Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Poniedziałek, 18 maja
Imieniny: Aleksandry, Feliksa
Czytających: 13915
Zalogowanych: 76
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Czas kolędowania

Wtorek, 27 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 31 grudnia 2005, 13:43
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Czas kolędowania
Fot. tejo
Tuż po świętach Bożego Narodzenia w niektórych parafiach księża zaczną wizytę duszpasterską. Niektórzy duchowni w jedno popołudnie będą musieli odwiedzić nawet kilkadziesiąt rodzin. Minęły czasy, kiedy kapłan po kolędzie suto wypełniał portfel banknotami.

- Zakładamy, że przez wieczór odwiedzimy 50 rodzin. Ale w praktyce tylko połowa z nich przyjmie kapłana - mówi ksiądz pułkownik prałat Andrzej Bokiej, proboszcz parafii garnizonowej pw. Podwyższenia Świętego Krzyża w Jeleniej Górze. Do wspólnoty, która jest jedną z większych jeleniogórskich parafii, należy około 12 tysięcy osób.

Krążą mity, że po kolędowych odwiedzinach, kapłani bogacą się. - To nieprawda - dementuje ks. Andrzej. W kopertach z ofiarą pieniężną jest najczęściej banknot 10 złotowy. - Są też takie sytuacje, kiedy ksiądz, który odwiedza rodzinę i widzi, że w mieszkaniu jest biednie, odmawia przyjęcia koperty. Bywa, że ludzie sami mówią, że nic nie dadzą, bo nie mają.

Pieniądze zebrane podczas kolędy nie są przeznaczone tylko dla księży. Dzieli się je na części: dla parafii oraz dla kurii. Trzecia część trafia do duszpasterzy. Jeśli w parafii pracuje kilku wikariuszy, jest to symboliczna suma.
Pieniądze przeznacza się także na wydrukowanie obrazków, które księża rozdają rodzinom podczas wizyty.

Na kolędę czekają ministranci. Mogą dorobić do kieszonkowego nawet 100 złotych. Ale są parafie, w których datki dla ministrantów zbierane są na jedną pulę. Posłużą na dofinansowanie zimowisk i kolonii letnich dla dzieci z uboższych rodzin.

Na większy zysk z kolędowania mogą liczyć tymczasem księża z mniejszych parafii. Tam jest większa więź ludzi z Kościołem i mniej anonimowości. Parafianie podejmują kapłana nie tylko posiłkiem. Obdarowują go także wypchaną kopertą.

Ksiądz prałat Bokiej zaznacza, że podczas kolędy nie jest to najważniejsze. - Istotne jest wspólne spotkanie, rozmowa i modlitwa - usłyszeliśmy od duszpasterza.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
784
Dobry pomysł
49%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Polacy wydają fortunę na promocje
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Kiedy zobaczyłam telefon córki w mule rzeki, to nogi się pode mną ugięły
 
112
Zjechał z drogi
 
112
Kolizja obok cmentarza
 
Aktualności
Artystycznie w pałacu Bukowiec
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group