Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 17 lutego
Imieniny: Łukasza, Zbigniewa
Czytających: 7306
Zalogowanych: 33
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Chleba naszego powszedniego

Sobota, 11 września 2010, 8:26
Aktualizacja: 10:14
Autor: Agrafka
JELENIA GÓRA: Chleba naszego powszedniego
Fot. Agrafka
Wypieki od pani Chalczyńskiej znają wszyscy jeleniogórzanie. Pani Edmunda wypieka pieczywo w centrum miasta, przy ulicy Bankowej 6 (wcześniej al. 15 Grudnia) już od 1977 roku. Starą recepturę stosuje od 42 lat. Jest także pionierką osadnictwa polskiego w powojennej Jeleniej Górze.

- Przybyłam na te tereny we wrześniu 1945 roku. Wtedy Polaków było tu jak na lekarstwo, prawie sami Niemcy. Poznałam mojego przyszłego męża Władysława, który był piekarzem i oczywiście Polakiem. To on przekazał mi starą recepturę pieczenia chleba i nauczył fachu. Zmarł pięć lat temu a ja kontynuuję jego dzieło i przekazuję recepturę moim dzieciom i wnukom. Przez siedem lat mieliśmy piekarnię w Karpnikach. Później przenieśliśmy się do centrum Jeleniej Góry i tu wypiekam chleb już od 35 lat. Razem 42 dwa lata ciężkiej pracy – wyznała Edmunda Chalczyńska, właścicielka piekarni.

W piekarni można kupić m. in. takie rarytasy jak chleb razowy słonecznikowy, sojowy, dyniowy, cebulowy, z kminkiem, sezamem oraz orkiszowy z orkiszowej mąki. Najzdrowszy jest chleb razowy, nawet lekarze go zachwalają, że jest bardzo leczniczy. Graham natomiast polecany jest przy dietach.

- Specjalnością naszej piekarni jest chleb razowy wypiekany ze starej receptury, bez konserwantów, z naturalnego kwasu oraz z grubo-mielonymi otrębami z żyta. Nawet przez dwa tygodnie będzie świeży, wystarczy owinąć szmatką. Miałam ponad dwustu uczniów, których nauczyłam fachu. Nigdy nie odmówiłam chleba potrzebującym. Udzielam się charytatywnie. Dla powodzian z Bogatyni wysłałam 100 bochenków chleba. W 1997 wysyłałam parę transportów pieczywa, a także worki na budowę – dodała.

W maju tego roku Edmunda Chalczyńska została wyróżniona Złotym Medalem Imienia Jana Kilińskiego za zasługi dla rzemiosła polskiego przez Związek Rzemiosła Polskiego. Regularnie przeznacza także jeden procent z podatku na Szpital Wojewódzki w Jeleniej Górze. Była również fundatorem fartuchów lekarskich.
Za pomoc udzieloną szpitalowi dostała zaproszenie od Stowarzyszenia Pomocy Chorym przy oddziale Chirurgii Ogólnej Onkologicznej Szpitala Wojewódzkiego w Jeleniej Górze na Tradycyjny Podwieczorek z Dobrodziejem. Za działalność charytatywną otrzymała również figurkę od Józefa Kusiaka, byłego prezydenta miasta.

– Biorę także udział w różnych seminariach. W lipcu byłam na spotkaniach zatytułowanych “Społeczna odpowiedzialność biznesu przewagą konkurencyjną dolnośląskich przedsiębiorstw” organizowanych przez Europejską Fundację Społeczną. Dowiedziałam się ciekawych rzeczy m.in. o akcjach charytatywnych, a także o szkoleniu młodzieży za granicą.

W Jeleniej Górze chleb od Edmundy Chalczyńskiej można kupić w około dziesięciu miejscach. Okoliczni sprzedawcy oraz restauratorzy spoza miasta również przyjeżdżają do piekarni na ulicy Bankowej 6 specjalnie po razowca. Nawet ludzie wyjeżdżający za granicę kupują tu chleb, bo nie psuje się tak szybko jak inne.

– Kupuję chleb u pani Chalczyńskiej już dwadzieścia lat. Zawsze świeży, pachnący i co najważniejsze naturalny, bez chemii i sztucznych ulepszaczy. Moje wnuki zajadają się chlebkiem razowym z samym masłem. I nie jest taki kaloryczny jak inne – powiedziała jedna z klientek, emerytka.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy płaciłbyś podatek kościelny?

Oddanych
głosów
83
Tak
16%
Nie
84%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Brak tej witaminy może nieodwracalnie uszkodzić wzrok
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Aktualności
Violetta Kapcewicz zwyciężczynią „The Voice Senior”
 
Policja Jelenia Góra
Policjanci na Biegu Piastów
 
Teatr im. Norwida
"Powiedzmy miłość" w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Bieg Icemana w Przesiece
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group