Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 9251
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Czeski zalew

Wtorek, 8 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 8 maja 2007, 7:47
Autor: TEJO
Kotlina Jeleniogórska: Czeski zalew
Fot. Krzysztof Knitter
Za południową granicą – święto narodowe. Do Czech nie wjadą we wtorek tiry, za to coraz więcej naszych sąsiadów zza Karkonoszy przyjeżdża do Jeleniej Góry na zakupy.

Czesi wprowadzili zakaz poruszania się po swoich drogach pojazdów o masie większej niż 7,5 tony. Obowiązuje we wtorek w godz. 13 do 22. Po przejechaniu granicy tiry będą kierowane na specjalne parkingi.
Powód to święto narodowe Republiki Czeskiej: rocznica kapitulacji III Rzeszy Niemieckiej jest u naszych południowych sąsiadów Dniem Niepodległości.

Wolne dla Czechów oznacza większy tłok na przejściach granicznych z Polską. Coraz więcej czeskich gości przyjeżdża bowiem do miejscowości Kotliny Jeleniogórskiej na zakupy. Nie jest to szał handlowy sprzed kilku lat, ale liczba odprawianych autokarów z czeskimi rejestracjami wzrasta z tygodnia na tydzień.

Widać to na jeleniogórskich targowiskach, które czescy goście chętnie odwiedzają. Największym powodzeniem cieszą się produkty… ogrodnicze: nasiona i rośliny. Czescy klienci kupują je wręcz w „hurtowych” ilościach, a polscy handlowcy zacierają ręce. – Płacą w euro, nie targują się i zachwalają towar. Codziennie sprzedaję coraz więcej – opowiada jeden z kupców na targowisku Flora.

Do tego czeski klient nie gardzi polskimi meblami i żywnością. Jeszcze niedawno temu Polacy jeździli po alkohol za południową granicę, teraz bywa odwrotnie. „Procenty” w Czechach drożeją, w Polsce ich ceny utrzymują się na poziomie korzystnym dla południowych sąsiadów.
Czesi z rejonów przygranicznych często robią zakupy w jeleniogórskich marketach, ale też wraca moda na miejskie targi.

Handlowcy spodziewają się jeszcze większego zalewu klientów zza południowej granicy podczas zbliżającego się szczytu sezonu turystycznego.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
200
Brawura kierowców
64%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
4%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Masz to w kuchni... To po cichu niszczy Twoje nerki
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
 
Kultura
Natalia śpiewa Bajm
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret Młodości – Teoria przewlekłego zapalenia
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group