Z dala od utartych szlaków, kryją się miejsca, które bardziej się odkrywa, niż zwiedza. Jedno z nich leży tuż za granicami Ciechanowic, u stóp Rudaw Janowickich. W niewielkim zagajniku przy drodze Marciszów–Świdnik czas zatrzymał się na resztkach murów, które dziś na mapach opisane są lakonicznie jako dawna fabryka amunicji.
Ruiny nie przyciągają tablicami ani wydeptanymi ścieżkami, ale właśnie to nadaje im niezwykły klimat. Badacze i eksploratorzy zwracają uwagę, że lokalizacja obiektu nie jest przypadkowa – głęboko w zieleni, na pustkowiu, z dala od zabudowań, jakby celowo wymazana z krajobrazu.
Nawet prowadząca tu droga wyróżnia się solidną, nienaturalnie wzmocnioną konstrukcją, sugerującą intensywny, ciężki transport.
W czasie II wojny światowej w tym regionie nie brakowało tajnego przemysłu zbrojeniowego III Rzeszy. W pobliskiej Kamiennej Górze, w rejonie Antonówki zwanym „Ruskim Lasem”, działał potężny kompleks fabryk amunicji, objęty ścisłą tajemnicą. Niewykluczone, że zapomniane ruiny pod Ciechanowicami były jednym z jego ogniw.