Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 9 kwietnia
Imieniny: Dobrosławy, Mai
Czytających: 12458
Zalogowanych: 93
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Chcę się rozwijać w stolicy Karkonoszy

Poniedziałek, 21 lipca 2008, 15:39
Aktualizacja: 17:21
Autor: JEN
JELENIA GÓRA: Chcę się rozwijać w stolicy Karkonoszy
Fot. JEN
Joanna Kędzia (193 cm, 21 lat) podpisała niedawno kontrakt na rok z zarządem klubu Kolegium Karkonoskie AZS. Ostatnie dwa sezony występowała w ekipie Kadus Bydgoszcz. Znakomicie spisywała się w tej drużynie jako silna skrzydłowa i środkowa, zdobywając w każdym meczu kilkanaście pkt. Bardzo dobrze wypadła w meczach barażowych Kadusa o wejście do ekstraklasy, w których bydgoska drużyna zajęła czwarte miejsce.

Dlaczego wybrałaś Jelenią Górę?

Nim doszło do podpisania kontraktu, zbierałam informacje na temat drużyny, w której będę występowała w tym sezonie. Dowiedziałam się, że trener Krzysztof Szewczyk jest dobrym szkoleniowcem. Ponadto w Jeleniej Górze tworzy się perspektywiczny zespół złożony z młodych zawodniczek. To mnie odpowiada, bo chcę rozwijać swoje umiejętności w takim właśnie otoczeniu. Nie wiem, czy w rywalizacji z Amerykankami i pozostałymi zawodniczkami KK AZS dobrze będę wypadać, ale będę się o to starała.

W poprzedniej drużynie sprawdziłaś się w podobnym otoczeniu

Jestem wychowanką Kotwicy Kołobrzeg i trenera Pawła Blechacza, który był założycielem 15 lat temu sekcji koszykówki kobiet w tym klubie i człowiekiem orkiestrą, bo prezesem, trenerem, księgowym itp. Wiele mu zawdzięczam oraz dwom jeszcze szkoleniowcom z tego klubu: Marzenie Łagowskiej i Krzysztofowi Janikowi. Dwa lata temu dostałam propozycję przejścia do Kadusa Bydgoszcz, gdzie szykowano drużynę złożoną z młodych i wysokich zawodniczek na awans do ekstraklasy. Byłam tam podstawową zawodniczką i sporo się nauczyłam przez ten okres. Niestety, nie udało nam się awansować, bo przegrałyśmy z barażach minimalnie z Koroną Kraków i Pruszkowem, choć prowadziłyśmy z tymi drużynami prawie do końca spotkań. W tej sytuacji postanowiłam przejść do klubu ekstraklasy, by rozwijać skutecznie swoje umiejętności. Wybrałam Jelenią Górę. Wiem, że różnica pomiędzy I ligą a ekstraklasą jest znaczna, ale to dobrze, bo chcę się sprawdzić w wymagającym otoczeniu.

Nie będzie to łatwe, bo jednocześnie studiujesz

W Bydgoszczy zaliczyłam dwa lata kulturoznawstwa w Wyższej Szkole Gospodarki. Chcę kontynuować ten kierunek w Uniwersytecie Wrocławskim i być może ze specjalizacją dziennikarstwa. Jestem raczej humanistką, choć nie miałam kłopotów w liceum ogólnokształcącym z przedmiotami ścisłymi, ale interesuję się szeroko pojętą kulturą. Dlatego chętnie brałam udział w zajęciach z malarstwa, muzyki i filmu.
Myślę, że jeśli się uda pozostanę dłużej w Jeleniej Górze, w której byłam tylko raz na basenie przy ul. Sudeckiej podczas obozu sportowego, który spędzałam w Kowarach. W tym mieście byłam jeszcze raz na obozie i dwa razy w Karpaczu. Raz na kolonii, a raz na wczasach z rodzicami.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
586
Brawura kierowców
60%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
32%
Kiepski stan naszych dróg
8%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inne wydarzenia
Mordercza walka, Śnieżka na trasie prestiżowego ultramaratonu
 
Kilometry
Utrudnienia na Bankowej
 
112
Zderzenie w Jeżowie Sudeckim
 
Aktualności
Policjanci pomagają mieszkańcom Jeleniej Góry
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group