W przydrożnym rowie wylądował na dachu fiat 126. Policja ustala przyczyny zdarzenia. Być może kierowca nie opanował samochodu na zakręcie, bo jechał za szybko.
Mógł także wpaść w poślizg i dachować.Pojazd ma uszkodzony przód.
Prowadzący „malucha” został odwieziony do szpitala, a po badaniach – zwolniony do domu. – 24-letni mieszkaniec Miłkowa, który siedział za kierownicą, był trzeźwy – poinformowała nadkom. Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.