Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 5 marca
Imieniny: Adriana, Oliwii
Czytających: 11665
Zalogowanych: 62
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Damian Drobyk rusza rowerem po Australii

Piątek, 16 lutego 2018, 8:13
Aktualizacja: Sobota, 17 lutego 2018, 3:06
Autor: Jel
Jelenia Góra: Damian Drobyk rusza rowerem po Australii
Fot. Archiwum Damiana Drobyka
Jeleniogórzanin Damian Drobyk rusza na swoją kolejną rowerową wyprawę. Tym razem celem jest Australia i Nowa Zelandia. – Na samotną wyprawę wyruszam 1 marca 2018, potrwa ona 90 dni, a przewidziany dystans do pokonania rowerem to około 10.000km – mówi Damian Drobyk.

Australian Expedition 2017 – rowerem przez Australię to samotna wyprawa rowerowa od zachodniego do wschodniego wybrzeża Australii. Główne cele wyprawy to między innymi najwyższy szczyt, najwyższe i najtrudniejsze drogi kontynentu oraz najciekawsze i najbardziej znane atrakcje turystyczne Australii.

- Trasę o długości około 10.000 kilometrów planuję pokonać w zaplanowane 90 dni. Wyprawa jest kolejnym etapem, którego celem jest zdobycie Rowerowej Korony Ziemi, czyli najwyższych dróg sześciu kontynentów (poza Antarktydą). Australia będzie już piątym kontynentem, który zwiedzę na rowerze, a droga pod sam szczyt Góry Kościuszki, moim czwartym koronnym podjazdem. Do tej pory zjeździłem i zdobyłem najwyższe drogi Europy, Ameryki Północnej oraz częściowo Afryki i Azji – mówi jeleniogórzanin.

- Wyprawa jest połączeniem wszystkich moich pasji, jakimi są jazda na rowerze, góry oraz podróże. Jestem coraz bardziej zdeterminowany i zmotywowany do zdobycia upragnionego celu jakim jest Rowerowa Korona Ziemi. Sama trasa wyprawy nie jest dla mnie zbyt wymagająca, a szczyty zbyt trudne do zdobycia. Przez większość trasy będę się poruszał po rozległych równinach, bo takie ukształtowanie terenu przeważa w Australii. Najwyższe góry oraz główne cele mojej podróży znajdują się w południowo-wschodniej części kontynentu, do którego dojadę pod sam koniec wyprawy. Najwyższy szczyt oraz droga Australii leży w Wielkich Górach Wododziałowych w paśmie Alp Australijskich. Mount Kościuszko, bo o niej mowa osiąga 2228m n.p.m., a rowerem można wjechać prawie na sam szczyt – dodaje podróżnik.

- Z Australii polecę do Nowej Zelandii, gdzie do zobaczenia mam kilka znanych atrakcji, a do zdobycia kilka najwyższych dróg Wyspy Południowej oraz bardziej stromą ulicę Świata w miasteczku Dunedin. NZ jest najbardziej oddalonym od Polski krajem, spędzę tam dwa tygodnie. W podróż wyruszam 1 marca, a powrót zaplanowany jest na 1 czerwca – mówi Damian Drobyk.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Utrata "prawka" za prędkość także poza terenem zabudowanym?

Oddanych
głosów
26
Bardzo dobry pomysł
69%
Jestem przeciwny/a
23%
Nie mam zdania
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Prawdziwy cel ataku na Iran. Polska pod ochroną Francji?
 
Rozmowy Jelonki
Mocna rozmowa o młodych ludziach w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Egzotyczne zwierzaki w ramach Mysłakowice Open 2026
 
Aktualności
Panie Tomku, proszę przekazać mamie i tacie, aby pozwolili mi dokończyć zdanie
 
Pogoda
W nocy wciąż przymrozki
 
Uzdrowisko Cieplice
Cieśń nadgarstka – dlaczego drętwieją palce i boli ręka?
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group