Reklama
Wtorek, 9 czerwca
15°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku

Czarne chmury nad szefem rady

Audio

Czytaj na głos

Prawo i Sprawiedliwość chce odwołania przewodniczącego rady powiatu jeleniogórskiego Zbigniewa Jakiela. Powód? Zdaniem PiS kieruje się on prywatą i ambicjami, uniemożliwiając jego członkom udział w dyskusjach dotyczących istotnych dla samorządowców problemów.

Autor: Ania 2 min czytania

Sam zainteresowany nie zgadza się z tą opinią. Podkreśla, że rzetelnie i zgodnie z prawem wypełnia swoje obowiązki, kierując się stosownymi przepisami prawa. Przyjął jednak wniosek radnych i zostanie on najprawdopodobniej rozpatrzony podczas najbliższej sesji.

Przewodniczący stracił zaufanie wśród opozycji już na początku bieżącego roku, ponieważ nie zgodził się na zwołanie sesji nadzwyczajnej w sprawie prywatyzacji Szpitala Bukowiec w Kowarach. Odrzucił wniosek radnych Klubu PiS, ponieważ zabrakło w nim projektów uchwał.

Zbulwersowani rajcy zwrócili się do Rafała Jurkowlańca, wojewody dolnośląskiego, który powołał się na artykuł 15 ustęp 7 ustawy o samorządzie powiatowym. Zapisane jest w nim m. in. , że „na wniosek zarządu lub co najmniej ¼ ustawowego składu rady powiatu przewodniczący obowiązany jest zwołać sesję na dzień przypadający w ciągu 7 dni od dnia złożenia wniosku”.

Sesja nadzwyczajna miała dotyczyć oceny umowy sprzedaży Powiatowego Centrum Zdrowia Sp. z o.o.. Do podania dołączono więc wyłącznie porządek obrad, bo nie przewidywano podejmowania uchwał. Po wydaniu opinii przez wojewodę opozycyjni radni kolejny raz poprosili przewodniczącego o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Ten jednak pozostaje nieugięty, bo uważa, że racja stoi po jego stronie. – Wojewoda wysłał do mnie pismo, w którym wyraził jedynie swoją opinię i napisał, co według niego w zaistniałej sytuacji powinienem zrobić. Postanowiłem więc ustosunkować się do tego typu działań i napisałem odpowiedź, w której poinformowałem, że wydając wszelkie decyzje kieruję się wszystkimi dotyczącymi mnie przepisami prawa i uważam, że postąpiłem zgodnie z nimi – argumentuje Zbigniew Jakiel, który w tej sprawie zwrócił się również do prezesa Rady Ministrów.

W rezultacie wojewoda dolnośląski kolejny raz musiał wyrazić swoją opinię w tej sprawie. Poprosił także o przedstawienie stanowiska premiera RP. Na ostateczne rozstrzygnięcie trzeba będzie więc poczekać.

Zbigniew Jakiel cieszy się zaufaniem wśród większości radnych, dlatego też można się domyślać, że ewentualne głosowanie w sprawie odwołania przewodniczącego zakończy się jego sukcesem. Opozycja zdaje sobie z tego sprawę, ale tłumaczy, że chodzi tutaj przede wszystkim o przestrzeganie prawa samorządowego i zasad demokracji. Radni z Klubu PiS wyjaśniają, że gdyby odbyła się sesja nadzwyczajna, nie składaliby wniosku, który właściwie nic im nie daje.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia PRACA W SORTOWNI 7700 ZŁ NA RĘKĘ Dam pracę Jelenia Góra Cena Brak zdjęcia Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Dam pracę Cieplice Śląskie-Zdrój Cena

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka