Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11859
Zalogowanych: 54
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Ćwierć wieku w celi. Bez pobłażania dla zdziczenia

Środa, 22 września 2010, 12:21
Aktualizacja: Czwartek, 23 września 2010, 7:31
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Ćwierć wieku w celi. Bez pobłażania dla zdziczenia
Fot. Angela
25 lat za kratami więzienia posiedzi Dawid K., który 6 maja 2009 roku po kłótni z dziewczyną wyszedł z baru i zabił przypadkową ofiarę: Roberta Stankiewicza. Po odwołaniu się skazanego, sprawę ponownie rozpatrzył Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, który utrzymał w mocy wyrok jeleniogórskiego sądu okręgowego.

Prokurator żądał dla sprawcy 25 lat pozbawienia wolności, ale obrona próbowała udowodnić jego niewinność twierdząc, że dowody w sprawie są poszlakowe. Ten argument nie przekonał jednak ani sędziów Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze, ani Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.

Argumentując wymiar kary zasądzonej Dawidowi K. kary sędzia Marek Klebanowicz mówił, że zbrodnia, w której człowiek zabija drugiego człowieka bez żadnego motywu, jest czymś, co wymaga największego potępienia.
– Ludzie pozbawiają życia innych dla pieniędzy, z zemsty, z zazdrości, z nienawiści, ale w tym przypadku brakuje słów, by określić dlaczego Robert Stankiewicz musiał zginąć. Czy to była próżność czy fanaberia oskarżonego? Było to zabicie dla zabicia. Jest to przerażające. Jak można kogoś pozbawić życia na zasadzie „dzisiaj kogoś zabiję”?– mówił sędzia Marek Klebanowicz podczas argumentacji wyroku Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze.

– Z taką sytuacją jeszcze się tutaj nie spotkaliśmy. Tym człowiekiem przypadkowym, który został zabity tragicznej nocy, mógł być każdy z nas, ktoś z naszej rodziny. To czego dopuścił się skazany to jest jakieś zdziczenie. Nie wiem, czy na psychikę tego młodego człowieka wpływ miały hollywoodzkie filmy czy gry, ale przerodziło się to w tragedię. Dlatego sąd uznał, że co do swojego wieku adekwatnego w chwili popełnionego czynu oskarżony zasługuje na najwyższy, najsurowszy wymiar kary. Nie może być pobłażania dla takiego zdziczenia

Wyrok jest prawomocny. Jak mówi sędzia Andrzej Wieja, rzecznik jeleniogórskiego sądu, obecnie skazanemu i obronie przysługuje prawo do kasacji w Sądzie Najwyższym.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
66
Dobry pomysł
46%
To jest niedopuszczalne
36%
Nie mam zdania
18%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group