• Środa, 26 czerwca 2019
  • Godz. 2:05
  • Imieniny: Jana, Pawła, Rudolfa
  • Czytających: 5053
  • Zalogowanych: 13
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Czworonożny zagubiony "pacjent" w szpitalu

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 13 listopada 2007, 14:40
Aktualizacja: 16:20
Autor: ROB
Fot. ROB
Na oddział ratunkowy przybłąkała się suka rasy amstaff. Jest zadbana, nie ma wątpliwości, że ma właściciela. Ma czystą sierść, ma też na sobie obrożę. – Nie miałyśmy serca, żeby ją wyrzucać. Nakarmiłyśmy ją i będziemy się opiekować do czasu, aż znajdzie się właściciel – mówią pielęgniarki z oddziału

Suczka jest bardzo łagodna i posłuszna. Najprawdopodobniej niedawno miała małe.

Pies przyszedł do szpitala wczoraj w nocy, ale błąka się po mieście już od kilku dni. Najprawdopodobniej z tym samym psem do czynienia miał w weekend jeleniogórski radny Wojciech Leszczyk. – Wszedł do mojego samochodu, kiedy stałem pod Tesco – opowiada. – Trochę się wystraczyłem, bo to przecież amstaff. Kupiłem smycz i dzięki niej udało mi się wyprowadzić czworonoga z auta. Zaprowadziłem go do firmy do ojca, tam go nakarmiliśmy, ale później pies sobie poszedł.

Pracownicy szpitala proszą o kontakt osobę, która jest właścicielem psa. – Zabrał go na razie do domu jeden z pracowników. Ale jeśli właściciel się nie znajdzie, oddamy go chętnej osobie – dowiedzieliśmy się w szpitalu.
Telefon do oddziału ratunkowego (0 75) 753 71 18.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (25) Dodaj komentarz

~ALA 13-11-2007 17:14
ALE PIEKNY PIESEK.MAM NADFZIEJE ZE ZNAJDZIE SIE WLAśCICIEL TEGO PIESKA. OBY SEI TYLKO NIE OKAZALO ZE WLASCICIEL SIE NIE ZNAJDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
~ciekawee 13-11-2007 18:11
tak sobie ooo , poprostu wyszedł z biura otworzyl drzwi i sobie poszedł... no jasne, przyznaj sie pan ze zes go wyrzucił a nie robisz teraz z siebie jakiegos "bohatera"
~kubajg 13-11-2007 18:14
bylem wczoraj w szpitalu widzialem tego pieska policja go nie wziela a szpital sie zaopiekowal nim dali mu wode i ma gdzie spac jest bardzo łagodny dali nawet ogloszenie pies znajda :-)
~:) 13-11-2007 19:02
brawo dla Pań Pielęgniarek za dobre serce:)
~xxx 13-11-2007 20:14
brawa dla personelu szpitala to jest prawdziwe serce
~miss małpka 13-11-2007 20:14
<i> post usunięty na osobiste życzenie pana Eugeniusza Ragiela, kierownika schroniska dla małych zwierząt </i>
~d3m0l 13-11-2007 20:39
mój już stary, ale kocham tego wariata. Za rok może dwa nadejdzie czas szukania nowego nawet się nie będę zastanawiał, jak pies młody to się go ułoży i będzie wierniejszy niż rodzina.
~ 13-11-2007 21:17
<i> przykro mi, ale nie mogę dopuścić tego komentarza, regulamin naruszony, a internauta nawet się nie przedstawił :-) - TEJO </i>
~kmam 13-11-2007 22:22
Bardzo poruszyła mnie wiadomość na stronie http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=97116. Zobaczcie jak człowiek może potraktować zwierzaka a może ktoś zechce mu pomóc.
~Dziękuję pracownikom szpitala 13-11-2007 22:57
nie moj pies (mam swojego); strasznie mi żal ... nie chciał wysiąść z samochodu, bo być może został z niego wyrzucony ... przyszedł do szpitala, bo być może tu ... jego pan lub pani ... i został sam. Błagam - nie pozwólcie go zabrać do schroniska ....
~rafi 14-11-2007 8:57
No w końcu Panie pielęgniarki mają zajęcie.W tym okienku na ratunkowym lepiej bez kija nie podchodzic.Bardzo zajęte są internetem a tu obowiązek
~miss małpka do Ragiela 14-11-2007 10:10
<i> pan Eugeniusz Ragiel poprosił o usunięcie tego postu TEJO </i>
~miss małpka do Ragiela 14-11-2007 10:14
<i> pan Eugeniusz Ragiel poprosił o usunięcie tego postu - TEJO </i>
~xxx 14-11-2007 20:26
proszę portal Jelonkę aby napisala za parę dni o losach tego pieska bardzo proszę <br><br> <i> Postaramy się :-)</i>
~kaziemiera.p 14-11-2007 22:19
Mam pytanie? Kto rządzi portalem JELONKA.COM? Kto to jest ten Ragiel ? Co napisane było zlego, że On poprosil o usunięcie 3 postów?Czy to jakiś MAFIOZO???? ze schroniska?? Proszę o wyjaśnienie ? <br><br> <i> W tym przypadku portalem rządzą Czytelnicy. Każdy może zgłosić post, który mu się nie podoba, do usunięcia. Tak właśnie było w przypadku pana Ragiela, pozdrawiam TEJO </i>
~wiedżmin 15-11-2007 9:33
<i> regulamin naruszony - post skasowany </i>
~kazimierap. 16-11-2007 5:43
<i> pan, którego komentarz dotyczyŁ, zażądał usunięcia komentarza </i>
~Prośba do Pana TEJO 16-11-2007 20:22
Czy jest jakakolwiek wiadomość o losach tego psa? Bardzo prosimy o informację ... Pozdrawiamy Pana bardzo serdecznie. <br><br> <i> Witam, po pieska nikt się nie zgłosił, więc najpewniej zaopiekuje się nim któryś z lekarzy :-) - pozdrawiam - TEJO </i>
~uhha 17-11-2007 19:38
<i> regulamin złamany - komentarz usunęty </i>
~Jeszcze raz do Pana TEJO 17-11-2007 22:54
... a poinformuje Pan (bo ma Pan większe niż my możliwości) czy ktoś zdecydował się na opiekę nad pieskiem? Jeżeli któryś z lekarzy okaże serce w tym przypadku ... to pewnie będzie to Lekarz (przez duże L). Oczywiście serdecznie pozdrawiamy :-)
~pielęgniarka z sor 17-11-2007 23:40
do rafiego-w rejestracji nie ma internetu.Jest tylko program do wpisywania pacjentów do szpitalnego rejestru.po pieska nikt jeszcze się nie zgłosił.czekamy nadal na dobrego opiekuna.nie chcemy oddawać go do schroniska.pozdrawiam
~do pielęgniarki z sor- pilne!! 18-11-2007 11:09
Nie rozumiem dlaczego nie chcecie oddać psa do SCHRONISKA ? Przecież tam rządzi z wielkim sercem i miłością do zwierząt pan Ragiel. Jest tyle lat tam kierownikiem , że jeśli uśmiercałby zwierzęta to dawno zostałby wyrzucony. Przecież jego żona Anna Ragiel jest prezesem TOnZ tyle lat z miłością pomaga zwierzętom ! Panie Pielęgniarki ! - proszę odpowiedzieć dlaczego nie Schronisko?
~fatalistka 19-11-2007 10:24
Jeśli jest to jeszcze możliwe to ja chętnie psa wezme do siebie. Mam tylko nadzieje, że nagle nie znajdzie się właściciel i go nie zabierze. Również jestem przeciw oddawania zwierząt do schroniska bez wzgledu na to kto tam rządzi i czy ma serce czy go nie ma. Ze schroniskami jest jak z domami dziecka nie da się podzielić serca na tylu mieszkańców.
~pielęgniarka z sor 20-11-2007 9:42
fatalistka odpowiedziała za mnie.pies też potrafi kochać.jeśli jest możliwość,żeby zamieszkał z kimś,kto się nim zaopiekuje,to po co ma mieszkać w klatce??ktoś kto nigdy nie miał zwierzątka nigdy tego nie zrozumie.
~do pielęgniarki z sor 21-11-2007 8:10
Mam dużo zwierząt, wiem bardzo dużo o schronisku i warunkach tam panujących / straszne/ wiem dużo o "niby miłosci i niby bezinterosowności ludzi zajmujących się zwierzętami . TO NALEŻY CZYTAĆ INACZEJ NIŻ NAPISANO. A pani świetnie to ujęła. Dziękuję. miss małpka

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group