Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 31 stycznia
Imieniny: Jana, Marceliny
Czytających: 8280
Zalogowanych: 10
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kotlina Jeleniogórska: Cenowa rewolucja na przedgórzu

Sobota, 17 czerwca 2006, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 17 czerwca 2006, 9:02
Autor: Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
Kotlina Jeleniogórska: Cenowa rewolucja na przedgórzu
Fot. Archiwum
Koniec awantur przy bramie wejściowej do Karkonoskiego Parku Narodowego. Przyrodnicy dogadali się z właścicielem kolei linowej na Kopę, by tysiące turystów nie musiało kupować najpierw wejściówki do parku, a później biletu na wyciąg – donosi sobotnie Słowo Polskie Gazeta Wrocławska.

Od wakacji dwie opłaty ma zastąpić jedna. Teraz turyści, zanim usiądą na krzesełku wyciągu, jadącego na szczyt Kopy, muszą co najmniej trzy razy sięgnąć do portfela. Najpierw opłata za parking, później za wejściówkę do Karkonoskiego Parku Narodowego (osoba dorosła 4 zł, dzieci 2 zł).
Gdy docierają do dolnej stacji kolei linowej, muszą jeszcze kupić bilet na wyciąg, ten kosztuje 18 zł, a po godzinie 13.00 – 16 zł.

Większość turystów jest zaskoczona, że za wstęp do parku należy zapłacić.Bileter, przy bramie wejściowej, co chwila informuje wchodzących o tym obowiązku. Nieraz dochodzi do awantur. Wycieczkowicze swą złość wyładowują najczęściej na bileterach.

– Wiemy, jak bardzo irytuje to turystów. Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby zniknął szlaban, a opłatę parkową wliczyć do ceny biletu na wyciąg – mówi Waldemar Draheim, dyrektor spółki Miejska Kolej Linowa.
Tak jest w Zakopanem, karnet na wyciąg jest zarazem biletem wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Andrzej Raj, pełniący obowiązki dyrektora Karkonoskiego Parku Narodowego, uważa, że to dobry pomysł. Według wstępnych deklaracji kasa biletowa w Karpaczu miałaby zniknąć już na początku wakacji.

Wstęp do karkonoskiego parku będzie o połowę niższy niż teraz. Zmaleją, bowiem koszty pobierania opłat. Ale płacić za wstęp będą też wszyscy, również mieszkańcy gmin: Jelenia Góra, Kowary, Karpacz, Szklarska Poręba, Podgórzyn i Piechowice, którzy teraz nie muszą kupować biletów.

Zdaniem Andrzeja Raja, cenę wejściówki trzeba jeszcze dokładnie skalkulować, by wpływy do kasy parku nie były niższe niż w latach ubiegłych. Co roku do kasy Karkonoskiego Parku Narodowego wpływa z biletów 2 mln zł brutto. Pieniądze te są przeznaczane na remonty szlaków, budowę wiat, odnawianie znakowania i edukację ekologiczną. Sporo funduszy pochłania też sprzątanie po turystach, którzy na szlakach zostawiają tony śmieci.

Pomysłem połączenia opłat za korzystanie z wyciągu i wstęp do KPN nie jest zainteresowany właściciel kolei linowej w Szklarskiej Porębie.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
303
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
52%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
48%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Ciekawe miejsca
Nowy Kościół – ruiny, które wciąż opowiadają
 
Kultura
Hania z SP 15 i jej pokaz akrobatyki
 
Ciekawe miejsca
Dziwiszów – pałac na górskim grzbiecie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group