oddźwiękiem. Większość nauczycieli okopała się na swoich pozycjach i nie widzi potrzeby zmian.
~Bambo 5-04-2019 22:22
do: ~Pewność i Stabilizacja (19:03)
Nie wiem nie byłem, nie jestem nauczycielem. Myślę jednak, że w godzinach pracy rolą nauczyciela jest uczyć - być z dziećmi lub pełnić inne obowiązki edukacyjne. Ja pracuję w zakładzie i jak mam tego rodzaju szkolenia -podwyższające kompetencje mam je poza godzinami pracy.
~Pewność i Stabilizacja 5-04-2019 23:04
do: ~Bambo (22:22)
Ta debata odbyła się o godz 17:00. Pisali o tym wcześniej. Nauczyciele poświęcili swój prywatny czas.
~Bambo 5-04-2019 18:31
Nie wszyscy przyjacielu, nie wszyscy tak podchodzą do swojego zawodu. A może ci co nie byli doszli do takiego wniosku jak w moim wpisie?.... Po co marnować czas na słuchaniu, czegoś co nie daje konkretnych efektów?....Tych właśnie co nie byli szanują swój czas. I zadaj sobie pytanie.... A może robili coś konkretnego?...
~MarekWanys 5-04-2019 19:18
Co za głupota: "Dobry nauczyciel dobrze nauczy nawet słabego ucznia" - co znaczy słaby? genetycznie, emocjonalnie czy psychicznie? Słabych intelektualnie jest najmniej i mają opinie z PPP, więc tych się chroni i wspiera. WIĘKSZOŚĆ słabych uczniów jest winna swoim porażkom z własnej winy i czasem rodziców. Dzisiaj "słaby" uczeń jest zbyt leniwy, roszczeniowy, uzależniony od smartphone, wychowany na forach gier, aby dać szanse nauczycielowi na pomoc i wyuczenie go tematu. On odpowiada ciągle "nie chce mi się", lub "po co mi to", "to głupie", "kiedy koniec?" etc. Rodzice są czasem roszczeniowi wobec szkoły, która walczy o zachowanie kultury osobistej, ambicje w życiu, szeroką wiedzę wielotematyczną, itp. Na pytanie "dlaczego nie chcesz poprawić 3?" słyszymy "bo mama mówi, że to dobra ocena"... Lekceważący stosunek do przedmiotu i nauczyciela uniemożliwia skuteczną naukę i pomoc uczniowi, nawet jeśli ten drugi zastosuje 10 metod aktywizujących!
~Tosia 11 5-04-2019 20:07
do: ~MarekWanys (19:18)
Moja śp Mama mówìła mocniej. " Dobry nauczyciel nauczy nawet największego głąba". Nie chciałam uźywać tego określenia. A opieka szkoły nad uczniem z poznawczymi ograniczeniami niestety nie wszędzie ma miejsce. To miałam na myśli. Znam chlopca , który przez 3 lata siedział w pierwszej klasie SP. Dopiero pomoc dobrych ludzi w nauce przyniosły pozytywne efekty. Przed tym chlopiec był załamany i miał niską samoocenę.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group