Niedziela, 21 czerwca
28°C Jelenia Góra
reklamy

Co za końcówka! Karkonosze zwycięskie!

Audio

Czytaj na głos

Autor: Przemek Kaczałko 2 min czytania

To wymarzona inauguracja rundy wiosennej dla piłkarzy i kibiców Karkonoszy Jelenia Góra. Podopieczni Jacka Kołodziejczyka po dramatycznej końcówce pokonali Pniówka Pawłowice 2:1 i opuścili ostatnie miejsce w tabeli III ligi, gr. 3.

reklamy

Początek spotkania należał do gospodarzy, którzy już w w pierwszych 10 minutach mieli dwie świetne okazje do zdobycia gola. Najpierw wybornej szansy nie wykorzystał Dryja, a chwilę później gol Siudaka nie został uznany, gdyż sędzia odgwizdał spalonego. Z kolejnymi minutami napór jeleniogórzan nie był już tak mocny, a w 42. minucie gości uradował Dawid Hanzel, który dał ekipie Pniówka prowadzenie. Widmo jesiennych niepowodzeń mogło dać chwilę zwątpienia kibicom, ale dopóki piłka w grze – należy wierzyć w końcowy sukces.

Po zmianie stron jedynie przebojowy Siudak robił trochę zamieszania na skrzydle, a dośrodkowania Bębenka ze stałych fragmentów gry nie przekładały się na zagrożenie dla gości. Dopiero zmiany wprowadzone przez trenera Kołodziejczyka odmieniły obraz gry - z dobrje strony pokazywali się Mikołaj Milewski i Ibrahima Toure. Na efekty kibice czekali do 78. minuty, kiedy to Mateusz Baszak zdobył gola na 1:1. Napastnik Karkonoszy w zamieszaniu w piątce rywali już niemal leżał, ale rzucił się jeszcze go główki i piłka wtoczyła się do bramki wywołując euforię w sztabie biało-niebieskich i na trybunach. Jeszcze większa eksplozja radości miała miejsce w 90. minucie. Wtedy do rzutu wolnego w okolicach środka boiska stanął Mateusz Kulchawy. Filigranowy obrońca Karkonoszy w pomeczowym wywiadzie przyznał nam, że zamierzał dośrodkować w pole karne, ale ku radości wszystkich zgromadzonych (poza rywalami) posłał piłkę „za kołnierz” wysuniętego bramkarza Pniówka. W czasie 4 doliczonych minut gry wynik nie uległ zmianie i Karkonosze na inaugurację rundy wiosennej wygrały z ekipą z Pawłowic 2:1!

Po to gramy, żeby zapewnić kibicom emocje i punkty dla Karkonoszy. Byliśmy zmotywowani, od tygodnia mieliśmy w głowie mecz z Pniówkiem i dzisiaj byliśmy nakręceni. W pierwszej połowie mieliśmy sytuacje, mogliśmy szybciej zdobyć bramkę i by nam to ułatwiło grę. W przerwie trener nas jeszcze bardziej zmotywował i udało się. Szczerze powiedziawszy, próbowałem dośrodkować, ale fajnie wyszło i wygraliśmy 2:1 - podsumował po meczu Mateusz Kulchawy, zdobywca gola na wagę 3 punktów dla biało-niebieskich.

MKS Karkonosze Jelenia Góra – GKS Pniówek ’74 Pawłowice 2:1 (0:1)

Karkonosze: Fościak – Sutor, Kulchawy, Bębenek (57’ Galas), Siudak, Kuźniewski, Niemienionek (57’ Milewski), Dryja (66’ Toure), Dąbrowski (80’ Czerwiński), Maciejewski. Pniówek: Gocyk – Weis, Glenc, Ciuberek, Trąd (83’ Szatkowski), Spratek, Musioł, Hanzel, Pacholski, Herman, Glapka (70’ Wiciński). Widzów: 500.

W ligowej tabeli Karkonosze awansowały na 16. miejsce, ale do bezpiecznej strefy nadal tracą 2 punkty. Kolejne spotkanie biało-niebiescy rozegrają 19.03 w Kluczborku z miejscowym MKS-em.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brukarstwo kostka brukowa granitowa Oferuje ukladanie kostki brukowej granitowej posiadam własny sprzęt koparki transport zageszczarki kompleksowo. Praca dla asystentki stomatologicznej PRACA DLA ASYSTENTKI STOMATOLOGICZNEJ Zakres obowiązków: • asystowanie lekarzowi stomatologowi podczas zabiegów (praca na cztery ręce) …

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka