Sobota, 24 października
Imieniny: Marcina, Rafała, Antoniego
Czytających: 5099
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Brudy do kieszeni

Wiadomości: Jelenia Góra
Wtorek, 28 sierpnia 2007, 0:00
Aktualizacja: Wtorek, 28 sierpnia 2007, 8:11
Autor: AGA
Fot. Agnieszka Gierus
Poza centrum brakuje pojemników na odpady.

Choć na przestrzeni kilku lat liczba mieszkańców zmniejszyła się a koszy na śmieci wzrosła, jeleniogórzanie wciąż narzekają, że nie mają gdzie wyrzucać resztek.

Ostatnio poruszyliśmy problem odpadów, których nie ma gdzie utylizować i składować, a już zgłosili się do nas Czytelnicy informując o dokuczliwym problemie, który powinien zostać dawno rozwiązany – niewystarczająca liczba śmietników na ulicach naszego miasta.

Stanisław Sokoliński z Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej informuje, że miesiąc temu zostały postawione kosze i jest ich już w całym mieście 244. – Kiedyś było zdecydowanie mniej, bo tylko 144 – twierdzi. Jednak zdaniem Czytelników śmietników nadal brakuje.

Jolanta Wilk narzeka na brak koszy po lewej stronie ul. Sudeckiej. – Często chodzę tędy na cmentarz i nie mam nawet gdzie wyrzucić papierka. Jeden kosz jest przy urzędzie miasta, a następny dopiero przy przystanku koło hotelu Mercure. Po drugiej stronie ulicy jest ich zdecydowanie więcej. Nie rozumiem, czy lewa strona jest gorsza? – pyta pani Jolanta.

MPGK tłumaczy, że strona ta należy do ZGL-u i to on powinien zająć się tą kwestią. – Do nas należy przeciwna i tam umieściliśmy śmietniki na słupach – wyjaśnia Stanisław Sokoliński. W ZGL Południe dowiedzieliśmy się, że teraz koszy po prostu nie stawiają. Spacerowicze, którzy chcą pozbyć się papierków, zostają więc zmuszeni do chodzenia prawą stroną ulicy. Mniej dbający o środowisko rzucają je po prostu na chodnik.

– W centrum jest świetnie: śmietniki co kilka metrów, ale wystarczy przejść się którąś z bocznych ulic. Tam sytuacja wygląda już inaczej. Kiedyś były przed każdą klatką schodową. Teraz na całej ulicy jest tylko jeden. Uczę swoje dzieci, aby papierki zawsze wyrzucały do kosza, ale nieraz zdarza się, że idziemy na spacer i po drodze nie ma żadnego pojemnika... A jak się już trafi, to jest tak załadowany, że śmieci się z niego wysypują. I jak tu mówić o estetyce miasta – dodaje Krystian Kanigowski.

MPGK nie zgadza się z takimi zarzutami. – Śmietniki są regularnie opróżniane – zgodnie z harmonogramem w centrum dwa razy dziennie, a na bocznych ulicach 1-2 razy w tygodniu – mówi S. Sokoliński. Dodaje jednak, że dużo koszy na śmieci po prostu ginie lub zostaje zdewastowanych. – Ostatnio np. na ul. 1 Maja skopanych zostało sześć śmietników. A koszt jednego pojemnika wcale nie jest niski – mówi Stanisław Sokoliński.

Zwykły, blaszany kosz kosztuje 70 zł, a pojemnik na stopce ze specjalnego tworzywa, produkowany przez firmę Schäfer to wydatek rzędu 200 zł. – Zniszczone i zdewastowane śmietniki musimy jednak wymieniać – taką mamy umowę z urzędem miasta. Niestety, wandali nie ubywa, a ich „pomysłowość” nie zna granic. Kosze na śmieci znajdujemy np. w rzece lub w fontannie – dodaje S. Sokoliński.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz

~Bed Bojs 28-08-2007 9:24
To moze do kazdego kosza przypiac straznika miejskiego? Kosze to w koncu majatek komunalny, nasz, wspolny. A straz miejska to nasza, komunalna sluzba, utrzymywana z pieniedzy mieszkancow. To moze to polaczyc, jak sie juz straznicy miejscy pobawia z dziecmi to moze popilnuja koszy na smieci przed wandalami. A propos, znowu rozwalona szyba na reprezentacyjnym deptaku ul. 1 Maja. Czy dzielni straznicy zlapali wandala, czy znowu im uciekl?
~Do Łużniaka 28-08-2007 9:37
Prezydencie Łużniak co pan na to? Przecież to pańska działka.
~Do Łużniaka 28-08-2007 9:37
Prezydencie Łużniak co pan na to? Przecież to pańska działka.
~hm 28-08-2007 9:54
w Centrum wiele pojemników ? kto je widzi, bo ja mieszkam w okolicach placu i jakos oprócz jednego na rogu BWA nie moge wiecej namierzyc
~hm 28-08-2007 9:54
w Centrum wiele pojemników ? kto je widzi, bo ja mieszkam w okolicach placu i jakos oprócz jednego na rogu BWA nie moge wiecej namierzyc
~Psychiatra 28-08-2007 11:38
Zapraszam Pana Bed Bojs do siebie na wizytę. Z uwagi na stopień choroby wizyta będzie gratisowa.Leczenie prowadzić będziemy do skutku . oczywiście za darmo.
~Psychiatra 28-08-2007 11:38
Zapraszam Pana Bed Bojs do siebie na wizytę. Z uwagi na stopień choroby wizyta będzie gratisowa.Leczenie prowadzić będziemy do skutku . oczywiście za darmo.
~grrr 28-08-2007 12:03
To moze kazdy nauczy sie chodzic z torebeczka i własne smieci zabierac do domu a nie liczyc na kosze i iść na łatwizne i narzekać bo tak najlatwiej w większości cywilizowanych krajów kazdy jest uczony od małego ze swoje smieci zabieraj ze soba !!!
~grrr 28-08-2007 12:03
To moze kazdy nauczy sie chodzic z torebeczka i własne smieci zabierac do domu a nie liczyc na kosze i iść na łatwizne i narzekać bo tak najlatwiej w większości cywilizowanych krajów kazdy jest uczony od małego ze swoje smieci zabieraj ze soba !!!
~Matylda 28-08-2007 12:44
W centrum nie ma koszy na śmieci, bo są utrapieniem dla właścicieli sklepów i firm. Twierdzą, że jak są kosze, to oni muszą sprzątać to co leży obok i wyrzucać ich zawartość.Jest to poniekąd prawda, bo każdy chce mieć koło swojego obejścia czysto a reszta ich nie obchodzi. Jedna osoba tak długo niesie jakiś papierek aż napotka kosz, druga natomiast wyrzuca tam gdzie popadnie (bo i po co szukać kosza) i dlatego nasze piękne miasto jest zaśmiecone.
~Matylda 28-08-2007 12:44
W centrum nie ma koszy na śmieci, bo są utrapieniem dla właścicieli sklepów i firm. Twierdzą, że jak są kosze, to oni muszą sprzątać to co leży obok i wyrzucać ich zawartość.Jest to poniekąd prawda, bo każdy chce mieć koło swojego obejścia czysto a reszta ich nie obchodzi. Jedna osoba tak długo niesie jakiś papierek aż napotka kosz, druga natomiast wyrzuca tam gdzie popadnie (bo i po co szukać kosza) i dlatego nasze piękne miasto jest zaśmiecone.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group